Reklama

Na szlaku Świętego Stanisława

Uratowany przed rozbiórką

Dojeżdżając do Ożarowa (diecezja sandomierska), z daleka na wzgórzu widzimy kompleks kościelny, m.in. smukłą wieżę dzwonnicy ozdobioną zegarami, ponadto dwie dobudowane do starego kościoła nawy, nową więźbę dachową pokrytą miedzianą blachą, nową kaplicę przedpogrzebową, połączoną z kostnicą, a wszystko lśniące świeżym, jasnym tynkiem. W całości wygląda to imponująco. Urzeka także wnętrze świątyni, zbudowanej na planie krzyża, pełne sacrum: w głównym ołtarzu XVII-wieczny obraz patrona parafii, św. Stanisława Biskupa i Męczennika, w bocznym - zabytkowy obraz Matki Bożej Różańcowej z XV wieku. I pomyśleć tylko, że kościół ten został przed kilkunastu laty skazany na rozbiórkę.

Niedziela Ogólnopolska 30/2003

Kościół pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Ożarowie

Kościół pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Ożarowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Św. Stanisławie, ratuj!

Początki parafii pw. św. Stanisława BM w Ożarowie sięgają odległych czasów. Pierwotnie istniał tu kościół modrzewiowy, zbudowany w 1506 r., poświęcony 150 lat później. Przez kilkadziesiąt lat świątynia znajdowała się w rękach kalwinów. Dopiero 12 marca 1638 r. wróciła do Kościoła katolickiego. W latach 1887-1900 na miejscu drewnianego kościoła wybudowano jednonawową świątynię murowaną, z miejscowego kamienia. Stary, drewniany kościół został rozebrany. Konsekracja murowanego kościoła odbyła się dopiero w czerwcu 1929 r. Do nowego kościoła przeniesiono, oczywiście, wystrój starej świątyni, w tym do głównego ołtarza - obraz św. Stanisława z 1673 r., przedstawiający wskrzeszenie Piotra z Piotrawina, a do bocznego ołtarza - obraz Matki Bożej Różańcowej, przywieziony do Ożarowa w 1833 r. z kościoła św. Jakuba w Sandomierzu. Obraz ten w starym kościele modrzewiowym do 1895 r. znajdował się w ołtarzu głównym.
W 1967 r. świątynię częściowo odnowiono. Jednak w latach 80. zauważono, że mury zaczęły pękać, cegły wypadać ze sklepienia, stwarzając zagrożenie dla wiernych. Ludzie obawiali się tutaj przychodzić. W efekcie władze miasta, za zgodą władzy diecezjalnej, postanowiły kościół zamknąć i rozebrać.
Kiedy w 1989 r. parafię w Ożarowie objął ks. Stanisław Szczerek, świątynia była w fatalnym stanie. Proboszcz zapamiętał, że gdy pierwszy raz wszedł do środka, zaskoczył go dosłownie las rusztowań, które podtrzymywały sufit. Spadające cegły groziły nieszczęściem. Mszy św. już w nim nie sprawowano. Jednym słowem, na świątynię wydany był wyrok, tak przez władze diecezjalne, jak i naczelnika oraz konserwatora zabytków. Nowy proboszcz musiał natychmiast podjąć decyzję: rozebrać kościół czy remontować go?
W porozumieniu z wiernymi ks. prał. Stanisław Szczerek postanowił świątynię ratować. Skalkulowano, że najpierw rozbiórka, a potem budowa nowego kościoła będzie z wielu powodów, także ekonomicznych, niekorzystna. Podjęto nabożeństwa i nowenny do św. Stanisława, aby duchowo wsparł prace przy świątyni. Na początek zabezpieczono przed zawaleniem mury. Żeby je wzmocnić, założono w nich konstrukcje żelbetonowe. Potem zabrano się do dachu. Trwało to 4 lata. Przy okazji wykonano wiele innych remontów i modernizacji: wymieniono instalację elektryczną, zmieniono posadzkę z kamiennej na marmurową, zamontowano ogrzewanie. Następnie zakupiono nowe ławki, odrestaurowano zabytkowe ołtarze i obrazy. Prezbiterium dostosowano do nowej liturgii, zmienił się też całkowicie wygląd chóru. Są teraz pod nim duże przeszklone drzwi. Kościół jest przestronny, ma nowy ołtarz, ambonkę. Wnętrze nabrało ducha zgodnego z liturgią posoborową.
Ponadto kościół został poszerzony o boczne nawy, dobudowano nową dzwonnicę i kaplicę pogrzebową. Zmieniono również architekturę przykościelną: wybudowano parkingi, drogę dojazdową do plebanii oraz oświetlono całe wzgórze. Kto pamięta, że wcześniej na kościelnej skarpie rozciągało się pole, była wiejska droga, znajdował się nawet dół po wapnie, jeszcze z czasów, gdy budowano kościół, a przy ulicy stał brzydki budynek wikarówki..., ten dziś staje pełen podziwu dla zmian, jakie się tu dokonały. Ksiądz Proboszcz nie ukrywa zadowolenia z dokonanego dzieła. Całość sprawia wrażenie małej katedry, tak nazywają dziś to miejsce wierni.

Nowe znaczy dawne

Kościół jest przedziwną instytucją, w której nic, co stare, nie zmarnuje się. Gdyby stary kościół rozebrano, kto wie, czy coś z niego by się uratowało. Kto by się martwił o jakiś stary ołtarz czy obraz, które nie pasowałyby do nowego wnętrza. W Ożarowie udało się ocalić to wszystko, co było wartościowe. Przede wszystkim marmurowy ołtarz główny z XIX wieku, a w nim obraz św. Stanisława Biskupa z XVII wieku, rzeźbione stacje Drogi Krzyżowej, figurę Dobrego Pasterza z XVIII wieku, obrazy, a wśród nich - jak się okazało po gruntownej renowacji - obraz Matki Bożej Różańcowej z XV wieku (obraz był tak zniszczony, miał tyle ubytków, że wydawało się, iż nie da się go uratować). Dzisiaj gotycka Madonna z Dzieciątkiem Jezus z lat 1450-60 jest prawdziwą perełką. Uroczyste wprowadzenie tego obrazu do kościoła odbyło się 3 października 1998 r. w asyście bp. Mariana Zimałka i rzeszy parafian.
Dzisiaj więc Ożarów posiada nie tylko znaną cementownię, wybudowaną w latach 1974-78, ale także piękną świątynię. Można wspomnieć, że kiedy powstała cementownia, do Ożarowa przybyli robotnicy z różnych części Polski. Jeszcze w 1974 r. miejscowość liczyła ok. 3 tys. mieszkańców, podczas gdy obecnie mieszka tu 5 tys. ludzi. W 1988 r. Ożarów odzyskał prawa miejskie, co miało niewątpliwy wpływ na jego dalszy rozwój.
Dobrze się więc stało, że miasteczko posiada historyczną świątynię. Jej odbudowa zjednoczyła wiernych, a obecne piękno raduje wszystkich. Gdyby tak jeszcze z praktykami religijnymi było lepiej! Ks. prał. St. Szczerek martwi się stosunkowo niską frekwencją wiernych podczas niedzielnych Mszy św. Stawia jednak na młodych. Radością i nadzieją jest liczny udział chłopców w liturgicznej służbie ołtarza. W parafii są kółka różańcowe, działa rada parafialna, Akcja Katolicka, KSM, oaza, a pomocą służy poradnia rodzinna.
W jubileuszowym roku 750-lecia kanonizacji św. Stanisława parafia w Ożarowie modli się do swojego Patrona, aby jeszcze bardziej jednoczył parafian w wierze i ewangelicznym świadectwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: procesja maryjna po rzece Pad odwołana – za niski poziom wody

2026-08-14 16:36

[ TEMATY ]

rzeka

procesja maryjna

Pad

Joanna Popławska/Niedziela

Włoska diecezja Cremony odwołała tradycyjną procesję na rzece Pad w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Najdłuższa rzeka Włoch ma krytycznie niski poziom wody, odsłonięte są piaszczyste i żwirowe brzegi. Znana procesja łodzią nie jest zatem możliwa.

Przy wystarczającym poziomie wody uroczysta procesja odbywa się corocznie 15 sierpnia. Po Mszy św. w katedrze w Cremonie, figura Matki Bożej z Brancere jest niesiona do rzeki. Jest uważana za królową i patronkę Padu. Stamtąd podróżuje statkiem, w asyście licznych łodzi, do Brancere, towarzyszą jej modlitwy i błogosławieństwa. W miejscu docelowym wspomina się ludzi, którzy stracili życie w rzece lub w powodzi.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła aktorka i piosenkarka Joanna Rawik

2026-08-15 18:00

[ TEMATY ]

piosenkarka

zmarła aktorka

Joanna Rawik

PAP

Joanna Rawik

Joanna Rawik

Zmarła aktorka i piosenkarka Joanna Rawik, znana z wykonań piosenek, takich jak „Po co nam to było”, „Romantyczność” oraz „Nie chodź tą ulicą”. Była znana również jako niezrównana interpretatorka piosenek Edith Piaf. O śmierci artystki poinformowała PAP rodzina.

Joanna Rawik urodziła się w 1934 roku w Czerniowcach. Debiutowała w latach 50. w kabarecie Kaczka, gdzie wykonywała francuskie utwory. Była związana także z krakowskim klubem Pod Jaszczurami i kabaretem Kundel.
CZYTAJ DALEJ

98 lat temu powiedziała Bogu „tak”. Święta bliska Janowi Pawłowi

2026-08-15 18:40

[ TEMATY ]

św. Matka Teresa z Kalkuty

św. Jan Paweł II

98 lat

Vatican Media

Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Jestem osobiście wdzięczny tej odważnej kobiecie, którą zawsze czułem blisko siebie - mówił Jan Paweł II o Matce Teresie. Spotykali się wielokrotnie, a Papież odwiedził ją także wśród umierających w Kalkucie. Początkiem tej niezwykłej drogi było jednak „tak” młodej Ganxhe Bojaxhiu wypowiedziane Bogu. 98 lat temu w Letnicy dojrzewało powołanie przyszłej świętej.

14 sierpnia 1928 roku, w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Ganxhe Bojaxhiu przebywała wraz z matką i rodziną w sanktuarium Matki Bożej Wniebowziętej w Letnicy w Kosowie. To właśnie z tym miejscem związane było dojrzewanie powołania dziewczyny, którą świat pozna później jako Matkę Teresę z Kalkuty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję