Reklama

Z Watykanu

Nowym watykańskim sekretarzem stanu Papież Benedykt XVI mianował 22 czerwca kard. Tarcisio Bertonego, dotychczasowego arcybiskupa Genui, który w latach 1995-2002 był sekretarzem Kongregacji Nauki Wiary i najbliższym współpracownikiem jej ówczesnego prefekta kard. Josepha Ratzingera. Kard. Bertone zastępuje na tym stanowisku 78-letniego kard. Angelo Sodano, który piastował ten urząd, odpowiadający w państwach świeckich urzędom premiera i ministra spraw zagranicznych, przez 15 lat.

Niedziela Ogólnopolska 27/2006, str. 4

Delegacja z Regensburga na pamiątkowym zdjęciu z Benedyktem XVI, 21 czerwca 2006 r.
Grzegorz Gałązka

Delegacja z Regensburga na pamiątkowym zdjęciu z Benedyktem XVI, 21 czerwca 2006 r.<br>Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Modlitwa „Anioł Pański”

Znaczenie Eucharystii w Kościele

Znaczenie i miejsce Eucharystii w Kościele jako najcenniejszego jego skarbu omówił Benedykt XVI w rozważaniach przed modlitwą Anioł Pański na Placu św. Piotra w Watykanie 18 czerwca. Ojciec Święty powiedział m.in.:
„Eucharystia stanowi w istocie skarb Kościoła, bezcenne dziedzictwo, które pozostawił mu jego Pan. Kościół zaś strzeże go z najwyższą troską, sprawując codziennie Mszę św., adorując Eucharystię w kościołach i kaplicach, rozdając ją chorym, a jako Wiatyk tym, którzy wyruszają w ostatnią podróż.
Jednakże skarb ten, który przeznaczony jest dla ochrzczonych, nie ogranicza zasięgu swego działania do środowiska Kościoła: Eucharystią jest Pan Jezus, który daje siebie «za życie świata» (J 6, 51). W każdym czasie i w każdym miejscu pragnie On spotkać człowieka i nieść mu życie Boże. Eucharystia ma również znaczenie kosmiczne: przemiana chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa stanowi bowiem początek ubóstwienia samego stworzenia. Dlatego święto Bożego Ciała odznacza się w sposób szczególny tradycją niesienia Najświętszego Sakramentu w procesji - jest to gest bogaty w znaczenie. Niosąc Eucharystię ulicami i placami, chcemy zanurzyć Chleb, który zstąpił z nieba, w codzienności naszego życia; chcemy, aby Jezus szedł tam, dokąd my idziemy, żył, gdzie my żyjemy. Świat nasz, nasze życie, muszą stać się Jego świątynią”.

Biskupi Łotwy, Litwy i Estonii z wizytą „ad limina”

Reklama

19 czerwca Ojciec Święty Benedykt XVI przyjął biskupów łotewskich, w tym metropolitę Rygi - kard. Janisa Pujatsa. Audiencje odbyły się w ramach odbywającej się w czerwcu wizyty ad limina Apostolorum biskupów krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii.
Biskup rzeżycko-agloński Janis Bulis powiedział dla Radia Watykańskiego, że „Benedykt XVI rozmawiał z łotewskimi biskupami jak ojciec ze swymi synami”. „Pytał, czy ciężko jest pracować, jaki jest stan diecezji, ile mamy parafii, ilu księży oraz ilu kleryków jest w seminarium” - relacjonował rozmówca Radia Watykańskiego. Zapewnił Benedykta XVI, że cały naród modli się za niego: „co miesiąc odprawiamy Msze św. w jego intencji i nieustannie wspieramy go duchowo”.
W ramach tej samej wizyty ad limina Apostolorum Benedykt XVI przyjął też biskupów litewskich, w tym metropolitę Kowna abp. Sigitasa Tamkevicziusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Benedykt XVI honorowym obywatelem Regensburga

Benedykt XVI otrzymał 21 czerwca obywatelstwo honorowe Regensburga. Burmistrz miasta Hans Schaidinger przekazał Papieżowi akt nadania tytułu po zakończeniu audiencji generalnej. W uroczystości, która odbyła się w watykańskiej Auli Pawła VI, obok przedstawicieli miasta i regionu wziął udział ordynariusz diecezji Regensburg bp Gerhard Ludwig Müller. Byli także reprezentanci innych Kościołów chrześcijańskich i wspólnoty żydowskiej.
Schaidinger nazwał Benedykta XVI wielką osobowością teologii i czasów współczesnych. „Papież pozostaje wierny swoim ojczystym korzeniom i jest «bawarskim Włochem»” - mówił burmistrz podkreślając, że obywatele Regensburga wszystkich religii i światopoglądów są dumni, że „jeden z nich został wybrany głową Kościoła katolickiego”. „Wraz z honorowym obywatelstwem Papież ma teraz wieczne prawo do bycia w Regensburgu” - powiedział Schaidinger.
Ks. Joseph Ratzinger w latach 1969-77 był na miejscowym uniwersytecie profesorem dogmatyki. W 1976 r. pełnił funkcję wicerektora uczelni. Od czasu wyboru w 1997 r. na arcybiskupa Monachium i Fryzyngi był profesorem honorowym katedry.

Kard. Tarcisio Bertone nowym sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej

Czesław Ryszka

71-letni kard. Tarcisio Bertone, salezjanin, pochodzi z włoskiego Piemontu. Znany jest ze swej komunikatywności i poczucia humoru. Po ubiegłorocznym konklawe żartował, że paląc karty do głosowania, kardynałowie omal nie puścili z dymem Kaplicy Sykstyńskiej. W ostatnim czasie jako pierwszy nawoływał do bojkotu powieści Kod Leonarda da Vinci Dana Browna oraz jej ekranizacji. Jego hobby to piłka nożna; w wolnych chwilach, nawet ostatnio, występował w roli sprawozdawcy sportowego.
Przede wszystkim jednak kard. Bertone jest znakomitym kanonistą i teologiem, a przy tym człowiekiem otwartym na świat i potrzeby współczesnego Kościoła. Jak zauważa bp Zygmunt Zimowski, który współpracował z abp. Bertone w Kongregacji Nauki Wiary, na pewno tchnie on nowego ducha w prace Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. „W jego posługiwaniu mniej będzie dyplomacji a więcej troski o pełnię wiary, gdyż dyplomacja ma przede wszystkim służyć rozwojowi wiary” - przewiduje bp Zimowski.
Warto podkreślić, że kard. Bertone jest bardzo związany z orędziem fatimskim. W czerwcu 2000 r., jako sekretarz Kongregacji Nauki Wiary, był obecny przy ujawnieniu tzw. trzeciej tajemnicy fatimskiej. Jej tekst wraz z komentarzem ówczesnego prefekta Kongregacji Nauki Wiary kard. Josepha Ratzingera, dokumentem s. Łucji oraz historycznym wprowadzeniem autorstwa właśnie kard. Bertone, ukazał się w wydanej przez Kongregację Nauki Wiary publikacji Orędzie z Fatimy. Wcześniej kard. Bertone pięciokrotnie kontaktował się ze zmarłą 13 lutego 2005 r. s. Łucją, jedynym żyjącym wówczas świadkiem fatimskich objawień w 1917 r. Jako specjalny wysłannik Jana Pawła II, kard. Bertone przewodniczył 15 lutego 2005 r. uroczystościom pogrzebowym s. Łucji w Coimbrze.
Nowy sekretarz stanu jest orędownikiem Fatimy, doskonale zna fatimskie przesłanie, apelujące o modlitwę i pokutę jako warunki zaistnienia pokoju na świecie. Wie również, że wprowadzenie nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca w skali świata ma przełamać zagrożenia wojen, kataklizmów w przyrodzie, prześladowań Kościoła katolickiego oraz przyczynić się do nawrócenia Rosji.
W przyszłym roku przypada 90. rocznica objawień fatimskich, dobrze się więc stało, że drugą osobą w Kościele po Papieżu będzie Kardynał, dla którego Fatima stanowi szczególny znak czasów. Można przypuszczać, że kard. Bertone, który tyle razy spotykał się z s. Łucją, nazywaną „prorokinią naszych czasów”, wie znacznie więcej o scenariuszu wydarzeń XXI wieku, niż to opublikował we wspomnianej książce Orędzie z Fatimy. Zapewne za Janem Pawłem II uznaje orędzie fatimskie za jedną z głównych dróg Kościoła, za „orędzie ściśle związane z przeznaczeniem Kościoła i ludzkości; za orędzie wieku, tak istotne jak Ewangelia” - o czym mówił w Fatimie 13 maja 1982 r. Jan Paweł II.
O fatimskim orędziu wypowiedział się również przełożony kard. Bertone w Kongregacji Nauki Wiary - kard. Joseph Ratzinger, obecny Papież Benedykt XVI. Komentując finał objawień fatimskich, czyli triumf Niepokalanego Serca Maryi, tłumaczył, że „serce otwarte na Boga i oczyszczone przez kontemplację jest silniejsze niż karabiny i broń wszelkiego rodzaju”.
Jan Paweł II lubił powtarzać, że codziennie duchowo udaje się do Fatimy. „Fatima? Każdego dnia jestem tam obecny!” (28 marca 1996). Można się spodziewać, że dzięki kard. Bertonemu orędzie fatimskie stawi czoła szerzeniu się zeświecczenia i permisywizmu, pomoże zerwać sidła zastawione na chrześcijańską moralność - zgodnie ze słowami Jana Pawła II, że „z Fatimy wypływa źródło życia, z którego emanuje nieprzerwanie odkupienie i łaska, zawsze silniejsze niż zło” (13 maja 1983).
Kard. Bertone był w Polsce w 2000 r., zaproszony przez proboszcza sanktuarium maryjnego w Zawadzie k. Dębicy.
Przejęcie stanowiska przez nowego sekretarza stanu nastąpi 15 września br.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pod prąd – Redaktor naczelny o jubileuszu „Niedzieli” w Radiu Jasna Góra

2026-09-16 14:13

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Redakcja

– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.

– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa

2026-09-17 11:25

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Jacek Kiciński CMF

Biskup Jacek Kiciński CMF

17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.

Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej homilię rozpoczął od słów Jezusa Chrystusa: “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. - Słowa te, w sposób szczególny Bóg kieruje do każdego z nas. [...] Musiało upłynąć wiele lat, aby takie święto w historii Polski mogło być odnotowane święto - Światowy Dzień Sybiraka. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było mówić o napaści radzieckiej na Polskę, o zbrodniach sowieckich na Polakach, o wywózkach na Syberię oraz o nieludzkich warunkach życia naszych braci i sióstr na nieludzkiej ziemi - mówił bp Jacek, dodając: - To dzisiejsze święto państwowe nie jest świętem radosnym, ale jest to święto, które jest okazją do wielkiej zadumy i refleksji. To dzień, który ma na nowo nam uświadomić, do czego może prowadzić ludzka pycha. Bo jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa. Dlatego człowiek człowiekowi jest w stanie zgotować taki los, że przekracza ludzką wyobraźnie. Nienawiść do człowieka prowadzi do nienawiści ludzkiego życia. To przerażający widok.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję