Reklama

1000 drzewek dębu

Działalność Kapituły Dziedzictwo Narodu Święta Sprawa zatacza coraz szersze kręgi. W dniach 2-6 maja 2006 r. na Jasnej Górze powołano Kapitułę Ogólnopolską, której następnym krokiem było posadzenie 26 maja 2006 r. na Jasnej Górze (fosa Bastionu Trójcy Świętej) dębu imienia Benedykta XVI.

Niedziela Ogólnopolska 26/2006, str. 20

Kapituła na Jasnej Górze
Archiwum Kapituły

Kapituła na Jasnej Górze<br>Archiwum Kapituły

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kapituła Dziedzictwo Narodu Święta Sprawa, powołana w 2004 r. przez bp. Jana Śrutwę, ordynariusza diecezji zamojsko-lubaczowskiej, postanowiła utrwalić naszą historię przez zasadzenie tysiąca drzewek dębu, po trzy dęby pomniki w każdej parafii diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Pierwszy poświęcono Wielkiemu Polakowi Janowi Pawłowi II, drugi - Stefanowi Kardynałowi Wyszyńskiemu, a trzeci - osobie zasłużonej dla danej parafii lub istotnym wydarzeniom. Swoje żywe wiekowe pomniki mają już takie historyczne postacie jak Chrobry, Jagiełło, Batory i Jan III Sobieski. Od maja do sierpnia 2005 r. z udziałem władz samorządowych, młodzieży szkolnej, kombatantów, strażaków, wiernych i duchowieństwa uroczyście posadzono dęby w każdej parafii diecezji.
13 kwietnia 2005 r. delegacja Kapituły w obecności ks. prał. Mieczysława Mokrzyckiego, osobistego sekretarza Papieża, i dyrektora Ogrodów Watykańskich posadziła dąb im. Jana Pawła II w Ogrodach Watykańskich przy Alei Matki Bożej Czuwającej. Kard. Zenon Grocholewski pobłogosławił drzewko i podpisał akt posadzenia go w Watykanie. Pozostałe dęby, poświęcone w Watykanie przez ks. prał. Mokrzyckiego, przewieziono do Polski.
W dniach 2-6 maja 2006 r. na Jasnej Górze została powołana Ogólnopolska Kapituła Dziedzictwo Narodu Święta Sprawa. Opiekunem duchowym Kapituły został bp Zbigniew Kiernikowski, ordynariusz siedlecki. 26 maja 2006 r. na Jasnej Górze zostało pobłogosławionych przez Ojca Świętego Benedykta XVI ok. stu dębów, a po nabożeństwie majowym na Jasnej Górze i po Apelu członkowie Kapituły posadzili na jasnogórskiej fosie Bastionu Trójcy Świętej dąb im. Benedykta XVI, aby w ten sposób uczcić jego pielgrzymkę do tronu Królowej Polski. Trzydzieści dębów Kapituła przekazała w darze Ojcom Paulinom na Jasnej Górze. Podjęte dzieło ma charakter wychowawczy i formacyjny dla dzieci i młodzieży. Dlatego szczególna rola przewidziana jest dla szkół, których zadaniem jest pielęgnowanie zasadzonych drzew, organizowanie konkursów, prelekcji i akademii na temat osób i wydarzeń, którym poświęcone są dęby.

Za Kapitułę Dziedzictwo Narodu Święta Sprawa
Stanisław Schodziński - Starosta Biłgorajski

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Walenty biskup zakochanych, czyli o historii walentynek

[ TEMATY ]

św. Walenty

Blackfish/pl.wikipedia.org

Ołtarz z relikwiami św. Walentego w Kościele Karmelitów przy Whitefriar Street w Dublinie (Irlandia)

Ołtarz z relikwiami św. Walentego w Kościele Karmelitów przy Whitefriar Street w Dublinie (Irlandia)

Walentynki, święto zakochanych obchodzone 14 lutego, pochodzi od św. Walentego, który już w 1496 r. został ogłoszony patronem zakochanych przez papieża Aleksandra VI.

Pogańskie prapoczątki
CZYTAJ DALEJ

Ktoś zapyta z bólem: "Przecież Bóg jest dobry, a mnie spotykają same nieszczęścia…". Co odpowiedzieć?

2026-02-13 21:58

[ TEMATY ]

duchowość

pixabay.com

Największym wrogiem woli Bożej jest nasze ego – niczym król samozwańczy, który próbuje zasiąść na tronie należącym jedynie do Boga. To ego jest niczym rozkapryszone dziecko, które tupie nogą w świątyni serca, domagając się, by wszystko było po jego myśli.

Nieustannie chce udowadniać, pouczać, stawiać na swoim, wykrzykując jak bęben wojenny jedno słowo: „JA!”. Bunt, jeśli się w Tobie pojawia, jest jak fala sztormowa, która uderza o brzegi Twojej duszy, burzy pokój serca, mąci wiarę, zaciemnia widzenie. Rodzi się z niezrozumienia, dlaczego Twoje życie toczy się tak, a nie inaczej. I chociaż zdaje Ci się, że dryfujesz po ciemnym morzu zdarzeń bez latarni i bez kompasu, to właśnie wtedy ufność w Bożą mądrość jak kotwica rzucona w głębię pozwala zatrzymać się i odnaleźć punkt oparcia. Bo Boża mądrość to nie wąska uliczka naszego logicznego rozumu, ale piękna polna droga pośród wiosennych kwiatów i błękitu nieba, na której poruszają się aniołowie i święci. Nie zawsze wiesz, dokąd prowadzi, ale gdy nią idziesz, w Twojej duszy zaczyna kiełkować pokój jak źródło bijące na pustyni walki wewnętrznej.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję