Spiritus movens tych koncertów jest profesor Uniwersytetu Zielonogórskiego Jerzy Markiewicz. Jest on nie tylko założycielem i dyrygentem międzynarodowego zespołu muzycznego wykonującego muzykę dawną - Cappella Viridimontana, ale także wydawcą i organizatorem życia muzycznego. Muzyką zajmuje się od 47 lat - z sukcesem, bo wykonywanie muzyki barokowej to nie tylko wziąć nuty i grać lub śpiewać. Trzeba te nuty znaleźć w muzeach lub u właścicieli, często niewiedzących, jaki skarb mają. Trzeba dobrać śpiewaków z głosem odpowiednim do baroku oraz wykonać według dawnych wzorów barokowe instrumenty, bo o oryginały jest trudno.
6 sierpnia odbył się pierwszy w tym roku koncert barokowy w ramach LMW. Powitał nas prof. Jerzy Markiewicz oraz proboszcz parafii ewangelicko-augsburgskiej ks. Marcin Rayss. Proboszczowie tej parafii od lat udzielają gościny muzykom.
Program - to utwory sakralne Claudio Monteverdiego (1567-1643), które wykonał zespół Cappella Viridimontana - chór i troje muzyków na instrumentach z epoki. Usłyszeliśmy motet „Cantate Domino”, „Magnificat anima mea” - utwór wielogłosowy ze wstawkami chorału gregoriańskiego oraz „Gloria” z Mszy św. którą wydano dopiero po śmierci kompozytora.
Koncert spodobał się publiczności, był bis - „Cantate Domino”. Sam dyrygent też był zadowolony, co było widać.
W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.
Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
Roztańczona parafia, czyli Kościół w rytmie dobrych relacji
2026-01-30 09:18
Magdalena Lewandowska
Archiwum Chrześcijańskiej Szkoły Tańca Amen
Taniec może być świetnym narzędziem do budowania dobrych relacji w parafii.
Ruszyły zapisy do drugiej edycji „Roztańczonej parafii”.
Nie potrzebujesz lat treningów ani wielkiego doświadczenia. Wystarczy kilka spotkań, by poczuć radość tańca, swobodę na parkiecie i… poznać ludzi z parafii, z którymi naprawdę dobrze spędzisz czas.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.