Japończycy coraz częściej targają się na swoje życie - martwi się Konferencja Biskupów Japonii. Według danych policji, w ubiegłym roku samobójstwo popełniło prawie 33 tys. obywateli Kraju Kwitnącej Wiśni, to prawie pół tysiąca więcej niż w roku 2008. Jak łatwo obliczyć, na Wyspach Japońskich co 16 minut ktoś odbiera sobie życie.
Średnia samobójstw w Japonii była zawsze wyższa od przeciętnej. Japońska kultura akceptowała ten proceder jako wyraz przyznania się do porażki lub niemocy w rozwiązaniu życiowych problemów. Dzisiejszy wzrost samobójstw jest jednak oceniany jako sygnał, że coś złego dzieje się w japońskim społeczeństwie. Wskazuje na to też zmieniający się „profil samobójców”. Dziś 71 proc. samobójców to mężczyźni. Zazwyczaj targają się na swoje życie z trzech przyczyn: kłopotów finansowych, utraty pracy lub ciążących kredytów. Inną grupą, która niepokoi - są dzieci i młodzież. Nastolatkowie odbierają sobie życie z racji przemocy w szkołach i kiepskich ocen.
Co się dzieje z Japonią? Zdaniem dziennikarza serwisu internetowego KEJ, społeczeństwo się wypaliło, do tego starzeje się coraz bardziej, co wpływa na to, że ludzi coraz trudniej zmobilizować do wysiłku, a niektórym nie chce się już żyć, co stanowi wyzwanie dla katolickiej mikroskopijnej mniejszości.
Autorstwa Szaksi i Mariusz Chilmon (vmario)/commons.wikimedia.org/
Gdańsk: Pożar kościoła św. Katarzyny
Mija 20 lat od pożaru najstarszego kościoła parafialnego Gdańska – św. Katarzyny. Były kustosz Muzeum Zegarów Wieżowych Grzegorz Szychliński wspomina, że dla mieszkańców był to wielki szok, zmartwienie i przerażenie.
Ogień pojawił się 22 maja 2006 r. około godz. 14.30 podczas prac dekarskich prowadzonych na dachu świątyni. Kościół św. Katarzyny płonął przez wiele godzin, a nad Starym Miastem unosił się słup ognia widoczny z daleka. W kulminacyjnym momencie z żywiołem walczyło około 140 strażaków.Jak później ustalili śledczy, przyczyną było nieumyślne zaprószenie ognia podczas cięcia metalowych elementów szlifierką kątową. W lipcu 2009 r. Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał dekarza prowadzącego prace na karę dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
20 maja 2026 roku zmarł dr Krzysztof Czajkowski, wykładowca Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Żył 63 lata. Z Uczelnią był związany od 1 października 1990 roku (gdy występowała jeszcze pod nazwą Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Częstochowie). Był pracownikiem Instytutu Filologii Polskiej Wydziału Filologiczno-Historycznego, a następnie po zmianie nazwy Wydziału Humanistycznego (w 2019 roku).
Pełnił różnorodne funkcje, w tym m.in. był dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej. Przez lata był koordynatorem Letniej Szkoły Języka i Kultury Polskiej, która funkcjonowała przy WSP, a następnie Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.