Reklama

Ku pamięci

Niedziela Ogólnopolska 46/2009, str. 32-33

Tablica na domu ks. Stolarczyka
Wiesław Adamik

Tablica na domu ks. Stolarczyka<br>Wiesław Adamik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przewodniczący Tatrzańskiego Katolickiego Klubu Inteligencji Katolickiej - Józef Olszewski, spotkany podczas uroczystości w kościele pw. Najświętszej Rodziny przy zakopiańskich Krupówkach, opowiedział „Niedzieli” ciekawą historię prywatnego domu ks. Józefa Stolarczyka, w którym mieszkał Henryk Sienkiewicz podczas pobytów w Zakopanem.
- W wieku 40 lat Henryk Sienkiewicz został wdowcem, jego żona Maria z Szetkiewiczów zmarła na gruźlicę. Z Warszawy udał się w tym czasie do Krakowa, do swojej szwagierki, potem do austriackiego uzdrowiska Kaltenleutgeben, gdzie leczył choroby gardła, a następnie 7 czerwca 1886 r. do Zakopanego, gdzie zamieszkał w domu proboszcza, ks. Józefa Stolarczyka. Był to drewniany dom pokryty gontem, zbudowany w stylu góralskim - jak świadczą zachowane napisy - przez cieślę Józefa Samka w 1871 r. Jest możliwe, że pisarz mieszkał tutaj, podczas licznych pobytów, w pokoju nr 5.
Niewątpliwie autor był zaprzyjaźniony nie tylko z ks. Stolarczykiem, ale także z jego następcą na probostwie. Sienkiewicz nie tylko mógł z okna plebanii obserwować życie religijne, ale też czynnie w nim uczestniczył. W 1889 r. pisarz pomógł uratować zakopiańskie lasy przed wyrębem. Z córką jeździł konno m.in. na Halę Gąsienicową. Do dzisiaj świątynia pw. Najświętszej Rodziny, w którą wniósł także swój finansowy wkład, wrośnięta w pejzaż gór, służy naszej wspólnocie.
Ciekawe były dalsze losy domu ks. Stolarczyka, który po śmierci proboszcza i jego następcy był stopniowo rozbudowywany przez kolejnych prywatnych i społecznych właścicieli. Obecnie pozostaje pod opieką konserwatora zabytków w Nowym Sączu.
15 listopada 1986 r. z inicjatywy naszego klubu katolickiego, w 100. rocznicę pobytu Henryka Sienkiewicza na tym terenie oraz w 70. rocznicę śmierci, zainstalowano na obiekcie drewnianą tablicę upamiętniającą.

Zanotował: Wiesław Adamik

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Msza pogrzebowa śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej

2026-09-17 15:00

PAP

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

- Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju Orłów. "Bożych Szaleńców", jak ty - mówił ks. infułat Jan Sikorski w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Stanisława Małkowskiego. Liturgii sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas. - Dla mojego pokolenia postawa księdza Stanisława Małkowskiego pozostaje świadectwem tego, że wierność sumieniu ma swoją cenę. Ale są wartości, których nie wolno porzucić bez względu na cenę - napisał Prezydent RP Karol Nawrocki w liście, który został odczytany przed Mszą św. Śp. ks. Stanisław Małkowski zmarł 7 września 2026 r. w wieku 82 lat. Spocznie na Powązkach Wojskowych.

Wokół trumny śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zgromadziło się bardzo liczne grono duchownych i wiernych świeckich. Przy ołtarzu modliło się kilkudziesięciu kapłanów, a wśród nich ks. infułat Jan Sikorski, który wygłosił homilię, ks. prof. Waldemar Chrostowski, który odczytał modlitwę powszechną a także ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz, kapelan Prezydenta RP. Mszy św. przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
CZYTAJ DALEJ

Słuchanie siebie i innych według św. Hildegardy

[ TEMATY ]

Hildegarda

św. Hildegarda

eSPe

Komunikacja, rozmowa, docieranie do siebie to wcale nie tak proste rzeczy, jak się wydaje. Wiele osób może to zaskakiwać, ale wiele na ten temat możemy dowiedzieć się od średniowiecznej zakonnicy św. Hildegardy. Jolanta Zajdel rozmawia o tym z Beatą Jakoniuk-Wojcieszak.

Słyszeć a słuchać
CZYTAJ DALEJ

Gdy głodują sumienia. Spór o szkołę jest sporem o Polskę

2026-09-19 13:41

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Dwaj opozycjoniści z czasów PRL kontynuują w Częstochowie protest głodowy w obronie polskiej szkoły. Można dyskutować o tej radykalnej formie sprzeciwu, nie wolno jednak zlekceważyć pytania, które za nią stoi: komu powierzamy umysły i sumienia następnego pokolenia? Protest Jana Karandzieja i Stanisława Oronia pokazuje, że spór o edukację dawno przestał dotyczyć wyłącznie liczby lekcji, wykazu lektur czy nazwy kolejnego przedmiotu. Jest to spór o pamięć, tożsamość, prawa rodziców i przyszły kształt Polski.

W siedzibie NSZZ „Solidarność” w Częstochowie Jan Karandziej i Stanisław Oroń rozpoczęli 8 września protest głodowy. Nie są zawodowymi politykami poszukującymi kilku minut obecności w mediach. To ludzie, którzy swoją postawę obywatelską kształtowali jeszcze w czasach PRL. Karandziej działał w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża, współorganizował strajki w 1980 r. i został internowany po wprowadzeniu stanu wojennego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję