To kolejny przypadek świadczący o postępującej dyskryminacji chrześcijan w Wielkiej Brytanii. Sędzia z Bristolu orzekł, że właściciele jednego z miejscowych hoteli złamali prawo, odmawiając wynajęcia homoseksualnej parze dwułóżkowego pokoju.
Hazelmary Bull, właścicielka pensjonatu, tłumaczyła przed sądem, że uczyniła to ze względu na swoje przekonania religijne. Zaznaczyła jednocześnie, że proponowała mężczyznom pojedyncze pokoje, bo - jak tłumaczy - jako chrześcijanka potępia grzech, ale nie grzesznika. Sąd nie uznał tłumaczenia pani Bull i orzekł, że naruszyła ona uchwalone w 2007 r. prawo równości. Kara jest dla pani Bull bardzo dotkliwa. Sąd bowiem uznał, że każdemu z mężczyzn należy się 1800 funtów.
Co teraz? Najprawdopodobniej pani Bull straci swoje źródło utrzymania. Hotel i tak przynosił straty. Wiele o postawie sądu mówią również okoliczności. Państwo Bull są małżeństwem w podeszłym już wieku. W czasie trwania rozprawy mąż Hazelmary - 71-letni Peter przebywał w szpitalu, gdzie przeszedł wielogodzinną operację na otwartym sercu. Gdy dojdzie do siebie, usłyszy kolejną straszną wiadomość o nielitościwym sędzi i bezwzględnych homoseksualistach.
O 25 procent wzrosła w ostatnim czasie liczba przypadków handlu ludźmi na świecie. Dwie trzecie ofiar stanowią dziewczęta i kobiety - pisze s. Abby Avelino, międzynarodowa koordynatorka sieci Talitha Kum. 8 lutego Kościół obchodzi 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji przeciwko Handlowi Ludźmi.
Pokój zaczyna się od godności, a godność istnieje wtedy, gdy każda osoba jest chroniona, szanowana i kochana. Handel ludźmi jest jednym z najpoważniejszych i najbardziej tragicznych naruszeń ludzkiej godności.
Jezus powiedział: „To czyńcie na moją pamiątkę” (por. Łk 22, 19). Czy słowa te odnosiły się «jedynie» do zadanego Kościołowi obrzędu liturgicznego? Czy nie obejmowały również tego niesłychanego znaku umycia nóg? - przekazuje w swoim rozważaniu w najnowszej książce „Mandatum. Ecce Homo” kard. Grzegorz Ryś.
Fragment z książki kard. Grzegorza Rysia „Mandatum. Ecce Homo”, wyd. eSPe. Zobacz więcej: księgarnia.niedziela.pl
Z opinii biegłych psychiatrów wynika, że Mieszko R., podejrzany o morderstwo na UW, jest niepoczytalny - poinformowała w poniedziałek warszawska prokuratura okręgowa. Wymaga on bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym - dodała.
„Pozostawanie podejrzanego na wolności z dużym prawdopodobieństwem grozi ponownym popełnieniem przez niego czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości, związanego z jego chorobą psychiczną. Aby temu zapobiec wymaga on bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym” - poinformował w komunikacie sekretariat Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.