Reklama

Cóż to był za koncert...

Niedziela płocka 39/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

22 sierpnia br. w sali koncertowej Muzeum Mazowieckiego w Płocku odbyła się uroczystość związana z wręczeniem nagród Prezydenta Miasta Płocka za osiągnięcia w kulturze. Jej motto brzmiało: "Z nadzieją i muzyką do zjednoczonej Europy". Wśród odznaczonych znalazły się tak znane osobistości Płocka, jak: Anna i Wiktor Bramscy - założyciele chóru "Pueri Cantores Plocenses", Maciej Woźniak - poeta, Bożenna Strzelecka - dyrektorka Książnicy Płockiej, Wacław Milke - założyciel zespołu "Dzieci Płocka", ks. Tadeusz Żebrowski - historyk, profesor Seminarium Duchownego w Płocku i Jakub Chojnacki - długoletni prezes Towarzystwa Naukowego Płockiego. Po wręczeniu nagród zasłużeni kulturze zostali obdarowani gorącymi owacjami.
Drugą część spotkania stanowił koncert przebojów klasyki operowej. Wśród wykonawców znaleźli się artyści Opery Narodowej Teatru Wielkiego: Izabella Kłosińska - sopran, Anna Lubańska - mezzosopran, Adam Zdunikowski - tenor i Piotr Nowacki - bas, zaś na fortepianie zagrała Mirosława Brzezińska. Całość poprowadził w iście mistrzowskim stylu Andrzej Frajndt.
W programie koncertu znalazły się następujące utwory: aria "Pace, pace" z opery "La forza del destino" Giuseppe Verdiego; aria Małgorzaty z opery "Faust" Charlesa Gounoda, "Habanera" z opery "Carmen" Georgesa Bizeta, "Sequidilla" z opery "Carmen" Georgesa Bizeta, aria Rokiczany z opery "Rokiczana" Stanisława Moniuszki, pieśń "La Spagnola" Paulo Tostiego, pieśń "O sole mio" Eduardo di Capua, aria o plotce "La calunnia" z opery "Cyrulik Sewilski" Gioacchino Rossiniego, ballada "Dziad i baba" Stanisława Moniuszki, duet żeński "Koty" Gioacchino Rossiniego, duet Rudolfa i Mimi z opery "Cyganeria" Giacomo Pucciniego, duet Zerliny i Don Giovanniego z opery "Don Giovanni" Wolfganga A. Mozarta, kwartet "Bella figlia del´amore" z opery "Rigoletto" Giuseppe Verdiego oraz kwartet "Ni boleści, ni rozkoszy" z opery "Straszny dwór" Stanisława Moniuszki.
Na zakończenie koncertu wszyscy wykonawcy zostali nagrodzeni owacjami na stojąco.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nigdy się nie skarżył

Niedziela Ogólnopolska 15/2021, str. 14-15

[ TEMATY ]

miłosierdzie

bł. ks. Michał Sopoćko

miłosierdzie Boże

Archiwum Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego/faustyna.pl

Ks. Michał Sopoćko był kapłanem rozmodlonym, ale mocno stąpającym po ziemi

Ks. Michał Sopoćko był kapłanem rozmodlonym, ale mocno stąpającym po ziemi

O nabożeństwie do Miłosierdzia Bożego, wielkiej pokorze i cierpieniu ks. Michała Sopoćki opowiada s. Bogdana Łasocha, misjonarka Świętej Rodziny.

O. Sebastian Wiśniewski, oblat Maryi Niepokalanej: Towarzyszyła Siostra bł. Michałowi Sopoćce, spowiednikowi św. Siostry Faustyny, w jego ostatnim roku życia. Jak Siostra wspomina ks. Sopoćkę?
CZYTAJ DALEJ

List bp. Ważnego do diecezjan: Wiem, że styl, w którym prowadzę naszą diecezję nie przez wszystkich jest rozumiany

2026-02-14 18:49

[ TEMATY ]

diecezja sosnowiecka

bp Artur Ważny

Diecezja sosnowiecka

Słowa dzisiejszej Liturgii uderzają w samo serce naszej obecnej sytuacji. Mędrzec Syrach przypomina nam: „Położył przed tobą ogień i wodę, po co zechcesz, wyciągniesz rękę. Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się spodoba, to będzie ci dane”(Syr 15, 16-17). W tym tygodniu, po publikacji pierwszego raportu Komisji WiN, stanęliśmy jako wspólnota właśnie przed takim wyborem.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję