Reklama

Czym żyję?

Niedziela Ogólnopolska 1/2012, str. 37

Elżbieta Łozińska
Doradca pedagogiczno-psychologiczny, terapeuta NEST (to program terapeutyczny dla osób dorosłych, które doświadczyły traumatycznych przeżyć), żona, mama Mateusza (11 lat), Marty (7 lat) i Tomka (5 lat); wykłada i prowadzi warsztaty w

Elżbieta Łozińska<br>Doradca pedagogiczno-psychologiczny, terapeuta NEST (to program terapeutyczny dla osób dorosłych, które doświadczyły traumatycznych przeżyć), żona, mama Mateusza (11 lat), Marty (7 lat) i Tomka (5 lat); wykłada i prowadzi warsztaty w

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są tacy, którzy lubią tańczyć.
Są tacy, którzy lubią tańczyć sami.
Są tacy, którzy sami nie chcą tańczyć.
Są tacy, którzy nie lubią tańczyć, ale… Są tacy, którzy lubią patrzeć, jak inni tańczą.
Są tacy, którzy nie chcą się przyznać, że pragnęliby tańczyć, ale się wstydzą.
Są tacy, którzy tylko wyobrażają sobie, jak tańczą.
Są też tacy, którzy by potańczyli, ale muzyka jest zawsze nieodpowiednia. Są tacy, którzy uważają, że w tańcu zawsze czai się grzech.
Są tacy, którzy wielbią Boga tańcem.
Są tacy, którzy...
A Ty?
Dla każdego człowieka pierwsze doświadczenie ruchu do rytmu muzyki serca to poruszanie się w łonie matki. Każdy noworodek najlepiej uspokaja się lekko kołysany w ramionach mamy. Bycie kołysanym, utulonym w czułych ramionach to jedno z ważniejszych doświadczeń dzieciństwa.
Większość kilkumiesięcznych niemowląt pierwsze swoje piski radości potrafi ujawnić, kiedy w czasie zabawy są bujane, unoszone, jak w tańcu, do góry lub „tańczą” w ramionach (większych od siebie) pierwszego walczyka.
Pozwolić sobie na taniec, pozwolić innym tańczyć, poruszać się z czułością serca (nieagresywnie, nieerotycznie), często przy braku tych pozytywnych, najwcześniejszych doświadczeń, jest bardzo trudno.
Delikatności, romantyczności uczymy się w dzieciństwie. Pozwolenie dziecku na energię, entuzjazm, swobodę ruchu, ekspresji daje mu szansę spontanicznego wyrażania siebie w przyszłości.
Zachęcanie do łagodności w ruchach czy - w innym przypadku - większej otwartości w ekspresji w zależności od temperamentu - może pomóc w przyszłości lepiej odnajdywać się w tańcu. Otwiera się przed nami karnawał, czas zabawy. Komercjalne obrazy przekazują wzorce tańca, które najczęściej nie budują pięknej bliskości, ekspresji radości.
Ciekawe jest obserwowanie tańczących dzieci, które nie mają możliwości oglądania typowych teledysków, konkursów czy pokazów tańca - patrzenie na dzieci, które korzystając z własnej intuicji i wsłuchania się w rytm muzyki i serca, próbują się poruszać na swój własny, indywidualny sposób. Pozwolić dzieciom na spontaniczny ruch do rytmów muzyki to piękna sprawa. Pozwolić dziecku na taniec przed lustrem, kiedy nie odtwarza gestów skopiowanych ze szklanego ekranu, ale wpatrując się w siebie, szuka gestów, spojrzeń, min najlepiej oddających to, co słyszy, to, jak chce wyrazić siebie, bez zbędnych komentarzy i uwag obserwatorów, jest bardzo istotnym dla jego przyszłego rozwoju doświadczeniem.
Coraz częściej w swoich domach jesteśmy tylko biernymi widzami poruszających się obrazów i postaci na ekranach i monitorach. Rzadziej zdarza nam się spontanicznie porwać swoich bliskich do tańca. Domowy karnawał może trwać niemalże cały rok, kiedy muzyka porywa nasze serce, budzi emocje, tęsknoty, wspomnienia i impulsem chwili chwytamy się za ręce, unosimy kogoś w ramionach.
To nie musi się dziać tylko w filmach, ale może się stawać naszą rzeczywistością. Dzieci mogą widzieć roztańczonych rodziców, rodzice obserwować tańczące dzieci, a wnuki dziadków…
Cieszyć się sobą w spontanicznych gestach.
Żyć w rytmie serca.
Czekać na wielki bal w niebie.
To moje życzenia na nowy - 2012 rok.

www.filaryzycia.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mieszkańcowi przeszkadzają kościelne dzwony. Wójt staje w obronie i mówi: "Żadnej decyzji zakazującej używania sygnałów nie wydam!"

2026-09-09 09:42

[ TEMATY ]

dzwony

pixabay.com

Jak informuje Mateusz Wojciechowski, wójt gminy Ostrowite, w niedzielę i poniedziałek w Ostrowitem trwała dyskusja dotycząca bicia dzwonów przy kościele oraz wyłączania głośników podczas niedzielnych mszy. Powodem miał być jeden z mieszkańców, który zgłosił policji, że dźwięki dochodzące ze świątyni mu przeszkadzają - informuje portal epoznan.pl.

Wójt gminy mówi dosadnie: Dochodzimy do takiego momentu, że tego typu precedensy otrzymują rangę wyroków sądu. To absurd! Właśnie przed momentem w rozmowie z kościelnym parafii w Ostrowitem, kazałem WŁĄCZYĆ Z POWROTEM dzwony i głośniki. Nie dajmy się zwariować. Cisza nocna trwa od 22:00 do 6:00, a dźwięk tych urządzeń jest o określonych dB. Żadnej decyzji zakazującej używania sygnałów w Ostrowitem nie wydam! - komentuje Mateusz Wojciechowski.
CZYTAJ DALEJ

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i modlitwę

2026-09-09 19:50

[ TEMATY ]

zaginięcie

zaginieni

Adobe Stock

Wczoraj, 8 września, około godziny 19:00 z klasztoru w Zamartem wyszedł nowicjusz Łukasz Buczacki i do tej pory nie powrócił do wspólnoty. O zdarzeniu poinformowało Sołectwo Zamarte, swój apel w mediach społecznościowych wystosował również ks. Janusza Chyła.

Z informacji przekazanych przez świadków wynika, że mężczyzna mógł skierować się w stronę Chojnic lub Człuchowa. Zaginiony prawdopodobnie cierpi na schizofrenię i może znajdować się w stanie niepoczytalności, co stwarza bezpośrednie zagrożenie dla jego życia i zdrowia.
CZYTAJ DALEJ

Wiarygodna Edukacja

2026-09-10 17:42

Archiwum „Wiarygodnej Edukacji”

Szkoła nie może być tylko miejscem zdobywania wiedzy, ale także odkrywania sensu życia.

Szkoła nie może być tylko miejscem zdobywania wiedzy, ale także odkrywania sensu życia.

Rodziców, nauczycieli, pedagogów i wszystkie osoby, którym bliskie są sprawy młodych ludzi zapraszamy do zapoznania się z wyjątkowym projektem „Wiarygodna Edukacja”.

To przestrzeń rozmowy o współczesnej szkole i młodym pokoleniu. Na stronie internetowej www.wiarygodnaedukacja.pl znajdziemy ciekawe podcasty, artykuły i badania naukowe. Podcastów można także słuchać na platformie YouTube i Spotify. – „Wiarygodna Edukacja” nie powstała z potrzeby komentowania kolejnych reform czy programów nauczania. Powstała z przekonania, że edukacja jest jednym z najważniejszych doświadczeń ludzkiego życia i warto o niej rozmawiać – mówi ks. Jerzy Babiak, twórca projektu, salezjanin, pedagog, nauczyciel i wieloletni dyrektor zespołu szkół i liceum salezjańskiego. – Chciałem stworzyć miejsce do namysłu nad tym, czym jest szkoła w XXI wieku, jakie wyzwania przed nią stoją. „Wiarygodna Edukacja” nie szuka prostych recept. Tworzy przestrzeń rozmowy pomagającej lepiej zrozumieć złożoność współczesnej edukacji. Nie jest też żadnym manifestem ani powiedzeniem, że jakiś jeden rodzaj edukacji jest najlepszy czy słuszny. Współczesny świat tak szybko się rozwija i zmienia, że nie jesteśmy w stanie za nim nadążyć. Stąd misja tego projektu, byśmy w tym skomplikowanym, rozpędzonym, nieprzewidywalnym świecie mimo wszystko szukali, gdzie jest ta „wiarygodna” edukacja i jak pomóc młodemu pokoleniu – dodaje ks. Babiak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję