Reklama

Rozważania nad encykliką Benedykta XVI „Deus caritas est”

Miłość - odpowiedź na dar

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 3

Kard. Stanisław Dziwisz
Tadeusz Warczak

Kard. Stanisław Dziwisz<br>Tadeusz Warczak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Czas to pieniądz - powtarzają często ludzie. A ja wam mówię, że czas to miłość” - podkreślał Prymas Tysiąclecia, sługa Boży kard. Stefan Wyszyński.
Sama zaś miłość jest zawsze odpowiedzią na bezinteresowny dar innej miłości. Dar, którego nie można kupić za żadne skarby. Dar, którego nie da się nabyć nawet w najlepiej zaopatrzonych centrach handlowych.
Stąd rozumiemy, że jeśli my kochamy, to dlatego, że ktoś nas już pokochał. Gotowi jesteśmy do poświęceń, bo wcześniej ktoś inny oddał nam swój czas, wysiłki, a nierzadko po prostu całe swoje życie. Mam tu na myśli na przykład naszych kochanych rodziców. Mam także na względzie miłość Ojca Niebieskiego, który poświęcił za nas życie swego Jedynego Syna.
Miłość traktowana jako dar wzywa do podjęcia jej z wdzięcznością i odpowiedzialną troską. Przypominam sobie w tym kontekście ów szczególny dialog, jaki poprowadził Jan Paweł II podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 r. Było to w trakcie Mszy św. na Błoniach Krakowskich. Papież pytał wówczas: „Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Czy można powiedzieć «nie»? Oczywiście, że można. Człowiek jest wolny. Człowiek może powiedzieć Chrystusowi «nie».
Ale - pytanie zasadnicze: czy wolno?
I: w imię czego «wolno»?”.
Przywołuję dzisiaj te słowa jako następca kard. Karola Wojtyły w posłudze pasterskiej archidiecezji krakowskiej. Przywołuję, ale również serdecznie proszę: Nie odrzucajmy Jezusa - najwyższej Miłości Boga. Nie odrzucajmy tym samym miłości drugiego człowieka. Jedna jest z drugą ściśle powiązana.
Miłość szuka miłości. Miłość - jak zaznaczył Benedykt XVI w swej encyklice Deus caritas est - nie jest wyłącznie przykazaniem, lecz odważną i szczodrą reakcją na otrzymany dar. Kto w ten sposób odkrywa sens miłości, przeżywa szczęście obdarowywania. A poza tym nigdy nie ma obawy, że angażuje się za bardzo. Bo w autentycznej, pełnej miłości nigdy nie ma lęku, że się daje za dużo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Miłośnik Maryi i Eucharystii

Wezwania z Litanii do św. Biskupa Pelczara ujawniają Jego wielki kult i przywiązanie do Matki Bożej i Eucharystii.

Jakby syntezą tej postawy są pozostawione przez niego słowa modlitwy do Maryi: „Najświętsza Panna to zarazem Królowa narodu, bo Ona nie tylko odbiera od niego hołdy, ale obsypuje go darami Swej hojności, której doznawały i doznają wszelkie stany. Wszakże Ona to pomagała biskupom i kapłanom w pracy apostolskiej, poddawała królom i senatorom dobre rady. Otwierała niebo milionom dusz, co na ziemi polskiej wiernie służyły Bogu. Matka Boża ma jednak wobec nas oczekiwania: Strzec się trzeba lenistwa ducha, które ugania się za tym, co chwilowo błyszczy i bawi, ucieka zaś przed pracą twardszą, a nieraz porzuca święte obowiązki”.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w Kazuniu [część II]

2026-01-19 16:43

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).

- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję