Reklama

Placki, chusteczki, kamienie

Niedziela Ogólnopolska 21/2007, str. 10-11

O. Jan Góra przekonuje, że chusteczka Jana Pawła II to okazja, by przetrzeć oczy i zacząć żyć inaczej
Grzegorz Pacak

O. Jan Góra przekonuje, że chusteczka Jana Pawła II to okazja, by przetrzeć oczy i zacząć żyć inaczej <br>Grzegorz Pacak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lednica zawsze zaskakuje pomysłami. Słynie także z oryginalnych pamiątek-symboli. Były już gliniane talenty, Biblia z piernika, tablice Dekalogu, ampułki z winem, flakoniki pachnideł, krzyżyki odlane z lufy czołgu, woreczki z solą… W tym roku każdy, kto przyjedzie na spotkanie do Lednicy, dostanie placek św. Jacka Odrowąża i chusteczkę Jana Pawła II. Dla spodziewanych w tym roku ponad 100 tys. osób przygotowanie takich prezentów to zadanie wymagające odwagi, rozmachu i zmysłu menadżerskiego. Oto ludzie, którzy to wyzwanie podjęli.

Wytrzyj nos!

Reklama

Kiedy kilka miesięcy temu do firmy państwa Pacaków zadzwonił o. Jan Góra i zapytał, czy mogliby mu uszyć chusteczki do nosa, prośba ta - poza osobą znanego zakonnika - nie wydawała się niczym nadzwyczajnym. Od lat przecież szyją chusteczki. Jednak gdy usłyszeli, o jakie zamówienie chodzi, przez chwilę zaniemówili. 200 tys. sztuk z dostawą na Pola Lednickie na 2 czerwca 2007 r.! Pierwowzorem była autentyczna chusteczka Jana Pawła II, którą kiedyś „ukradł” o. Jan Góra z kolan Papieża. Zakonnik osobiście przywiózł ją do siedziby firmy w Częstochowie.
- Trzymałem ją w dłoni - wspomina nie bez wzruszenia Grzegorz Pacak. Papieska chusteczka jest najpewniej hiszpańskiej produkcji i ma nietypowe, duże wymiary.
Przez pół roku pracownicy niewielkiej firmy szyli owe 200 tys. chusteczek. Są identyczne jak pierwowzór, z delikatnego batystu. Jedyne odstępstwo to wyhaftowane logo JPII i lednicki symbol ryby.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dlaczego chusteczki?

O. Jan Góra tłumaczy: - Przetrzyj nią twarz i zacznij myśleć na nowo, przetrzyj oczy i zobacz świat na nowo, wytrzyj nos i zaczerpnij świeżego powietrza, wytrzyj usta i zacznij używać nowego języka. Otrzyj twarz i zostań nowym człowiekiem. Zacznij życie od nowa! Taka papieska chusteczka będzie najpewniej wiązana potem na głowie, na szyi, noszona jako pewien symbol przynależności do pokolenia JP II. Mówi się już, że papieskie chusteczki nie powinny być pomysłem wykorzystanym jednorazowo. Dobrze się stanie, jeśli zaczną być także atrybutem chrztu czy I Komunii św.
Firma Pacaków ma poczucie, że lednicki przypadek to efekt wydarzenia sprzed kilku lat, kiedy to wysłali do Watykanu prezent dla Jana Pawła II w postaci swoich chusteczek. Zwyczajnych, bo takie, jak im powiedziano, lubi Jan Paweł II. Nie wierzyli własnym oczom, gdy w dwa tygodnie później znaleźli w skrzynce pocztowej podziękowanie z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Z tym wydarzeniem łączą telefon, jaki odebrali sześć miesięcy temu. Wcześniej słyszeli tylko o Lednicy, ale w tym roku po raz pierwszy pojadą tam, by przeżyć wszystko jak należy - od zmroku po świt.

Kamień z Kamienia

Reklama

W tym roku na spotkanie lednickie przywieziony zostanie także olbrzymi, ważący 400 kg kamień z Kamienia Śląskiego, gdzie przyszedł na świat św. Jacek Odrowąż - najsławniejszy polski dominikanin. Do kamienia przymocowano tablicę z Dekalogiem i lednicki symbol bramy-ryby. Pomysłodawcą jest opolski duszpasterz młodzieży ks. Piotr Burczyk, proboszcz parafii Ochodze.

Dlaczego kamień?

- Natchnęła nas przypowieść o perle i potrzeba jakiegoś przełożenia jej na język symboli współczesności. Jeśli chcesz wierzyć, musisz iść na głębię. Zanurzyć się, zanurkować, zaryzykować - wyjaśnia ks. Burczyk.
Kamień zostanie zatopiony w Jeziorze Lednickim 2 czerwca. Wcześniej, 19 maja, kilku nurków zeszło na dno jeziora w poszukiwaniu miejsca, które najlepiej nadaje się do złożenia kamienia. Chodzi bowiem o to, że powinien być on widoczny z tafli jeziora. Ks. Burczyk także zanurkuje - po to ukończył kurs nurkowania.
By kolos znalazł się w odpowiednim miejscu jeziora, konieczna była specjalna konstrukcja do zatapiania kamienia.

„Święty Jacku z pierogami, módl się za nami”

W tym roku jadać się będzie na Lednicy placki św. Jacka. Około 100 tys. placków przywiozą trzej duszpasterze młodzieży: wspomniany już ks. Piotr Burczyk z Opolszczyzny, ks. Artur Pytel z Gliwic i ks. Jacek Plech z Katowic, który dodatkowo „zorganizował” plackom odpowiednie wejście - poprzedzać je będzie 100-osobowa orkiestra dęta - śląska, oczywiście.

Dlaczego placki?

O. Jan Góra opowiedział kiedyś księżom o pierogach, którymi, jak zapisano w miraculach, św. Jacek karmił biedaków. Na Śląsku do dziś ponoć lepi się pierogi według owego przepisu. Chociaż trzeba wiedzieć, że w czasach Świętego pierogami nazywano zwykłe placki smażone na oleju. Ks. Artur Pytel, któremu gliwicki „Gigant” przygotuje 80 tys. tych placków, opowiada, że onegdaj wyposażano w nie na drogę zakonników w Italii. Gliwickie placki będą duże, przeznaczone dla dwóch osób.
- Zależy nam na geście przełamywania się, dzielenia, który jest w chrześcijaństwie niezwykle ważny, symboliczny… - tłumaczy ks. Pytel. - Gdy człowiek wybiera się w drogę, także tę w głąb siebie, potrzebuje pokrzepienia, nie tylko duchowego. Pobrzmiewają więc w tym słowa: „Poślij mnie!…”.
A przepis? Bardzo prosty. Na 100 tys. placków potrzeba będzie 3,5 tony mąki, 75 kg drożdży, 280 litrów oleju i 560 litrów piwa, plus 200 kg rozmarynu, 100 kg rodzynek i kilka kilogramów soli do smaku (dokładny przepis podamy w następnym numerze „Niedzieli”). Placki opolskie (20 tys.), przygotowane według tej samej receptury, będą mniejsze, jednoosobowe… W każdym razie nawet gdyby nad Jeziorem Lednickim znalazło się w tym roku 150 tys. ludzi, dla każdego wystarczy świętojackowego specjału.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

DJ Padre Guilherme przyciąga tysiące słuchaczy. Z zysków z koncertów spłacił... zadłużenie parafii

2026-08-06 07:08

Padre Guilherme FB zrzut

Padre Guilherme

Padre Guilherme

Kilkadziesiąt tysięcy miłośników muzyki elektronicznej z chrześcijańskim przesłaniem uczestniczyło na przełomie lipca i sierpnia w koncertach portugalskiego kapłana i didżeja ks. Guilherme Peixoto. Artysta, występujący pod pseudonimem DJ Padre Guilherme, wkrótce rozpocznie trasę po Europie Środkowo-Wschodniej, która obejmie również Polskę.

Ostatni koncert duchownego odbył się w miejscowości Caxinas na północy Portugalii i po raz kolejny zgromadził tłumy słuchaczy. Wśród uczestników znaleźli się parafianie z okolic Póvoa de Varzim w dystrykcie Porto, mieszkańcy Vila do Conde oraz liczni turyści.
CZYTAJ DALEJ

Administrator apostolski Ceuty: Kościół wykazał się dojrzałością w obliczu kryzysu migracyjnego

2026-08-06 10:12

[ TEMATY ]

migranci

Ceuta

PAP/EPA

Administrator apostolski diecezji Kadyksu i Ceuty, bp Ramón Valdivia, broni działań Kościoła podczas kryzysu wywołanego masowym napływem nielegalnych migrantów do Ceuty 30 lipca. W wywiadzie dla hiszpańskiego tygodnika Vida Nueva podkreślił, że diecezja od pierwszych godzin koordynowała pomoc, a Kościół - jak stwierdził - „wykazał się dojrzałością” wobec sytuacji będącej zarazem „międzynarodowym kryzysem politycznym” i „ludzkim dramatem”.

Bp Valdivia poinformował, że już po odnotowaniu pierwszych nielegalnych przekroczeń granicy diecezja, we współpracy z proboszczami, Caritas i Delegaturą ds. Migracji, rozpoczęła organizowanie pomocy. Weekendowe zbiórki przeznaczono na wsparcie osób przybywających do miasta, choć - jak przyznał - nikt nie przewidział skali wydarzeń.
CZYTAJ DALEJ

Jakie książki czyta abp Galbas? Lektura jako propozycja na wakacje

2026-08-07 08:44

BP KEP

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Żałuję, że mam mało czasu na czytanie, aczkolwiek każdą wolną chwilę na to wykorzystuję i bardzo zachęcam do tego, żebyśmy czytali dużo literatury pięknej – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Czytanie wartościowych książek to dobra propozycja na wakacje.

Podziel się cytatem – zaznaczył abp Galbas. Polecił też lekturę listu papieża Franciszka o roli literatury w życiu Kościoła i osób wierzących.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję