Reklama

Komentarz nie-kulturalny

Pomruki pomników

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O ile można zrozumieć, że na gruzowisku tzw. transformacji nomenklaturowi dorobkiewicze oraz liberały-aferały wznoszą złote cielce euro-mamony, to znacznie trudniej pojąć podobne praktyki podejmowane przez różnych „legendarnych przywódców”. Przecież wyzwolone, otwarte, demokratyczne społeczeństwo nie potrzebuje bałwochwalstwa. Tymczasem „żywych pomników” staje coraz więcej. Na cokołach znaleźli się nie tylko wspomniani „przywódcy”, ale także kombatanci koncesjonowanej gierkowskiej opozycji i płatni zdrajcy, pachołki Rosji. To praktyczny skok, bo na tym wyniesieniu są już poza oceną, poza prawdą. Krytykujących zaś takie postępowanie można posądzić o tradycje marcowe, zresztą nawet premier pomstuje, że „żywe pomniki są plugawione”.
Zbliża się 20. rocznica patologicznej transformacji PRL w Polską Rzeczpospolitą Grubokreskową, a tak niewiele wiadomo o pierwszym niekomunistycznym premierze w komunistycznym rządzie. Minister-bezpieczniak, skrzętnie zacierając ślady przeszłości tych, którzy nazwali go człowiekiem honoru - też nie ma swojej biografii. Z trzech pierwszych prezydentów grubokreskowych - wszyscy legitymują się dokumentacją w IPN-ie. Drugi zareagował na dekonspirację żądaniem usunięcia prezesa IPN-u (skończyło się na dyrektorze). Trzeci nazwał tę placówkę instytutem kłamstwa narodowego. Skoro tak, to jego jedwabiańska inscenizacja ekspiacyjna jest nieważna. Wypadałoby przeprosić zmanipulowane społeczeństwo.
Na tarnowskim spacerniaku ustawiono kuriozalną ławkę z brązu, na której posadzono obok siebie postacie Osieckiej, Herberta i Brzechwy. W tym egzotycznym zestawieniu lokuje się cała pokrętność grubokreskowej świadomości społecznej. Piewcę stalinizmu nobilituje poeta niezłomny. Może więc być Brzechwa patronem szkół polskich - niech dziatwa uczy się serwilizmu i nieodpowiedzialności. A kto przeciw - tego we dwa kije grubokreskowych mediów - zatłuc i wykluczyć.
Wieloletnie kłamstwa totalizmu miały ustąpić prawdzie demokracji. Prawda miała uczynić ludzi wolnymi. Tymczasem „legendarni przywódcy” obrażają się na prawdę o sobie, choć nie pozywają do sądu. „Żywe pomniki” zniewalają społeczeństwo. Świadkowie ich niechlubnej przeszłości boją się mówić. Trwa osobliwy klincz, który uniemożliwia rozliczenie przeszłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120 budynkach zarządzono ewakuację

2026-09-17 21:35

[ TEMATY ]

alarm

Adobe Stock

We wszystkich powiatach zostało uruchomionych 630 syren, w 120 budynkach zarządzono ewakuację – tak wojewoda lubelski Krzysztof Komorski podsumował czwartkowy alert o zagrożeniu z powietrza w regionie. Dodał, że ewakuowani zostali m.in. uczniowie, nauczyciele i urzędnicy.

Alerty o zagrożeniu atakiem z powietrza Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało tuż przed południem. Nastąpiło to w czasie czwartkowego nalotu Rosji na zachód Ukrainy, podczas którego jeden z dronów uderzył 4 km od granicy z Polską. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że nie odnotowano naruszenia granicy RP. Po około godzinie alarm odwołano.
CZYTAJ DALEJ

Słuchanie siebie i innych według św. Hildegardy

[ TEMATY ]

Hildegarda

św. Hildegarda

eSPe

Komunikacja, rozmowa, docieranie do siebie to wcale nie tak proste rzeczy, jak się wydaje. Wiele osób może to zaskakiwać, ale wiele na ten temat możemy dowiedzieć się od średniowiecznej zakonnicy św. Hildegardy. Jolanta Zajdel rozmawia o tym z Beatą Jakoniuk-Wojcieszak.

Słyszeć a słuchać
CZYTAJ DALEJ

Jeden z najniebezpieczniejszych stanów Meksyku przemierzy mobilna kaplica

2026-09-20 19:17

[ TEMATY ]

Meksyk

Vatican Media

Silnie uprzemysłowiony region północnego Meksyku, przez który przemieszczają się migranci przyciągani „amerykańskim snem” ze względu na bliskość granicy ze Stanami Zjednoczonymi, oddalonej o około 250 km, ale także teren nielegalnego handlu, przede wszystkim narkotykami, prowadzonego przez organizacje przestępcze często walczące ze sobą. To właśnie tam w najbliższych tygodniach, „być może już pod koniec września”, wyruszy pierwsza mobilna kaplica Najświętszego Sakramentu.

Jest to nowa inicjatywa archidiecezji Monterrey, podjęta w ramach obchodów 250. rocznicy jej powstania. O inicjatywie opowiada mediom watykańskim o. Ignacio Pulido Mendiola, odpowiedzialny za komunikację meksykańskiej archidiecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję