W dzisiejszych czasach oglądanie telewizji dla wielu ludzi jest rzeczą wręcz naturalną. Mało tego, istnieją nawet programy przeznaczone dla... domowych zwierząt. Chciałbym jednak napisać parę słów o kanałach
dziecięcych. Dzięki cyfrowym platformom satelitarnym oraz popularnym kablówkom, w praktyce nasi milusińscy mają dostęp do co najmniej kilkunastu programów adresowanych właśnie do nich.
Warto wraz z dziećmi pooglądać programy dla nich przeznaczone. Zapewniam Państwa, że niekoniecznie są one dla nich dobre. Wiele z nich powtarza brutalne schematy sensacyjnych filmów fabularnych. Króluje
tam przemoc. Patrząc zaś na odpychające i odrażające postaci, można pokusić się o konkluzję, że komuś bardzo zależy na tym, aby wręcz zabić w oglądającym elementarne poczucie piękna. Ponadto gdzieś tam
w tle co rusz pojawiają się jakieś podejrzane i niejednokrotnie okultystyczne symbole.
To nie bajka, że wiele bajek zamiast uczyć, wzruszać i ukazywać wspaniałe wzorce do naśladowania, promuje postawy nihilistyczne, w których dominują egoizm oraz egocentryzm. Spora część rodziców woli
zostawić swoje potomstwo przed telewizyjnym ekranem i mieć "święty spokój" oraz "chwilę dla siebie". Dziecko zaś, zafascynowane kakofonią kolorów i scen, cichutko siedzi, chłonąc jeszcze nie do końca
zrozumiałe dla siebie treści. Na dodatek bezwiednie przyzwyczaja się do świata reklam. Nie jest zatem wykluczone, że za jakiś czas w swoim postępowaniu będzie kierowało się tym, co zobaczy na szklanym
ekranie. Zerknijmy więc na to, co oglądają nasze dzieci.
Emisja pierwszego odcinka odbyła się 4 sierpnia. Następnych 7 odcinków zostanie nadanych w kolejne soboty i niedziele sierpnia w paśmie ogólnopolskim TVP3. Początek programu o godz. 21.02.
Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.
Śmiertelny atak miał miejsce w poniedziałek, 9 marca o godzinie 14:00 czasu Bejrutu (13:00 naszego czasu), dokładnie tydzień po rozpoczęciu izraelskich bombardowań Libanu. Trafiony obszar to ponownie południowa część kraju cedrów. „Właśnie dowiedzieliśmy się, że straciliśmy o. Pierre’a El Raii, maronickiego proboszcza Qlayaa” - powiedział o. Toufic Bou Merhi. „Był pierwszy atak, który uderzył w dom w rejonie jego parafii, w górach, raniąc jednego z parafian” - opowiedział mediom watykańskim franciszkanin. „Ojciec Pierre pobiegł z dziesiątkami młodych ludzi, aby pomóc rannemu parafianinowi: właśnie wtedy nastąpił kolejny atak, kolejne bombardowanie tego samego domu. Proboszcz został ranny. Został przewieziony do szpitala w okolicy, ale nie przeżył. Zmarł niemal przy samych drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat”.
Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej, za pośrednictwem swojego kanału na Telegramie, informuje, że Leon XIV modli się o zakończenie wszelkich działań wojennych w regionach Bliskiego Wschodu. Papież wspomina także o „licznych niewinnych ofiarach, wśród nich wielu dzieciach”, które zginęły w bombardowaniach, oraz „o tych, którzy spieszyli im z pomocą”, jak ojciec Pierre El-Rahi – maronicki kapłan, który zmarł dziś w wyniku ataku w Libanie.
Podziel się cytatem
Maronicki kapłan Pierre El-Rahi zmarł dziś po południu w Qlaya po ataku, który uderzył w dom znajdujący się w okolicy jego parafii w górach, raniąc jednego z parafian. Jak opowiedział mediom watykańskim franciszkanin ojciec Toufic Bou Merhi, ojciec Pierre pobiegł wraz z kilkudziesięcioma młodymi ludźmi, by pomóc rannemu parafianinowi. W tym momencie nastąpiło kolejne bombardowanie tego samego domu i proboszcz został ranny. Przewieziony do pobliskiego szpitala, zmarł niemal przy samych jego drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat - informuje Vatican News.
„Ładne rzeczy robi Msza, no nie?” – to pozornie proste pytanie, postawione przez ks. dr. Tomasza Podlewskiego podczas Mszy św. rekolekcyjnej w redakcji „Niedzieli”, staje się punktem wyjścia do głębokiej refleksji nad tym, co tak naprawdę dzieje się na ołtarzu i w naszym życiu. Czy mamy świadomość, że liturgia to nie tylko zestaw gestów, ale realna siła, która „wlewa nowe życie”?
Często traktujemy teksty mszalne jako tło, do którego przywykliśmy. Tymczasem ks. Tomasz Podlewski zachęca, by wsłuchać się w nie na nowo – szczególnie w modlitwy po komunii. To w nich ukryta jest obietnica, której tak bardzo potrzebujemy: uwolnienie od winy i zapewnienie Bożej obrony. Jak podkreśla rekolekcjonista, to właśnie z tekstów liturgicznych możemy dowiedzieć się o Bogu i o nas samych „drugie tyle, albo i więcej”, niż z samych tylko wskazań moralnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.