Reklama

Ludzie mówią

Ludzie mówią: czym skorupka za młodu... Moja redakcyjna koleżanka Renata wytropiła rzecz, którą dedykujemy wszystkim mądrym rodzicom. I jej oddaję dziś łamy tej rubryki. Bo rzecz jest ważna...

Niedziela Ogólnopolska 43/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera


Moja sąsiadka Julka ma 12 lat. Mieszkamy obok siebie już ponad 5 lat. Nie jest to zwykłe sąsiedztwo - patrzę na tę dziewczynkę z miłością i troską, jakby była moim własnym dzieckiem. Julka jest, jak mi się wydaje, wyjątkowa: grzeczna, wrażliwa, bardzo dobrze się uczy.
Kilka dni temu zapukała, żeby powiedzieć cześć. W ręku trzymała kolorową gazetę. Twist to magazyn dla młodych dziewcząt. Przeglądając gazetę, zauważyłam wstrząsającą reklamę gry komputerowej: młoda kobieta zastaje męża w sytuacji, która nie pozostawia żadnych wątpliwości, jej mąż leży w łóżku z dwoma paniami. Wokół ilustracji zszokowanej kobiety 5 linków do wyboru: „krzycz”, „rozwiedź się”, „uderz”, „płacz”, i uwaga! - „dołącz”. „Romans. Jeden z pięciu nowych powodów, by żyć. Oto w Twoich rękach całe nowe pokolenie. Zaspokój ich pierwsze potrzeby lub podążaj za bardziej przyziemnymi pragnieniami, takimi jak zdobycie majątku, wiedzy, popularności i założenie rodziny” - zachęcają słowa reklamujące wirtualną zabawę. Na czym ona polega? W grze możesz kierować swoim „simem” (tak nazywa się kreowana przez Ciebie wirtualna postać) podczas jego „podróży” przez życie, od niemowlaka przez dzieciństwo, okres dorastania po dorosłe życie. Gracz ustala swojemu „simowi” osobowość, ten rozwija się i działa w sposób oparty na wyborach i działaniach gracza. Każda decyzja, której dokonuje, sposób, w jaki reaguje na wyzwania i zagrożenia, ma wpływ na jego dalsze losy - czyni to „zabawę” bardziej realistyczną i zbliżoną do rzeczywistości. O powodzeniu w grze decydują punkty aspiracji, które „sim” zdobywa, realizując swoje pragnienia, natomiast zmniejszenie liczby owych punktów może nastąpić w wyniku ziszczenia się obaw „sima” (np. żona może się obawiać zdrady męża, a nastawiony na romansowanie mąż - wykrycia zdrady). Rodzaj pragnień i obaw „sima” zależy od kilku czynników - od priorytetów życiowych, jakie dla niego ustalimy (może to być chęć zdobycia sławy, konkretna kariera zawodowa, pragnienie wciąż nowych podbojów miłosnych, zdobycie bogactwa czy wykształcenia).
Informacje, jakie udało mi się zdobyć o grze i jej rzekomych zaletach, napawają przerażeniem - po pierwsze, jak nietrudno zauważyć, gracz występuje w roli Boga - stwarza, kreuje, decyduje o każdym kroku, a także zdobywa; im więcej pragnień zrealizuje, tym więcej otrzymuje punktów. Jakie będzie to miało przełożenie w rzeczywistym życiu - nie wiem, ale boję się, że tych światów łatwo nie da się rozdzielić.
Nie chciałabym, aby Julia bawiła się w ten sposób. Problemy „simów” są z całą pewnością problemami ludzi z realnego świata - zdrady, rozwody, romanse, ale czy dzieci i młodzież mają je traktować jak coś zupełnie oczywistego, normalnego? Co więcej, czy romans ma być sposobem na realizację najskrytszych marzeń, znalezienie szczęścia, powodem, dla którego warto żyć? Zgroza! Szkoda, że gra nie pokazuje normalnego modelu rodziny, że „simy” muszą zdobywać wciąż nowych partnerów. Tak, wiem - gra byłaby nudna i nie sprzedałaby się w milionach egzemplarzy. Rodzice, którzy oglądali reklamę gry, z oburzeniem kręcili głowami. Ale ilu z nich wie, że reklama takiej gry znajduje się w ulubionym czasopiśmie pociechy? Reklama jest jednoznaczna - powinna skutecznie odstraszyć rodziców ewentualnych graczy, ale czy rzeczywiście zniechęci, czy raczej zachęci do jej kupienia?

Renata Zaraś

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Miedniewice - Cud w stodole i Święta Rodzina przy stole

2026-05-20 20:58

[ TEMATY ]

Święta Rodzina

Majowe podróże z Maryją

Miedniewice

diecezja.lowicz.pl

Sanktuarium w Miedniewicach

Sanktuarium w Miedniewicach

Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.

Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi UE do Leona XIV: potrzebny wysłannik ds. nienawiści wobec chrześcijan

2026-05-21 14:31

[ TEMATY ]

biskupi

Leon XIV

Vatican Media

Europa nie może utracić swojej misji budowania pokoju i jedności - podkreślano podczas spotkania Papieża Leona XIV z przedstawicielami COMECE. W czasie audiencji biskupi reprezentujący episkopaty 27 państw członkowskich Unii Europejskiej rozmawiali z Ojcem Świętym o przyszłości Europy, zagrożeniach związanych z populizmem, ochronie chrześcijan oraz potrzebie odbudowy kultury dialogu.

Jak zaznaczył przewodniczący COMECE bp Mariano Crociata, spotkanie przebiegało w serdecznej i bezpośredniej atmosferze, charakterystycznej dla stylu pontyfikatu Leona XIV. Jednym z głównych tematów rozmowy była rola Europy w świecie naznaczonym konfliktami, napięciami i rosnącą polaryzacją.
CZYTAJ DALEJ

Łatwogang ruszy rowerem z Zakopanego do Gdańska w ramach nowej zbiórki

2026-05-21 20:37

[ TEMATY ]

zbiórka

sweetlouise/pixabay.com

Influencer i streamer Piotr Hancke, znany jako Łatwogang, zapowiedział kolejną akcję charytatywną. Chce przejechać rowerem trasę z Zakopanego do Gdańska, by zebrać środki na leczenie ośmioletniego Maksa Tockiego chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD) – poinformował w mediach społecznościowych.

Przejazd ma być transmitowany w internecie. Rozpocznie się w piątek o godz. 16. Organizator zapowiedział, że w trakcie przejazdu prowadzona będzie zbiórka na terapię genową dla chłopca. Jak podano w opisie internetowej zbiórki, koszt leczenia w USA wynosi 15 mln zł, a brakuje jeszcze 12 mln zł.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję