Wiek XXI bardzo często określany jest mianem stulecia technokracji. Obserwujemy bowiem gwałtowne zmiany w społeczeństwie spowodowane powszechnym dostępem do osiągnięć naukowo-technicznych, doświadczając kulturowych przemian w wielu dziedzinach życia. Przede wszystkim dotyczą one sposobu komunikowania i maksymalnego skrócenia czasu przekazu informacji od jej źródła do zainteresowanego nią odbiorcy.
Można śmiało powiedzieć, że świat, który nas otacza, niezmiernie się skurczył. W dobie powszechnej globalizacji teoretycznie powinniśmy się lepiej i owocniej komunikować. Skoro bowiem przełamaliśmy wiele barier, szczególnie tych związanych z wielkimi odległościami, ludzie powinni stać się sobie bliscy.
Wydaje się jednak, że technokracja nie jest aż tak przyjazna człowiekowi, jak to może się wydawać na pierwszy rzut oka. Jako przykład niech posłuży zaobserwowana przeze mnie ostatnio para młodych ludzi, którzy - czując do siebie „miętę przez rumianek” - szli chodnikiem i trzymali się za ręce. Pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie drobny szczegół. Otóż każde z nich miało w uszach słuchawki połączone z odtwarzaczami mp3. Można przypuszczać, że nie słuchali tej samej muzyki. Nieobecnym wzrokiem ogarniali beznamiętnie przestrzeń przed sobą. Odseparowani od świata i zarazem od siebie, wyglądali bardzo obco pośród innych.
Dlatego też czasem zastanawiam się, czy przypadkiem owa technokracja wyjdzie nam na zdrowie. Przypadek tych nastolatków w prosty sposób pokazuje ów problem. Dobrze, że chociaż trzymali się za ręce. Może więc jeszcze nie jest za późno, aby nabrać iście człowieczego dystansu do tego, co sami stworzyliśmy, aby uczynić nasze życie lepszym i jeszcze bardziej ludzkim.
Końcowe wersety Księgi Micheasza brzmią jak modlitwa wspólnoty i jak hymn o przebaczeniu. Prorok działał w VIII w. przed Chr. i patrzył na krzywdę oraz rozpad ładu w Judzie. Pada prośba: „Paś lud swój laską”. Obraz pasterza jest w Biblii językiem troski i odpowiedzialności. Laska pasterska służyła do prowadzenia trzody i do obrony przed drapieżnikiem. Słowa o samotnym mieszkaniu „w lesie, pośrodku Karmelu” przywołują Karmel, pasmo górskie nad Morzem Śródziemnym, kojarzone z zielenią i z tradycją Eliasza. Baszan i Gilead przywołują krainy dobrych pastwisk po wschodniej stronie Jordanu. Modlitwa prosi o bezpieczne zamieszkanie i o Boże działanie „jak za dni wyjścia z Egiptu”. Potem brzmi pytanie: „Któż jest Bogiem jak Ty”. To gra słów, bo imię Micheasz znaczy „Kto jest jak JHWH?” (Mîkāyāhû). Tekst używa kilku nazw zła, aby nazwać winę bez jej pomniejszania. Bóg „nie trwa w gniewie”, bo ma upodobanie w łaskawości (ḥesed). Obraz „zdeptania win” pokazuje Boga jako Zwycięzcę, który odbiera złu władzę. Obraz „wrzucenia w głębokości morskie” mówi o usunięciu bez możliwości odzyskania; morze oznacza tu otchłań. W wypowiedzi przeplata się forma „On” i „Ty”, jak w modlitwie, która przechodzi od opowiadania do bezpośredniego zwrotu. Pojawia się też słowo „reszta” (še’ērît), czyli ocaleni, którzy wracają do Boga. Werset końcowy mówi o wierności (ʾĕmet) wobec Jakuba i o łaskawości wobec Abrahama, „jak przysiągłeś naszym ojcom od dawnych dni”.
Delegacja watykańska, złożona z urzędników Sekretariatu Stanu i Dykasterii ds. Komunikacji, powinna udać się w przyszłym tygodniu do Pekinu na spotkanie poświęcone chińsko-watykańskiemu porozumieniu w sprawie mianowania biskupów. Byłoby to pierwsze tego typu spotkanie od czasu wyboru Leona XIV na papieża - informuje dziennikarz agencji ACI Stampa, Andrea Gagliarducci.
Delegacji po raz pierwszy będzie przewodniczył ks. prał. Mihăiţă Blaj, podsekretarz ds. stosunków z państwami, a w jej skład wchodzą arcybiskup Samuele Sangalli, sekretarz pomocniczy Dykasterii ds. Ewangelizacji, oraz doświadczony dyplomata, arcybiskup Claudio Maria Celli.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.