Jaki jest sekret popularności Benedykta XVI we włoskim społeczeństwie? Mimo tego, że Papież od jakiegoś czasu jest stale w ogniu krytyki, zaufanie do Ojca Świętego wzrasta. Takie pytanie zadał sobie Sandro Magister, publicysta „www.chiesa.espressonline”.
Komentator zwrócił uwagę, że na każdej modlitwie „Anioł Pański” na Placu św. Piotra gromadzą się coraz liczniejsze rzesze. Zauważył również, że popularność Papieża w krajach, które odwiedzał z pielgrzymkami, była większa, niż oczekiwano. I to w tak trudnych miejscach, jak USA, Francja czy Stany Zjednoczone. Podobnie jest i we Włoszech. Nawet kiedy z sondaży wynika, że Włosi nie zgadzają się z poglądami reprezentowanymi przez Ojca Świętego, to jednocześnie deklarują, że mają do niego wielkie albo bardzo wielkie zaufanie.
W badaniu zamówionym przez dziennik „La Repubblica”, najbardziej niechętny Kościołowi, blisko 60 proc. respondentów stwierdziło wysoki poziom zaufania do Papieża i Kościoła. Dlaczego tak się dzieje? Zdaniem socjologów, klucz do odpowiedzi tkwi w tym, że Papież i Kościół zajmują jasne i precyzyjne stanowisko w delikatnych kwestiach etycznych, oferując stabilność w czasie niepewności.
To dlatego większość katolików niepraktykujących chciałoby, aby ich dziecko było wychowane w oparciu o katolicki system wartości, a 90 proc. Włochów wspiera Kościół materialnie w corocznym rozliczeniu podatkowym.
Popularność Benedykta XVI, mimo niewybrednych krytyk, jakie spadają na jego głowę, ma swoje źródło w sposobie wykonywania pasterskiej misji - podkreśla dalej Magister. Papież stoi na straży wiary. Zdaniem włoskiego komentatora, widać to dokładnie w ostatnim liście do biskupów całego świata z 10 marca oraz we wszystkich przemówieniach podczas pielgrzymki afrykańskiej. Benedykt XVI ma do zaoferowania światu tylko i aż Boga, który objawił się w Jezusie Chrystusie.
Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.
Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
Ksiądz Edward Pleń przebywa wraz z olimpijczykami na igrzyskach we Włoszech i służy sportowcom duchowym wsparciem. Dzień przed konkursem na skoczni normalnej odprawił w Predazzo Mszę świętą, w której uczestniczył Kacper Tomasiak. Duchownego urzekło zachowanie młodego sportowca oraz jego podejście do najbliższych. "To rodzina zdobyła ten medal" - przekonuje.
Polski Komitet Olimpijski do Włoch zabrał, wraz z 60-osobową kadrą olimpijczyków, także dwóch księży: Andrzeja Wasia oraz Edwarda Plenia. Obaj służą sportowcom wsparciem duchowym oraz błogosławieństwem. Pierwszy pełni posługę głównie w Mediolanie, drugi w Predazzo i Cortinie d'Ampezzo. Na miejscu odprawiają Msze święte, a w jednej z nich, tuż przed swoim medalowym startem, uczestniczył Kacper Tomasiak. W poniedziałek w mediach ks. Edward Pleń opublikował zdjęcia i wpis z kolejnej Mszy św. z uczestnictwem Kacpra Tomasiaka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.