Reklama

Wokół nowej Konstytucji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z inicjatywy Rzecznika Praw Obywatelskich trzej prawnicy opracowali projekty nowej Konstytucji. Jeśli prezydent podpisze Traktat Lizboński - Konstytucję trzeba będzie zmienić, gdyż Traktat utworzy nowe federalne państwo - Unię Europejską (obecna UE jest, de iure, powiązanym umowami związkiem suwerennych państw), którego poszczególne części będą korzystać zaledwie z „suwerenności podzielonej”.
Suwerenność podzielona wymagać będzie stosownych, nowych zapisów w nowej Konstytucji. Obecna bowiem stanowi, że „suwerenem jest Naród Polski”, a prezydent „stoi na straży suwerenności państwowej”. Obecna Konstytucja stanowi także, że „Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach” (art.90). Ale nowa Unia Europejska, według Traktatu Lizbońskiego, będzie nowym państwem, natomiast ww. artykuł obecnej Konstytucji polskiej nie przewiduje przekazania „kompetencji organów władzy państwowej” innemu państwu. Po wtóre - wspomniany artykuł 90 obecnej Konstytucji nie precyzuje, jakie kompetencje organów polskiej władzy państwowej mogą być przekazane „organizacji międzynarodowej” lub „organowi międzynarodowemu”, kontentując się enigmatycznym zapisem, że „niektóre”. Może to przecież oznaczać, że po kolei, stopniowo - wszystkie... W świetle przyjętej w Traktacie Lizbońskim doktryny „podzielonej suwerenności” kwestia ta powinna być precyzyjnie uregulowana, gdyż Traktat Lizboński w jednym ze swych pierwszych artykułów stanowi, że państwa tworzące UE „muszą powstrzymać się od wszelkich działań sprzecznych z celami UE”. Jako że nie znamy jeszcze celów, jakie stawiać sobie będzie nowa Unia Europejska jako nowe państwo - pojawiać się one będą w miarę upływu czasu... - jest ze wszech miar pożądane, by wyznaczyć w nowej Konstytucji precyzyjne granice tej „podzielonej suwerenności” i przekazywania na rzecz tego nowego państwa (którego zostaniemy już tylko częścią składową) „niektórych” kompetencji polskiej władzy państwowej.
Doktryna „podzielonej suwerenności” obowiązywała już w Polsce i w innych krajach tzw. demokracji ludowej w latach 70., a sformułowana została przez I sekretarza KPZR - Leonida Breżniewa; nazywała się wtedy „doktryną ograniczonej suwerenności krajów demokracji ludowych” - ograniczonej na rzecz Związku Radzieckiego, bo Związek Radziecki swoją suwerennością z „demoludami” podzielić się nie chciał. Zupełnie tak jak dzisiaj Niemcy - które niedawnym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego zagwarantowały sobie w nowej Unii Europejskiej pod rządami Traktatu Lizbońskiego „pełnię suwerenności państwowej”. Powstała w ten sposób niebywale kuriozalna konstrukcja prawna Traktatu, z prawnego punktu widzenia całkiem absurdalna, ale z politycznego - sankcjonująca wyjątkowość narodu niemieckiego wobec innych narodów europejskich, co już też znamy z przeszłości...
Tymczasem - jeśli sądzić po medialnych informacjach - wspomniane projekty nowej polskiej Konstytucji przechodzą jakby nigdy nic do porządku nad doktryną „podzielonej suwerenności”, zawartą w Traktacie Lizbońskim, i nie odzwierciedlają tej „nowej-starej” doktryny w proponowanych nowych konstytucyjnych zapisach. Może więc powstać sytuacja,że nowa Konstytucja polska będzie napisana starym językiem „nowomowy”, kamuflującej ograniczoną suwerenność państwa polskiego fałszywymi zapisami o zachowaniu jakoby starej, pełnej suwerenności. Powrócilibyśmy w ten sposób do sytuacji, w której zapisy „ustawy zasadniczej” byłyby formą manipulacji opinią publiczną, zakłamywania rzeczywistości i demoralizacji.
Jeden z trzech projektów nowej polskiej Konstytucji, milcząc jak i pozostałe w kwestii „podzielonej suwerenności”, proponuje natomiast wybór prezydenta przez parlament, nie jak dotąd - w wyborach powszechnych. Konsekwencją takiego rozwiązania byłoby pogłębienie rozpasanego partyjniactwa (i tak już solidnie osadzonego w naszym prawodawstwie poprzez finansowanie partii z budżetu państwa, poprzez metody kształtowania list wyborczych, wskutek czego nader wąskie sztaby partyjne decydują o tym, kto w ogóle może kandydować do parlamentu, oraz wskutek zapisów o rejestracji komitetów wyborczych, wykluczających oddolną obywatelską inicjatywę polityczną...).
Dwa ze wspomnianych projektów przewidują także likwidację Senatu jako drugiej izby parlamentu, co eliminowałoby (zamiast pogłębiać) czynnik rozważnego namysłu nad demokratycznym „pochopem” w Sejmie, którego przykładów nie brak w ostatnich 20 latach.
Wprawdzie jeden z projektów przewiduje powrót do systemu prezydenckiego, a więc do tradycji Polski międzywojennej (od noweli sierpniowej modyfikującej Konstytucję marcową), ale w warunkach ewentualnego obowiązywania Traktatu Lizbońskiego nawet silne umocowanie prezydenta byłoby już tylko kwestią usprawnienia „administracji tubylczej” w ramach ograniczonej suwerenności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kuba: Polski kapłan na pierwszej linii pomocy

2026-08-19 20:49

[ TEMATY ]

misjonarz

Kuba

Vatican Media

Brak żywności, lekarstw, prądu i paliwa paraliżuje życie Kubańczyków. W Santiago de Cuba coraz więcej dzieci, osób starszych, chorych i bezdomnych prosi o jedzenie, a niektórzy szukają go na śmietnikach. Parafialna kuchnia ks. Adama Czerwińskiego, wspierana przez Caritas Polska, wydaje posiłki i staje się miejscem, w którym ludzie odzyskują poczucie wspólnoty. „Posługuję na Kubie pięć lat i nigdy tak źle nie było” – mówi misjonarz w rozmowie z Vatican News.

Kuba zmaga się z największym kryzysem gospodarczym od dziesięcioleci. Brakuje żywności, środków czystości i lekarstw, a sytuację dodatkowo pogarszają przerwy w dostawach energii oraz niedobór paliwa.
CZYTAJ DALEJ

W nocy RCB wysłało alert dla województwa lubelskiego i podkarpackiego

2026-08-20 07:01

[ TEMATY ]

Ukraina

Alert RCB

Adobe Stock

Zakończyło się operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej w związku z uderzeniami Rosji na terytorium Ukrainy - poinformowało w czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej - dodano.

Po godz. 3 w czwartek DORSZ informowało, że w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Przed godz. 7 dowództwo przekazało informację o zakończeniu działań oraz że „uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej”.
CZYTAJ DALEJ

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich obchodów 1 września!

2026-08-20 07:24

[ TEMATY ]

Gdańsk

II wojna światowa

Joanna Popławska/Niedziela

W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.

Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję