Reklama

Władcy przestworzy

Sterowce. Na polskim niebie spotykamy je niezmiernie rzadko. Na świecie są one jednak bardzo popularne

Niedziela Ogólnopolska 47/2010, str. 48

Studio graficzne Niedzieli/K. Nita-Basa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sterowce należą do aerostatów (zaliczamy do nich też balony). Unoszą się one i opadają dzięki zmianie ciśnienia gazu w specjalnych balonetach (dwie wypełnione powietrzem komory o regulowanym ciśnieniu z przodu i z tyłu sterowca). Ponadto podniebny wehikuł wyposażony jest zazwyczaj w silnik, stery, stateczniki i gondolę dla ludzi.
Obecnie sterowce pełnią najczęściej rolę banerów reklamowych. Mogą też być dobrym miejscem na zamontowanie kamery. Wykonują również loty turystyczne. Ale czy na tym ich rola się kończy? Może to się zmienić już w przyszłym roku. Dojdzie bowiem do imprezy o nazwie World Sky Race 2011-2012 www.worldskyrace.com w ramach World Air League, co pokaże na żywo Eurosport. Według przyjętego planu, rozpoczęcie zawodów nastąpi w listopadzie 2011 r. w londyńskim Greenwich. Uroczyste zaś zakończenie wyścigu odbędzie się w tym samym miejscu, na wysokości Południka Zerowego, dokładnie 180 dni później.
Don Hartsell (dyrektor zarządzający WAL) chce, by wyścigi te stały się najważniejszymi ogólnoświatowymi zawodami, w których biorą udział sterowce. - Chcemy wszystkim sympatykom wszelkiego rodzaju wyścigów na całym świecie zapewnić pełne emocji relacje oparte na przygodach każdej z załóg. Ponadto pierwszy w historii zwycięzca wokółziemskich zawodów, mistrz świata - World Sky Champion dzięki telewizyjnym przekazom będzie znany na całym świecie - dodaje Hartsell.
WSR stanowi wielkie wyzwanie w historii światowej awioniki. Dla uatrakcyjnienia wyścigu wytyczona trasa obejmie symboliczne miejsca naszej planety. Dzięki współpracy z UNESCO liczba zabytków z Listy Światowego Dziedzictwa Kulturowego na szlaku rywalizacji przekroczy 130. W planach zawodów jest m.in. lot nad Wersalem, indyjskim mauzoleum Tadż Mahal i Statuą Wolności. Na trasie znajdą się również Big Ben, bliźniacze wieże w Kuala Lumpur - Petronas Twin Towers, japońska góra Fujiyama i amerykański Golden Gate Bridge. Zawodnicy będą lądować w ciekawych zakątkach, w tym w pobliżu Wielkich Piramid Egipskich, czy w centrum lotów kosmicznych NASA.
WSR to pierwsze wydarzenie sportowe tego typu. Jednym z motywów skłaniających do jego realizacji było umożliwienie różnym sponsorom wsparcie ekip uczestniczących w zawodach (Sky Teams), dzięki czemu w unikalny sposób zaprezentują oni na całym świecie swoją markę. Wyścig będzie jednak przede wszystkim prawdziwym testem wytrzymałości i odwagi dla startujących załóg, a także testem dla maszyn.
Owocem powstania WSR w sportowej formule będą dwa oficjalne rekordy w kategorii aerostatów - w pierwszym w historii locie dookoła Ziemi i w najszybszym pokonaniu tej trasy.
Jeśli zaś chodzi o samą WAL, to posiada ona swoją siedzibę w Houston w Teksasie (USA), gdzie została utworzona. Organizacja poszerzyła zasięg, otwierając swoje przedstawicielstwa w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Jordanii, Egipcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Indiach, Malezji, Meksyku, w stanie Kalifornia i metropolii Nowego Jorku. WAL stawia sobie za cel połączenie ludzi na całym świecie wspólną ideą organizacji zawodów aerostatów w duchu przyjaźni i sportowej rywalizacji.

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Kiciński: Wielość form życia konsekrowanego świadczy o mocy Ducha Świętego

2026-01-29 23:28

Magdalena Lewandowska/Niedziela

S. Teresa Romotowska otrzymała od bp. Kicińskiego specjalne podziękowania

S. Teresa Romotowska otrzymała od bp. Kicińskiego specjalne podziękowania

Dzień Życia Konsekrowanego jest okazją do ukazania obecności osób konsekrowanych zarówno w Kościele, jak i w przestrzeni publicznej. Jak podkreślił bp Jacek Kiciński CMF podczas konferencji prasowej w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski: - Ten dzień jest po to, żeby z jednej strony pokazać Kościołowi i światu, że osoby konsekrowane są pośród nas, żyją, posługują, towarzyszą nam na co dzień.

Hierarcha zwrócił jednocześnie uwagę, że Dzień Życia Konsekrowanego ma także wymiar wewnętrzny. - Z drugiej strony ten dzień jest po to, żeby same osoby konsekrowane miały chwilę zatrzymania się, refleksji nad swoim życiem i powołaniem, po to, by jeszcze bardziej ożywić swoją obecność w Kościele i świecie — zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel bije dziecko? Między ideałem a bezradnością

2026-01-30 21:22

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.

Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję