Przy okazji szeroko komentowanej w amerykańskich mediach wizyty chińskiego prezydenta Hu Jintao w USA stacja FoxNews zajęła się sytuacją chrześcijan w Państwie Środka. Zdaniem rozmówców amerykańskich dziennikarzy, chrześcijaństwo jest właśnie tą siłą, która może przekształcić ateistyczny reżim.
Według danych rządowych, w Chinach jest 28,6 mln wyznawców chrześcijaństwa. Niezależni eksperci podkreślają jednak, że jest to liczba zaniżona, bo obejmuje tylko tych, którzy deklarują przynależność do uznawanych i kontrolowanych przez państwo związków wyznaniowych. Prawdziwa liczba chrześcijan jest znacznie większa. Ostrożne szacunki mówią o 80 mln, bardziej odważne - nawet o 130 mln aktywnych chrześcijan różnych denominacji. Niektórzy przewidują, że w najbliższych latach liczba ta może się podwoić, a nawet potroić. - Chrześcijaństwo może się stać realną siłą, zdolną przekształcić chińską kulturę - mówił „FoxNews” ekspert dr David Aikman, autor książki „Jezus w Pekinie”. Inny specjalista, dr Luis Palau, podkreślił, że chrześcijanie są jedną z najbardziej zwartych grup w Chinach. O atrakcyjności tej religii świadczy również to, że jedna piąta z aresztowanych na placu Tiananmen liderów studenckiego buntu przeszła na chrześcijaństwo. Znaczące jest również to, że liczba chrześcijan przekroczyła już liczbę członków komunistycznej partii, których oficjalnie jest 78 mln.
Jak podaje miesięcznik „Il Timone”, w Kanadzie pacjentom coraz częściej zamiast leczenia proponowana jest eutanazja, czyli zabieg wspomaganego samobójstwa.
Opisany został przypadek 84-letniej Miriam Lancaster, która przyjechała do szpitala w Vancouver (Vancouver General Hospital (VGH) uskarżając się na ból pleców. Lekarz, bez uprzedniego zbadania pacjentki, zaproponował jej zamiast kuracji zabieg medycznie wspomagajnej śmierci, tzw. MAID (Medical Assisted Death). Jak wyjaśnił, „MAID jest opcją, która położy kres bólowi na zawsze”. Szczęściem chorej w szpitalu towarzyszyła córka, która nie wyraziła zgody, a teraz zastanawia się, co by się wydarzyło, gdyby mama w stanie depresji była w szpitalu sama. Pani Lancaster, cierpiąca na osteoporozę, doznała pęknięcia miednicy. Po kuracji w innym szpitalu po miesiącu odzyskała sprawność i wróciła do domu.
W obliczu nieustającej przemocy, masowych przesiedleń ludności i porzucenia najsłabszych, Kościół katolicki jest jednym z ostatnich filarów stabilności, wierny swojej misji pośród chaosu panującego w północnym Mozambiku. W prowincjach Cabo Delgado i Nampula sytuacja pozostaje dramatyczna, naznaczona powszechną i nieustającą przemocą.
„Krzyż jest nie tylko symbolem wiary; stał się powodem prześladowań dla tych, którzy go noszą” - to stwierdzenie arcybiskupa Nampuli, Inácio Saure podsumowuje trudną sytuację chrześcijan w tym regionie, gdzie wiara chrześcijańska stała się celem ataków. Od 2021 roku grupy rebeliantów powiązane z tzw. Państwem Islamskim zintensyfikowały swoje działania, atakując w szczególności misje katolickie i zmuszając ludność do przejścia na islam.
Analizy śladów DNA obecnych na Całunie Turyńskim sugerują, że płótno mogło przebywać na Bliskim Wschodzie oraz w środowisku o wysokim zasoleniu, jak okolice Morza Martwego. Badania zespołu kierowanego przez Gianniego Barcaccię z Uniwersytetu w Padwie przynoszą nowe informacje o historii i drodze Całunu - podaje Vatican News.
Analiza materiału genetycznego ujawniła obecność różnych linii DNA pochodzących od osób, które miały kontakt z płótnem. Wśród nich wskazano m.in. haplogrupę H33, „powszechną na Bliskim Wschodzie i częstą wśród Druzów”, a także inne linie spotykane w Europie i Azji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.