Reklama

W prasie i na antenie

Moc Choroby

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trwają dekanalne pielgrzymki chorych, księża biskupi i kapłani odwiedzają chorych w dekanatach, spotykają się z nimi, odprawiają dla nich Msze św. - niektóre z nich transmitowane są w Radiu Fiat. Chorym i ich opiekunom poświęcę też moje dzisiejsze rozważania.
Człowiek chory nie jest kimś wyjątkowym, nie ma przecież stanu zdrowia idealnego. Każdy nosi w sobie zalążek jakiejś choroby, nie wiemy tylko, kiedy się ona w nas rozwinie, a jest wśród tych zalążków i taki, który będzie kiedyś momentem decydującym o tym, że odejdziemy z tego świata. Choroba jest właściwością człowieka, właściwością ludzkości. Nie możemy więc przechodzić obojętnie obok człowieka poważnie nią doświadczonego.
Przykładem wrażliwości na chorego brata jest dla nas Pan Jezus. Jego serdeczne współczucie okazywane chorym oraz liczne uzdrowienia z różnego rodzaju niemocy zwieńczają jakby słowa, w których utożsamia się On z człowiekiem chorym: "Bo byłem chory, a odwiedziliście Mnie; (...) Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" (Mt 25, 36. 40).
Wzorem wrażliwości na człowieka chorego jest obecnie Ojciec Święty Jan Paweł II, który, sam cierpiący, nie zaniedbał nigdy spotkania z chorymi podczas swych licznych pielgrzymek i kierował do nich wiele listów, świadczących o tym, że los człowieka chorego nie jest mu obojętny. Pamiętamy też, że swe pierwsze kroki jako papież skierował do chorego przyjaciela - bp. Andrzeja Deskura, obecnego kardynała.
Bo człowiek chory boryka się z wieloma trudnościami, przeżywając dramat swojego funkcjonowania. Obarczony cierpieniem, wymaga pomocy medycznej i tej zwyczajnej - ludzkiej, jakże często też potrzebuje środków materialnych, choćby na lekarstwa.
To wszystko sprawia, że ludzie chorzy są w jakimś sensie obciążeniem dla społeczeństwa. Jednak jest to ciężar powodujący humanizację naszego życia, sprawiający, że rodzi się w nas dobroć. Widzimy, że chorzy przybywający do naszych parafii w pielgrzymkach to najczęściej ludzie starzy, niedołężni, mający kłopoty z poruszaniem się, wymagający opieki. Ale widzimy także, że obok tych chorych stanęli dobrzy ludzie - rodziny, sąsiedzi, znajomi, przyjaciele. I to jest niezwykle budujące.
To jest właśnie bardzo ważne zadanie Kościoła, któremu nie może być obojętny żaden człowiek, a szczególnie człowiek chory. Stąd tak istotne miejsce w duszpasterstwie zajmuje duszpasterstwo chorych, w których Kościół widzi braci i siostry, którzy, jako bardziej doświadczeni przez los, ale i bardziej umiłowani przez Boga, mogą wypraszać światu Boże łaski, jeśli tylko dostrzegą sens swego cierpienia.
Tak więc cierpienie ujęte jest w Bożym planie zbawienia i ma szczególne znaczenie, jeśli towarzyszy mu miłość. To jest coś, o czym nie wolno nam zapomnieć, czego nie wolno przeoczyć.
Jednak dziś dla świata ludzie chorzy, starsi, niedołężni zdają się być zbędnym balastem. Już w dwóch krajach europejskich o tradycji chrześcijańskiej wprowadzono eutanazję. Nie dostrzega się wartości życia człowieka - każdego życia, także będącego już u swego kresu, które jest najwartościowsze i dla chorego, i dla jego otoczenia. Przypomnę tu o tym, iż dla człowieka chorego ustanowił Chrystus specjalny sakrament - sakrament chorych. Podczas udzielania tego sakramentu kapłan prosi Boga, by chory odzyskał zdrowie, jeśli to posłuży jego zbawieniu. Ale o tym może już innym razem.
Bardzo się cieszę, że w naszej archidiecezji duszpasterstwo chorych zajmuje właściwe miejsce, a ludzi niosących pomoc chorym przybywa . I że Niedziela Częstochowska gości wśród chorych w szpitalach i domach rodzinnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Lubelska Msza za pomordowany Wołyń

2026-09-24 15:27

Grzegorz Jacek Pelica

Pomnik Ofiar Zbrodni Wołyńskiej został odsłonięty na cmentarzu przy ul. Białej w Lublinie. Złożono w nim urnę z ziemią przywiezioną z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej.

Dwuczęściową uroczystość poświęconą Polakom pomordowanym na Wołyniu przez ukraińskich nacjonalistów zainaugurowała Msza św. w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP, której przewodniczył proboszcz parafii garnizonowej ks. płk Witold Mach w koncelebrze z ks. Maksymilianem Robakiem z Kraśnika. Kapelan zachęcił zebranych do obejrzenia muralu na domu parafialnym, upamiętniającego ofiary zbrodni katyńskiej: gen. Mieczysława Smorawińskiego i ks. płk. dr. Edmunda Nowaka, zabitego w Twerze. Mural odsłonięto podczas uroczystości w dniu 17 września przez bp. Wiesława Lechowicza, ordynariusza polowego Wojska Polskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję