Reklama

Fatimski znak?

Niedziela Ogólnopolska 22/2011, str. 2

Ks. Henryk Drozd

Aureola wokół Słońca - Fatima, 13 maja 2011 r.

Aureola wokół Słońca - Fatima, 13 maja 2011 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sanktuarium maryjnym w Fatimie 13 maja br., w 94. rocznicę pierwszych objawień maryjnych, zgromadziło się ponad ćwierć miliona pielgrzymów. Jak informuje KAI, zgodnie ze wskazaniem Episkopatu Portugalii, było to dziękczynienie narodu portugalskiego za wyniesienie Jana Pawła II do chwały ołtarzy. Postać bł. Jana Pawła II i jego związki z Fatimą przypomniał kard. Sean O’Malley, arcybiskup Bostonu w USA, który przewodniczył Mszy św. i wygłosił kazanie. Wyraził głębokie przekonanie, że to Matka Boża ocaliła swego wielkiego Czciciela podczas zamachu na jego życie na Placu św. Piotra 13 maja 1981 r. Podkreślił znaczenie Papieża Polaka dla obalenia „żelaznej kurtyny” i wyprowadzenia narodów z komunistycznej niewoli.
Fatimscy pielgrzymi byli świadkami niecodziennego zjawiska: zobaczyli wielobarwną obręcz wokół Słońca. Niektórzy uznali to za cudowny znak, przypominający „taniec Słońca”, towarzyszący objawieniom maryjnym w Fatimie w październiku 1917 r.
Naoczny świadek tak to opisuje: - Gdy Ksiądz Arcybiskup zaczął mówić o świętości życia Jana Pawła II, wokół Słońca pojawiła się dziwna aureola, która zmieniała kolory. Była widziana przez około trzy godziny. Niektórzy uznali to za niecodzienne zjawisko meteorologiczne, ale nikt nie potrafił mi wyjaśnić, dlaczego pojawiło się ono właśnie wtedy.
Relację z tajemniczego wydarzenia przekazał „Niedzieli” - za pośrednictwem bp. Ryszarda Karpińskiego - ks. Henryk Drozd, który 13 maja br. był w Fatimie wraz z kilkunastoma kapłanami i grupą świeckich w ramach diecezjalnej pielgrzymki siedleckiej. Ks. Drozd wykonał też zdjęcie tego zadziwiającego zjawiska, uważanego przez niektórych świadków za fatimski znak.

(L. D.)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasnogórski Obraz Matki Bożej zdiagnozowany. Jaki jest jego stan?

Wyjątkowym „pacjentem”, który został starannie osłuchany stał się Jasnogórski Obraz Matki Bożej. - Ten Obraz zawsze będzie wrażliwy, jest jak żywy organizm - podkreśla jego konserwator. Corocznym, przeprowadzanym zazwyczaj w Wielkim Tygodniu oględzinom przewodniczył prof. Krzysztof Chmielewski z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki warszawskiej ASP, który z dokładnością ocenił stan Jasnogórskiego Wizerunku, a jest on od lat stabilny, a teraz nawet bardzo dobry. W tym roku „obyło się także bez zastrzyków”, nie było najmniejszego odspojenia, które wymagałoby „klejowej iniekcji” - a to dzięki specjalnemu systemowi zabezpieczeń, który zdaje egzamin. Przy okazji przeglądu zmieniono sukienkę Matce Bożej. To również ważna tradycja na Jasnej Górze.

Prof. Chmielewski uspokaja, że stan obrazu jest od lat stabilny, biorąc pod uwagę jego wiek i burzliwą historię, zarówno tę najstarszą, kiedy doznał złamań i zniszczeń, jak i nowsze dzieje z czasów II wojny światowej, kiedy był przez paulinów ukrywany i narażany m.in. na wilgoć.
CZYTAJ DALEJ

Święta pustelnica

Niedziela Ogólnopolska 13/2023, str. 18

[ TEMATY ]

święci

commons.wikimedia.org

Św. Maria Egipcjanka

Św. Maria Egipcjanka

Porzuciła grzeszne życie, aby pokutować na pustyni.

Żyła w latach ok. 344 – 421. Kiedy miała 12 lat, uciekła z domu rodzinnego, udała się do Aleksandrii i prowadziła tam życie rozpustne. Przez 17 lat uwodziła mężczyzn, nie dla zarobku, ale z potrzeby oddawania się rozpuście. Jej życie zmieniło się podczas pobytu w Jerozolimie – mimo grzesznego życia uważała się za chrześcijankę. W uroczystość Znalezienia Krzyża Świętego zamierzała wejść do Bazyliki Grobu Pańskiego, jednak została odepchnięta jakąś niewytłumaczalną siłą. Zwróciła się wówczas w modlitwie do Maryi. „Matko Miłosierdzia! Skoro odrzuca mnie Twój Syn, Ty mnie nie odrzucaj! Pozwól mi ujrzeć drzewo, na którym dokonało się także moje zbawienie” – modliła się. Ślubowała porzucić grzeszne życie i pokutować. Udała się na pustynię, nad rzekę Jordan, i tam w samotności, na umartwieniach i postach spędziła resztę swojego życia. W VI wieku powstał opis jej życia, zatytułowany Życie naszej matki św. Marii Egipcjanki. Według wszelkiego prawdopodobieństwa jego autorami byli mnisi z klasztoru św. Zozyma, kapłana, który odnalazł Marię na pustyni. W Wielki Czwartek o. Zozym wziął Najświętszy Sakrament, trochę żywności dla Marii i wyruszył na pustynię. Nad brzegiem Jordanu znalazł ją czekającą na niego i udzielił jej Komunii św. O św. Marii Egipcjance pisali: św. Cyryl Aleksandryjski, św. Zozym i św. Sofroniusz.
CZYTAJ DALEJ

Nowe badania Całunu Turyńskiego wskazują na Bliski Wschód

2026-04-01 12:03

[ TEMATY ]

całun turyński

Vatican Media

Analizy śladów DNA obecnych na Całunie Turyńskim sugerują, że płótno mogło przebywać na Bliskim Wschodzie oraz w środowisku o wysokim zasoleniu, jak okolice Morza Martwego. Badania zespołu kierowanego przez Gianniego Barcaccię z Uniwersytetu w Padwie przynoszą nowe informacje o historii i drodze Całunu - podaje Vatican News.

Analiza materiału genetycznego ujawniła obecność różnych linii DNA pochodzących od osób, które miały kontakt z płótnem. Wśród nich wskazano m.in. haplogrupę H33, „powszechną na Bliskim Wschodzie i częstą wśród Druzów”, a także inne linie spotykane w Europie i Azji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję