Reklama

Przy grobie księdza Jerzego

Pani Marianna Popiełuszko w kościele św. Stanisława Kostki siedziała na "swoim" miejscu. Na krześle tuż przed ołtarzem. Lekko pochylona, w czarnej chustce na głowie, czarnej spódnicy i czarnym swetrze, z wyraźnym bólem i cierpieniem na twarzy. Jak co roku, gdy mija kolejna rocznica śmierci jej Syna, tak i teraz przyjechała 19 października do Warszawy, by tu modlić się na Mszy św. Już po raz osiemnasty, bo tyle lat upłynęło właśnie od uprowadzenia i zamordowania Księdza Jerzego.

Niedziela Ogólnopolska 44/2002

ks. Henryk Zieliński

Grób ks. Jerzego Popiełuszki przy żoliborskim sanktuarium w Warszawie

Grób ks. Jerzego Popiełuszki przy żoliborskim sanktuarium w Warszawie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z boku ołtarza stał - też jak co roku - Waldemar Chrostowski, przyjaciel i kierowca ks. Popiełuszki. To on jako ostatni rozmawiał z Kapłanem-Męczennikiem, gdy wracali z Bydgoszczy do Warszawy 19 października 1984 r. Ksiądz Jerzy opowiadał mu wtedy, że jako dziecko rzeźbił kasztanowe ludziki. W pewnym momencie gwóźdź się obsunął i przebił mu dłoń na wylot. Patrząc na ranę, dziewięcioletni wówczas chłopiec pomyślał: "Mam podobną ranę jak Chrystus, kiedy został przybity do krzyża...". Ostatnie zaś słowa, jakie słyszał z ust Księdza p. Chrostowski, brzmiały: "Panowie, dlaczego mnie tak traktujecie?". Po czym oprawcy chwycili go za rękawy sutanny i siłą zaczęli ciągnąć. Potem było już tylko głuche uderzenie i trzask bagażnika. Dopiero 30 października w wodach zalewu we Włocławku znaleziono ciało Księdza.
"Nieżyjący już mec. Edward Wende, oskarżyciel posiłkowy w procesie zabójców Księdza Jerzego, rozpoczął swoją mowę końcową od słów: Dramat tej śmierci jest już za nami. Księdzu Jerzemu nie grozi już nic. Zabójstwo się oskarżonym udało. Ale celu nie osiągnęli. Z zamierzonego zła powstało wielkie niezamierzone dobro" - przypomniał ks. prał. Zygmunt Malacki, proboszcz żoliborskiego kościoła, na rozpoczęcie Mszy św., odprawionej w 18. rocznicę śmierci ks. Popiełuszki. Wspomniał też słowa Mamy Kapłana, która powiedziała mu kiedyś, że potrafi odmawiać już tylko bolesne tajemnice Różańca. Do tych słów nawiązał później celebrujący Mszę św. bp Tadeusz Pikus: "Kochana Mamo, trzeba odmawiać też tajemnice światła. Śmierć przecież nie kończy życia, bo po niej przychodzi zmartwychwstanie". W homilii zaś Ksiądz Biskup podkreślił, że Ksiądz Jerzy głosił prawdę o człowieku wywyższonym w Chrystusie i za tę prawdę zapłacił cenę własnego życia. "Jest dla nas świadkiem Boga, znakiem nadziei, daje siłę" - mówił.
Na ten aspekt zwrócił także uwagę Prymas Polski, mówiąc, że Ksiądz Jerzy jest przykładem wielkiej wiary i mocy dla kolejnych pokoleń Polaków.
"Polska miała wielu męczenników, św. Stanisława czy Maksymiliana, oni zawsze pozostają żywi, są wśród nas - mówił kard. Józef Glemp podczas Mszy św. - Do tego grona włącza się sługa Boży - ks. J. Popiełuszko. Jego męczeństwo jest wciąż żywe".
Po Mszy św., w której wzięły udział delegacje Solidarności z pocztami sztandarowymi z całej Polski, także politycy i parlamentarzyści, wszyscy modlili się przy grobie Księdza Jerzego. Dookoła kościoła zaś do późnego wieczora ludzie palili znicze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Brygida z Kildare. To ona prosiła w modlitwie, żeby została zabrana jej uroda

[ TEMATY ]

wspomnienie

patron dnia

pl.wikipedia.org

Święta Brygida z Kildare

Święta Brygida z Kildare

Brygida z Kildare urodziła się 453 r. w Faughart  niedaleko Dundalk. Jej ojciec był poganinem, a matka chrześcijanką.

Brygida była od dzieciństwa bardzo wrażliwa na krzywdę i ubóstwo. Pomagała wszystkim, a zwłaszcza żebrakom. Gdy ojciec chciał ją wydać za mąż, udała się do biskupa i złożyła śluby dziewictwa. Legenda głosiła, że Brygida prosiła w modlitwie, żeby została zabrana jej uroda, która ściągała konkurentów do jej ręki i została jej zwrócona dopiero po złożeniu ślubów. Założyła nad rzeką Lifey w Kildare pierwszy klasztor dla mniszek. Zmarła 1 lutego 532 r. Jest wraz ze św. Patrykiem patronką Irlandii.
CZYTAJ DALEJ

Papież pojedzie do Peru? Przewodniczący episkopatu zabrał głos

2026-02-01 10:01

[ TEMATY ]

Peru

Przewodniczący Episkopatu

Papież Leon XIV

Adobe Stock

Peru

Peru

Biskup diecezji Lurín i przewodniczący Konferencji Episkopatu Peru (CEP), bp Carlos García Camader wyraził przekonanie, że papież Leon XIV może udać się do tego kraju jeszcze w tym roku przed Bożym Narodzeniem, choć wyraźnie wykluczył, aby wizyta miała miejsce przed czerwcem. Słowa te padły podczas rozmowy z agencją ACI Prensa krótko po uroczystości w Ogrodach Watykańskich poświęcenia przez papieża figury św. Róży z Limy oraz mozaiki przedstawiającej wizerunki Matki Bożej z najważniejszych sanktuariów w Peru.

Podziel się cytatem - stwierdził przewodniczący peruwiańskiego episkopatu, podkreślając, że Stolica Apostolska unika planowania podróży apostolskich do krajów, w których trwają wybory.
CZYTAJ DALEJ

Nowe sanktuarium inauguruje działalność. To najdalej wysunięty na północ kościół w Polsce

2026-02-01 09:46

[ TEMATY ]

Kościół

inauguracja

nowe sanktuarium

najdalej wysunięty

Parafia pw. św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Kościół pod wezwaniem św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze, prowadzony przez oo. jezuitów, 4 stycznia został ustanowiony sanktuarium przez metropolitę gdańskiego abp. Tadeusza Wojdę. W sobotę, 31 stycznia nastąpiła oficjalna inauguracja działalności sanktuarium.

Podziel się cytatem - zauważył w homilii o. Bogusław Steczek SJ, który przewodniczył Mszy św. inaugurującej działalność sanktuarium św. Ignacego w Jastrzębiej Górze. Imię zakonne, które przyjął Inigo Lopez de Loyola, czyli Ignacy, pochodzi od słowa „płomień”. Okazało się ono prorocze, bo ten święty był dla wielu osób jak ogień, który rozjaśnia, ogrzewa, pociesza i prowadzi. Bycie „płomieniem” dla ludzi pogrążonych w ciemnościach, błędach i smutku to także zadanie wszystkich nas, wierzących w Chrystusa - zauważył kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję