Reklama

Patrząc w niebo

Ryby

Niedziela Ogólnopolska 48/2004

12 grudnia, godz. 19.00

12 grudnia, godz. 19.00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod konstelacjami Andromedy i Pegaza rozciąga się rozległy gwiazdozbiór Ryb, jeden z najważniejszych układów gwiazd. Znajduje się w nim bowiem tzw. punkt równonocy wiosennej, w którym równik niebieski przecina się z ekliptyką. To w tym miejscu Słońce znajduje się pierwszego dnia wiosny. Punkt równonocy wiosennej nazwano punktem Barana, ponieważ kiedyś znajdował się w gwiazdozbiorze o tej właśnie nazwie. Jednak z powodu zjawiska precesji punkt Barana przesunął się do konstelacji Ryb, zaś w przyszłości przesunie się jeszcze dalej - do konstelacji Wodnika. Zjawisko precesji można łatwo zrozumieć, jeżeli tylko uzmysłowimy sobie, że Ziemia zachowuje się podobnie do dziecinnego bąka, którego oś obrotu „zatacza się”, wykonując jeden pełny obrót co 26 000 lat. Dlatego co parę tysięcy lat punkt równonocy wiosennej przemieszcza się o jeden gwiazdozbiór dalej w tempie 1 stopień na 72 lata.
Od punktu Barana mierzy się tzw. rektascensję, czyli kątową odległość między południkiem niebieskim przechodzącym przez ten punkt a południkiem przechodzącym przez dany obiekt na sferze niebieskiej. Aby określić położenie gwiazdy na niebie, oprócz rektascensji należy podać jeszcze jej deklinację, czyli kątową odległość od równika niebieskiego. Ponieważ w ostatnich wiekach starej ery punkt Barana dotarł do granicy Barana i Ryb, w kulturze chrześcijańskiej „Pierwszą Rybę” zaczęto identyfikować z Chrystusem. Narodził się On właśnie wówczas, gdy punkt równonocy wiosennej przesunął się do gwiazdozbioru Ryb, sygnalizując jakby początek nowej ery.
Na wizerunkach z XIII wieku ryby połączone są pyszczkami, zaś późniejsze ryciny pokazują połączenie zupełnie odwrotne. Nazwa najjaśniejszej niebiesko-białej gwiazdy - Al Rischa z arabskiego oznacza powróz lub węzeł. W rzeczywistości jest to układ dwóch gwiazd świecących z odległości ponad 100 lat świetlnych i obiegających się nawzajem co 900 lat. W Rybach znajdziemy też odległą o 13 lat świetlnych Gwiazdę Van Maanena, która jest jednym z pierwszych odkrytych białych karłów. Jej średnica stanowi zaledwie jedną stutysięczną średnicy naszego Słońca, ale już jej masa jest od słonecznej trzy razy większa. Jedna łyżeczka materii tej gwiazdy ważyłaby na Ziemi aż 10 000 kg! W Rybach znajduje się bardzo ciekawa galaktyka spiralna M 74 o masie równej 250 miliardom mas naszego Słońca. Ta odległa o 30 milionów lat świetlnych galaktyka zawiera sporo interesujących mgławic gazowych.
Późnym wieczorem wschodzi teraz planeta Saturn, do której zbliża się jasny Księżyc. We wtorek Saturn „podwieszony” będzie pod Srebrnym Globem, który z każdym następnym dniem będzie się od niego oddalał. Dwie godziny po północy wschodzi planeta Jowisz, a nad ranem - piękna Jutrzenka. Za tydzień ta planeta Wenus widoczna będzie tuż przy czerwonym Marsie. To ostatnie tygodnie dobrych warunków obserwacji Jutrzenki, która powoli zbliża się już do Słońca. Długie miesiące była prawdziwą ozdobą naszego nieba. Wielki Wóz świeci nisko nad północnym horyzontem, również Trójkąt Letni wskazuje na zbliżającą się zimę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miara odpowiedzialności rośnie z miarą daru

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł sięga po historię dwóch synów Abrahama i czyta ją metodą, którą sam nazywa po imieniu: „wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny” (gr. hatina estin allēgoroumena). To jedyne miejsce Nowego Testamentu, gdzie pada termin „alegoria”. Egzegeza duchowa otrzymuje tu swój biblijny list uwierzytelniający. Hagar, niewolnica, rodzi „według ciała”. Sara, wolna, rodzi „na skutek obietnicy”. Dwie matki to dwa przymierza. Hagar odpowiada górze Synaj i „rodzi ku niewoli”, a wolna odpowiada „górnemu Jeruzalem”, które „jest wolne i ono jest naszą matką”. Zdanie o matce stało się jednym z najczulszych tytułów eklezjologii: Jerusalem, quae sursum est, mater nostra. Cyprian przekuje je w aksjomat. Nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę. Liturgia i Ojcowie będą mówić o Ecclesia mater rodzącej dzieci w chrzcielnym łonie. Cytat z Iz 54,1, „wesel się, niepłodna”, dopowiada paradoks płodności. Ta, która po ludzku nie mogła rodzić, ma dzieci liczniejsze niż zamężna. Łaska rodzi tam, gdzie natura ustaje. Wniosek Pawła jest deklaracją statusu: „tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej”. Zaraz potem przechodzi w imperatyw, który otwiera piąty rozdział jak fanfara: „ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli”. Wolność jest darem do ustrzeżenia. Można ją oddać dobrowolnie, wracając pod jarzmo. Dla Galatów jarzmem była wymuszona litera Prawa. Każde pokolenie zna własne jarzma, w które ucieka się przed ryzykiem wolności dzieci Bożych. Stare adagium mówi, że łaska zakłada naturę. Paweł dopowiada, że łaska wyzwala naturę, i że wyzwolonych obowiązuje trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Święty z plecakiem

Carlo Acutis żył zaledwie 15 lat. Na jego pogrzeb przyszło tak dużo ludzi, że nie zmieścili się w kościele. Żegnali go rodzina, przyjaciele, koledzy, ale również żebracy, bezdomni i uchodźcy, którym pomagał. 7 września 2025 r. został kanonizowany w Watykanie przez papieża Leona XIV.

Szanował każdego spotkanego człowieka. Nie lubił, jak ktoś źle mówił o innych. Po wyjściu z domu zawsze pozdrawiał dozorcę i osoby, które na ulicy prosiły o finansowe wsparcie. Swoje kieszonkowe przeznaczał dla najbardziej potrzebujących. Z ojcami kapucynami rozdawał posiłki tym, którzy spali na ulicy. Pocieszał chorych. Był wesołym, uśmiechniętym chłopcem, który codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię św. Często adorował Najświętszy Sakrament, odmawiał Różaniec, a kiedy przechodził koło jakiegoś kościoła, to zawsze do niego wstępował. Mówił, że Eucharystia to jego autostrada do nieba. Przygotowywał wystawy i strony internetowe, np. o cudach eucharystycznych, dzięki którym ewangelizował ludzi w różnych krajach świata. Tak najkrócej można scharakteryzować młodego świętego – włoskiego chłopca Carla Acutisa.
CZYTAJ DALEJ

Maturzyści zawierzyli się Matce Bożej

2026-10-12 16:43

Tymoteusz Maciąg

Maturzyści z diecezji rzeszowskiej na Jasnej Górze

Maturzyści z diecezji rzeszowskiej na Jasnej Górze

Maturzyści uczestniczyli w konferencji, nabożeństwie pokutnym, mieli możliwość skorzystania ze spowiedzi, wspólnie modlili się oraz adorowali Najświętszy Sakrament. Centralnym punktem pielgrzymki była Eucharystia z aktem zawierzenia Matce Bożej, której przewodniczył bp Krzysztof Chudzio, biskup koadiutor diecezji rzeszowskiej.

Oprawę muzyczną zapewnili uczniowie klas maturalnych, natomiast o przebieg ceremonii od strony służby przy ołtarzu zadbali ministranci z LSO diecezji rzeszowskiej. Eucharystię koncelebrowało dziesięciu księży wraz z biskupem, diakonem oraz kapłanem obrządku greckokatolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję