Reklama

Polscy giganci ducha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Głęboko dotknął naszych serc bolesny fakt, który miał miejsce na Placu św. Piotra w Rzymie 13 maja 1981 r. To dzień zamachu na życie Ojca Świętego Jana Pawła II, który został poważnie raniony podczas audiencji generalnej. Świadkiem tego wydarzenia była m.in. grupa pielgrzymów z Częstochowy. Opatrzność Boża sprawiła, że kule nie były śmiertelne, a zakonnica uczestnicząca wtedy w audiencji obezwładniła mordercę, Ali Agcę, Turka. I pamiętamy pytanie Ojca Świętego skierowane do podtrzymującego go ks. Stanisława Dziwisza: - Dlaczego oni to zrobili? To pytanie bardzo ważne, bo Jan Paweł II jednocześnie dał odpowiedź, że to był zamach, że za tym faktem stali jacyś ludzie, że ktoś miał cel, aby zaplanować ten zamach na Papieża. Może kiedyś historia odkryje prawdę, na razie są domniemania, poszukiwania. W prawie karnym funkcjonuje zasada: „Is fecit, cui prodest” - Ten to uczynił, komu to było pożyteczne. Wiemy, że światowy komunizm obawiał się Papieża z Polski. Tropy śledztwa będą więc zawsze prowadziły w tym kierunku. Nie chcielibyśmy snuć domysłów po wypowiedziach niektórych polityków w sprawie zamachu, np. ostatnio Michaiła Gorbaczowa, w związku z ujawnieniem tajnej korespondencji z tamtego czasu, bo nadal mogą mieć miejsce nowe ślady.
W Krakowie był wtedy „biały marsz”, mobilizacja siły narodu, niespotykane zjednoczenie Polaków, bardzo mocno doświadczonych. Ciężko ranny Jan Paweł II walczył o życie w rzymskim szpitalu, a w Warszawie umierał prymas Polski kard. Stefan Wyszyński. Autor tekstu w „Niedzieli” z 1981 r. napisał po śmierci Prymasa Tysiąclecia, że „za tą trumną szła cała Polska”. Ci wielcy ludzie - kard. Wyszyński i kard. Wojtyła, późniejszy papież - odegrali wyjątkową rolę w zjednoczeniu narodu, jednocześnie pokazali, jaką siłą może być jedność.
Ostatnio świat obiegła wiadomość, że zamachowiec Ali Agca chce uzyskać polskie obywatelstwo. To przecież bezczelna kpina. Papież z Polski i nasz naród doznali od niego już wystarczająco dużo bolesnych cierpień, niech więc nas zostawi w spokoju. Krzywda wyrządzona Ojcu Świętemu jest także krzywdą zadaną całemu Kościołowi i światu.
Gdy sięgamy pamięcią do majowych dni 1981 r., z tęsknotą myślimy o tamtej jedności polskiego narodu. Jak bardzo nasz naród mógł być wielki, gdyby był jednością. Wtedy został powalony mur berliński, do czego przyczynił się polski Papież, także na to przełomowe wydarzenie miała wpływ polska Solidarność. Jan Paweł II był niezwykle dumny z tego faktu, który nastąpił bez jednego strzału, bez przelewu krwi. Tego nikt na świecie się nie spodziewał. To zraniony Papież wypraszał dla Polaków i dla innych narodów Europy łaskę jedności na drodze walki z wrogiem ludzkości, jakim był komunizm. Faktem jest, że Ojciec Święty Jan Paweł II przyczynił się do upadku komunizmu, że zło dobrem zwyciężał, podobnie jak to czynił sługa Boży ks. Jerzy Popiełuszko.
Te postawy ewangeliczne wielkich Polaków zaowocowały wtedy głęboką skutecznością w naszej ojczyźnie oraz działaniem dobra w całej Europie. Czy nie należałoby sięgnąć do tej jedności z lat 80. ubiegłego wieku? Jan Paweł II przecież nadal żyje pośród nas, na jego rychłą beatyfikację oczekujemy. Nadal przyjmuje tysiące polskich pielgrzymów przybywających do Rzymu i uczestniczących w spotkaniu przy jego grobie, w nieustannej audiencji.
Aby nadal czerpać z owoców życia Jana Pawła II i polskiego pontyfikatu, musimy o nim ciągle myśleć, sięgać do jego tekstów. Dzisiaj, gdy słucha się przemówień Jana Pawła II, to jeszcze bardziej widać niezwykłą mądrość jego serca. To skarbnica duchowa, z której możemy nieustannie czerpać.
W tym duchu, wspominając gigantów ducha - sługę Bożego Jana Pawła II i sługę Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, przeżywajmy nasze majowe dni, gdy wszystko obudziło się już do życia. A naszym zadaniem jest wprowadzać w tę rzeczywistość to wielkie dziedzictwo przez nich pozostawione.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsza pomoc to nie teoria, to uratowane życie. Poruszająca postawa studentki pod Jasną Górą

2026-07-24 11:12

[ TEMATY ]

pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Pełen profesjonalizm, a do tego przysłowiowa „zimna krew” studentki Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie - Weroniki Swodczyk (kierunku ratownictwo medyczne) miały wpływ na uratowanie życia ludzkiego. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się pod Jasną Górą. Studentka nie zawahała się nawet na chwilę… - jej czyn doczekał się podziękowań (i pochwał) zamieszczonych na profilu Stacji Pogotowia Ratunkowego w Częstochowie.

„19 lipca 2026 roku pod Jasną Górą w Częstochowie doszło do nagłego zatrzymania krążenia u pielgrzymującego na Jasną Górę mężczyzny. Jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego świadkowie zdarzenia natychmiast podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). W przypadku nagłego zatrzymania krążenia liczy się każda sekunda. Natychmiastowe rozpoczęcie uciśnięć klatki piersiowej oraz szybkie wezwanie zespołu ratownictwa medycznego wielokrotnie zwiększają szanse poszkodowanego na przeżycie i powrót do zdrowia. Każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, w której od podjętej decyzji, odwagi i gotowości do działania będzie zależało ludzkie życie.
CZYTAJ DALEJ

Prezes PiS: trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS

2026-07-24 12:25

[ TEMATY ]

politycy

PAP

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił w piątek, że trzydziestu kilku posłów partii zrezygnowało z członkostwa w formacji. Dodał, że we wtorek zbierze się Komitet Polityczny PiS, który zatwierdzi ich decyzję.

W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń - pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczy przede wszystkim członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył poseł PiS Mateusz Morawiecki.
CZYTAJ DALEJ

IPN odnalazł szczątki Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”

2026-07-24 20:22

[ TEMATY ]

IPN

IPN

Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój”

Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój”

Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój”, żołnierz Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, został zidentyfikowany dzięki pracom Instytutu Pamięci Narodowej.

O identyfikacji kolejnej ofiary represji komunistycznych poinformowaliśmy 24 lipca 2026 roku podczas konferencji prasowej w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. W spotkaniu z mediami udział wzięli zastępcy prezesa IPN: dr hab. Karol Polejowski i dr hab. Krzysztof Szwagrzyk oraz dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prokurator Andrzej Pozorski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję