Nie chciałbym być uznany za „prowincjonalnego marudera”, ale z kilku powodów jestem przeciwnikiem dwudniowych wyborów parlamentarnych. Nie do pominięcia są tu dywagacje polityków i konstytucjonalistów, czy dwudniowe głosowanie nie narusza zapisów Konstytucji RP. Co prawda precedens już był w postaci referendum w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej (7-8 czerwca 2003 r.), ale precedens - nawet gdy uznano, że był „konstytucyjny” - nie powinien przechodzić w regułę. Poza tym, zważywszy na ówczesną nachalną propagandę za uczestnictwem w referendum (nawet w dniach głosowania - z podawaniem frekwencji i jej „cudownym” wzrostem pod koniec drugiego dnia), należy uznać, że był to precedens szkodliwy, noszący znamiona wątpliwego eksperymentu socjotechnicznego, by nie powiedzieć manipulacji społecznej.
Ponadto politycy powinni być świadomi tego, że znaczna część wyborców nie chodzi na głosowania nie dlatego, że nie ma czasu czy możliwości, tylko dlatego, że jest zniesmaczona jakością debaty publicznej i bezustannym obiecywaniem „drugiej Irlandii” oraz „gruszek na wierzbie”. Sztucznie kreowana „pogoń za wyższą frekwencją wyborczą” to dość prymitywna i obrażająca wyborców metoda „umacniania demokracji” - z dużym prawdopodobieństwem różnych „cudów nad urną”.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Amir Masih, chrześcijanin z Dhala Sharif w dystrykcie Gujranwala w pakistańskiej prowincji Pendżab, został 11 sierpnia aresztowany pod zarzutem bluźnierstwa. Sprawę monitoruje organizacja Human Rights Focus Pakistan (HRFP), która podkreśla, że przedstawione zarzuty wymagają niezależnej weryfikacji.
Według zgłoszenia zarejestrowanego na posterunku policji w Nowshera Virkan, przeciwko Masihowi zastosowano artykuły 295-A, 295-C i 298 pakistańskiego kodeksu karnego, dotyczące przestępstw związanych z obrazą religii. Zawiadomienie złożyli Jawad Mustafa, Rizwan Ali i Muhammad Ramzan. Twierdzą oni, że 10 sierpnia Masih miał wygłosić w miejscu publicznym uwagi, które uznali za obraźliwe wobec ich przekonań religijnych.
Sąd w Bośni i Hercegowinie przedłużył o dwa miesiące areszt dla Polaka, który w lipcu zbezcześcił sanktuarium w Medjugorje - poinformował we wtorek portal Klix. Wniosek w tej sprawie prokuratura uzasadniała ryzykiem ucieczki podejrzanego i powtórzenia przez niego przestępstwa.
Bartłomiej K. został zatrzymany w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw polegających na uszkodzeniu lub zniszczeniu obiektów sakralnych, podżeganiu do nienawiści lub nietolerancji na tle narodowościowym, rasowym i religijnym, a także sprowadzeniu zagrożenia powszechnego - przekazał sąd.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.