Bez wątpienia jest to cyfra szczęśliwa dla reprezentacji Niemiec w piłce nożnej. Wygrali oni bowiem aż 13:0 z San Marino w ramach eliminacji do Euro 2008. Warto odnotować, że sześć goli strzelili dla naszych zachodnich sąsiadów piłkarze z polskimi paszportami (cztery bramki zdobył Łukasz Podolski i dwie Mirosław Klose). Cóż... Szkoda, że naszych rodaków nie dostrzegli wcześniej polscy trenerzy, powołując ich do naszej reprezentacji... Niestety włodarze PZPN są chyba zbyt mocno zajęci walką o swoje posady, gdyż straciliśmy kolejnego piłkarza, który mógł grać w biało-czerwonych barwach. Otóż Sebastian Tyrała (pomocnik Borussii Dortmund) zadebiutował w reprezentacji Niemiec do lat 19 przeciwko Austrii i nie może już grać dla kraju, z którego pochodzi, czyli Polski... Nawet nie chce mi się tego faktu komentować...
Specjalistka „od piłki”
Erika Steinbach (przewodnicząca Niemieckiego Związku Wypędzonych) ostatnio zabrała głos w sprawie dwóch piłkarzy, o których już wcześniej wspomniałem. Otóż stwierdziła ona, że zarówno Łukasz Podolski, jak i Mirosław Klose nie są Polakami, lecz późno przesiedlonymi Niemcami... Pisząc obrazowo, ręce opadają, kiedy słyszy się takie tendencyjne wypowiedzi... Zresztą obaj zawodnicy otwarcie przyznają się do swoich polskich korzeni, mówiąc z dumą, że pomimo tego, iż grają w reprezentacji Niemiec, to nadal czują się Polakami. Dodam tylko, że ich narzeczone też są naszymi rodaczkami i razem często odwiedzają oni swoje rodziny w naszym kraju.
W poniedziałek 9 lutego abp Andrzej Przybylski odwiedził parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach, która dwa dni wcześniej ucierpiała w wyniku zalania świątyni.
Wizyta arcybiskupa była wyrazem solidarności z parafianami oraz duchowego wsparcia dla wspólnoty dotkniętej trudnym doświadczeniem. O godz. 18 abp Andrzej Przybylski sprawował Eucharystię wraz z duszpasterzami parafii, modląc się wspólnie z wiernymi o siłę, wytrwałość, a jednocześnie dziękując wszystkim, którzy już zaangażowali się i natychmiast przyszli z pomocą, by ratować świątynię.
Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.
Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania
duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani
Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia
pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019
roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu
moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich
uległy całkowitej zmianie.
Żyjemy bowiem otoczeni wieloma słowami, ale jakże wiele z nich jest pustych! Czasami słyszymy również mądre słowa, które jednak nie dotyczą naszego ostatecznego przeznaczenia. Słowo Boże natomiast wychodzi na spotkanie naszego pragnienia sensu, prawdy o naszym życiu. Jest to jedyne Słowo, które jest zawsze nowe: objawiając nam tajemnicę Boga, jest niewyczerpalne, nie przestaje ofiarowywać swojego bogactwa – wskazał Papież podczas katechezy w ramach środowej audiencji generalnej.
Podczas środowej katechezy, Leon XIV kontynuował cykl związany z Konstytucją dogmatyczną Soboru Watykańskiego II Dei Verbum. „Kościół żarliwie pragnie, aby Słowo Boże mogło dotrzeć do każdego jego członka i mogło posilać jego wędrówkę wiary. Ale Słowo Boże prowadzi Kościół również poza niego samego, nieustannie otwiera go na misję wobec wszystkich” - podkreślił Papież.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.