Reklama

O pielgrzymowaniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymka to długie wtajemniczanie, to okres wielkich trudów.
Szlaki pielgrzymie, z których rodziła się w średniowieczu jedność Europy chrześcijańskiej, to przede wszystkim szlaki wiodące do Santiago de Compostela, do grobu św. Jakuba Apostoła (Większego). Prowadziły one z różnych miejsc Europy, by gęstą siecią pokryć Francję, gdzie węzłami pielgrzymkowymi były miasta: Chartres, Paryż, Vézelay.
Pielgrzymi w swej wielomiesięcznej drodze do Composteli nawiedzali kościoły, które w razie niepogody dawały im również schronienie. Świątynie na tych szlakach były na ogół wspaniałe, romańskie i gotyckie. W swej długiej i niebezpiecznej drodze w jej końcowym etapie musieli przekraczać dzikie i niebezpieczne Pireneje. Jako miejsca przejść zasłynęły zwłaszcza dwie przełęcze: Somport i Roncesvalles. Na przełęczy Somport znajdował się klasztor, którego dzwon bił w czasie śnieżycy i mgły, by wskazać drogę pielgrzymom. Z tych przełęczy już na terenie Hiszpanii prowadziły drogi, które łączyły się w mieście Puente la Reina, skąd było już „tylko” ok. 800 km do celu pielgrzymki, do Santiago de Compostela. W średniowieczu bowiem północna część Hiszpanii wolna była od Maurów (Arabów) i znajdowały się tam małe państwa chrześcijańskie.
Północno-zachodnia część Hiszpanii, gdzie leży Santiago de Compostela, to Galicja. Compostela leży już względnie blisko Oceanu Atlantyckiego, a znajdujący się tam przylądek Finisterre (tzn. Koniec Ziemi) ma swą wymowę - w średniowieczu był to koniec znanego świata.
Jak daleką i trudną drogę do Composteli musiała odbyć św. Brygida Szwedzka, gdy pielgrzymowała tam wraz z mężem ze Szwecji.
Już w XII wieku krążył w odpisach rękopiśmienny Przewodnik pielgrzyma do Composteli.
W sanktuarium w Composteli, będącym największym ośrodkiem pielgrzymkowym w średniowieczu, znajduje się ciało św. Jakuba Apostoła (bez głowy, która znajduje się w Jerozolimie). Według tradycji, odkrył je miejscowy biskup w 835 r., doprowadzony do miejsca, gdzie znajdowało się ciało, przez gwiazdę. I tak powstała nazwa Compostela od łacińskiego campus stellae (pole gwiazdy).
Znakiem pielgrzymów podążających do Composteli była duża, płaska muszla atlantycka, umieszczana na nakryciu głowy. Tradycja ta utrzymała się do dziś.
W kontekście pielgrzymowania do Composteli godny przypomnienia jest film Pieśń o Rolandzie (prod. francusko-włoskiej z 1978 r.), który dobrze ukazuje świat średniowiecza z jego realiami i duchowością. Istotą filmu jest ukazanie trudu pielgrzymów i ekstremalnych sytuacji, którym muszą stawić czoła.
Film jest dwuwątkowy: Grupa igrców (wędrownych aktorów) zabawia pielgrzymów na postojach recytacjami Pieśni o Rolandzie, który był bohaterem walk z Maurami i ideałem chrześcijańskiego rycerza. Gdy zginął na przełęczy Roncesvalles, jego duszę aniołowie zabrali do nieba. Dramatyczne są losy pielgrzymów - mają do przejścia ok. 1,5 tys. km. Początkowo jest ich wielu, mają konie i wozy, wędrują całymi rodzinami; trudy ich są wielkie - zaczynają umierać dzieci, oni sami giną od napadów rycerzy - rozbójników i zwykłych rabusiów. Załamują się psychicznie. Wreszcie do Santiago de Compostela dociera mała ich grupa, jedynie z tobołkami na plecach.
Ale każde pielgrzymowanie jest wielkim przedsięwzięciem duchowym i życiowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara nie wyrasta z ludzkiej przenikliwości, lecz z daru poznania udzielonego przez Boga

2026-01-20 10:59

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Mędrzec Syrach (Ben Sira) pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w świecie, w którym judaizm styka się z kulturą grecką. Jego nauczanie broni odpowiedzialności człowieka. Odrzuca myślenie fatalistyczne. Fragment zaczyna się od prostego stwierdzenia, iż zachowanie przykazań pozostaje w zasięgu woli. Syrach opisuje wybór obrazem ognia i wody. To obrazy rzeczywiste, dotykalne, nie abstrakcyjne. Ręka wyciąga się ku temu, co człowiek wybiera. Potem pada para „życie i śmierć”. To nawiązanie do Pwt 30,15-20, gdzie Mojżesz stawia ludowi przed oczy dwie drogi. Syrach przenosi ten schemat na codzienność pojedynczej osoby. Wolność staje się wymagająca, bo prowadzi do konsekwencji. Autor natychmiast dopowiada, że Bóg widzi wszystko. W tekście pojawia się motyw „oczu Pana”, znany z literatury mądrościowej. Oznacza czujność Boga wobec czynów, słów i zamysłów. Ostatnie zdania są kluczowe dla biblijnej teologii zła. Bóg nie nakazuje grzeszyć i nie daje pozwolenia na występek. Grzech nie ma źródła w Bogu. Źródłem grzechu jest decyzja człowieka. Syrach w ten sposób broni świętości Boga i godności człowieka, który odpowiada za własne wybory.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie na niedzielę: Nie o to chodzi, by być grzecznym

2026-02-13 08:21

[ TEMATY ]

ks. Studenski

ks. Marek Studenski

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Wyobraź sobie lekarza, który mówi: „Najważniejsze, żeby zbić gorączkę… a przyczyna? - nieważna”. Brzmi jak żart? A teraz powiedz szczerze: czy my czasem nie robimy dokładnie tego samego z własną duszą?

Opowiem Ci historię człowieka, który miał otwarte drzwi wolności, a jednak przez 10 lat nie umiał wyjść… oraz moment z mojego dzieciństwa, kiedy byłem „idealny” tylko dlatego, że bałem się reakcji surowego wujka — a gdy drzwi się zamknęły… powiedziałem: „No, teraz już mogę”.
CZYTAJ DALEJ

Niezapomniane spotkanie z Leonem XIV

2026-02-15 08:00

Vatican Media

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja Liturgicznej Służby Ołtarza z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu wraz z opiekunami i ks. Wojciechem Buźniakiem spędziła kilka dni ferii w Wiecznym Mieście i na Watykanie. Podczas audiencji generalnej z papieżem Leonem XIV, 8-letni Mateusz Siewiera, wymienił piuskę z Ojcem Świętym.

Pielgrzymka do Rzymu miała charakter duchowy i formacyjny - podkreśla ks. Wojciech Buźniak, wskazując, że na ten moment ministranci i lektorzy przygotowywali się cały rok. Organizowali różne akcje m.in. sprzedawali kremówki papieskie Wadowic oraz ręcznie malowane bombki choinkowe z kościołem parafialnym, wyprodukowane w Krośnicach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję