Reklama

Światło San Giovanni Rotondo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tym razem łączę się z Czytelnikami „Niedzieli” bezpośrednio z San Giovanni Rotondo, które nawiedzamy wraz z grupą redakcyjną. To miejscowość, w której większą część swojego życia spędził św. Ojciec Pio. Mieliśmy szczęście być przy relikwiach Świętego. Jego ciało zostało wyjęte z grobu jako prawie nienaruszone - były niewielkie uszkodzenia, ale zasadniczo twarz św. Ojca Pio pozostała niezmieniona. Znajduje się ono w przeszklonym sarkofagu, obok którego przechodzą rozmodleni ludzie. Doczesne szczątki świętego Stygmatyka nawiedziło już ponad milion osób.
San Giovanni Rotondo to miasteczko pełne obecności św. Ojca Pio, wszędzie widoczne są jego portrety, zdjęcia, wszyscy nim żyją. Ojciec Pio zmarł w 1968 r. Był człowiekiem żarliwej modlitwy i umiłowania Jezusa Chrystusa. Jego życie nie było łatwe. Od dzieciństwa był słabego zdrowia. Gdy, będąc już w zakonie, otrzymał na rękach stygmaty, zabroniono mu publicznego odprawiania Mszy św., posądzając o to, że stygmaty są nieprawdziwe. Odprawiał wtedy Msze św. samotnie, w niedużej kaplicy, gdzie mogła posługiwać tylko jedna osoba. Oddał się wówczas pogłębianiu swojego życia duchowego, w łączności z Chrystusem. Rany na dłoniach sprawiały mu ogromny ból. Na początku nawet modlił się do Boga, żeby stygmaty były niewidoczne, i przez jakiś czas tak właśnie było. Z czasem jednak pojawiły się na trwałe, co było połączone z dużym cierpieniem fizycznym.
Miałem możliwość spotkać się z bliskim uczniem Ojca Pio, 87-letnim ks. Domenico Labellarte, który opowiadał o szerokiej działalności tego natchnionego męża Bożego. Odwiedziłem też miejsce, gdzie ma swoje korzenie kilka dzieł, zainicjowanych przez tego niezmordowanego kontynuatora pracy Ojca Pio, m.in. Misjonarze Jezusa Ukrzyżowanego, Apostołki Jezusa Ukrzyżowanego, Dzieło Bożego Miłosierdzia. Działalność Ojca Pio objawia się na całym świecie, także w Polsce i w Częstochowie, dziś również w postaci bardzo licznych Grup Modlitwy św. Ojca Pio. Ks. Domenico opowiadał, jak spotkał Ojca Pio i co było wyróżnikiem jego świętości.
Jesteśmy bardzo blisko Boga miłosiernego. On przez swoje sługi, m.in. przez św. Ojca Pio, okazał wielkie miłosierdzie dla ludzkości. Ten niestrudzony spowiednik dawał życiowe wskazówki wielu przybywającym do San Giovanni Rotondo. Za jego przyczyną - jeszcze za jego życia ziemskiego - dokonywały się wielkie rzeczy: uzdrowienia, przemiany duchowe, rosła wiara ludzi. Dzisiaj jesteśmy świadkami tych Bożych dzieł, których możemy dotykać. A wszystko wzięło się z wielkiego umiłowania Chrystusa Ukrzyżowanego, z umiłowania Eucharystii przez jednego człowieka, który umiał ofiarować wszystko Panu Bogu. Ojciec Pio wciąż wzywa do świętości, do życia Mszą św., i zapewne teraz jeszcze bardziej niż w czasie swego ziemskiego życia może pomagać ludziom. Stąd wielki kult tego Świętego - jesteśmy świadkami setek tysięcy ludzi, którzy przybywają do San Giovanni Rotondo, którzy tu się modlą, wędrują po tutejszych pagórkach i dróżkach, spowiadają się i nawiedzają każde miejsce, które tętni duchem i osobowością św. Ojca Pio. Pamiętajmy, że wszystko to prowadzi do Jezusa Ukrzyżowanego, do głębokiej refleksji nad nauką Ewangelii. Ojciec Pio to także człowiek wielkiego zawierzenia Matce Najświętszej, szczególnie podczas najtrudniejszego, bolesnego etapu Jej życia. Różaniec był według niego najpotężniejszym orężem w walce z szatanem. Dlatego tak często wzywał do modlitwy różańcowej.
Pozdrawiam wszystkich z tego rozświetlonego nie tylko wyjątkowym światłem słonecznym miejsca i zachęcam, jeśli tylko będą możliwości, do pielgrzymowania do relikwii świętego Stygmatyka w San Giovanni Rotondo, które z małego, zagubionego gdzieś wśród pagórków Gargano miasteczka za sprawą tego pokornego i niezwykłej wiary zakonnika przerodziło się w miejsce znane na całym świecie, przywracające nie tylko zdrowie duchowe, ale i to fizyczne. Bo przecież wspaniale działa tu założona przez Ojca Pio poliklinika Dom Ulgi w Cierpieniu. Przypomnę też, że niedaleko San Giovanni Rotondo znajduje się słynne Monte Sant’ Angelo z grotą upamiętniającą ukazującego się tam Michała Archanioła. To również bardzo piękny i niezwykle atrakcyjny turystycznie region Włoch.
8 lipca 2008 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej: Polska jest dla Watykanu ważnym partnerem

2026-09-24 07:14

[ TEMATY ]

Adam Kwiatkowski

prezydent.pl

Adam Kwiatkowski

Adam Kwiatkowski

O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.

O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
CZYTAJ DALEJ

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV we Francji: entuzjazm odradzającego się Kościoła

2026-09-26 09:48

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP/EPA/TERESA SUAREZ / POOL

Paryż to pierwszy przystanek podczas intensywnej podróży apostolskiej Leona XIV do Francji. Już pierwszego dnia Ojciec Święty ponowił apel o poszanowanie ludzkiego życia, odbył historyczną wizytę w siedzibie UNESCO, modlił się jako pierwszy papież w odnowionej katedrze Notre-Dame i rozmawiał z 80 tys. młodych na stadionie Stade de France, których nazwał „świętymi Francji".

Papież na paryskim lotnisku Orly wylądował o 9.56, serdecznie przywitany przez licznie zgromadzonych Francuzów, z prezydentem Macronem na czele. Papieża powitał również nuncjusz apostolski we Francji abp. Celestino Migliore. Jeszcze więcej osób zgromadziło się na ulicach Paryża, które pozdrawiały przejeżdżającego papamobile Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję