Reklama

XVI Forum Polonijne

Spotkania Polonii świata są niezbędne w budowaniu więzi między Polakami w Ojczyźnie a rodakami mieszkającymi poza jej granicami

Niedziela Ogólnopolska 20/2012, str. 38-39

Katarzyna Cegielska

Podczas XVI Forum Polonijnego w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu

Podczas XVI Forum Polonijnego w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu w dniach 20-22 kwietnia br. odbyło się XVI Forum Polonijne z udziałem delegatów z wielu krajów kilku kontynentów, od Europy poprzez Amerykę Północną i Południową po Australię. Wydarzenie zorganizowała toruńska uczelnia wraz z Polskim Stowarzyszeniem Morsko-Gospodarczym im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni.

W Toruniu i w Warszawie

Reklama

Uczestnicy XVI Forum Polonijnego podjęli w tym roku ważne tematy dotyczące sytuacji polskich szkół na obczyźnie, emerytur w Polsce rodaków pracujących za granicą, a także Karty Polaka oraz sprowadzenia do Ojczyzny rodaków z dalekiego wschodu byłego Związku Radzieckiego. Przedstawiciele uczestników zjazdu wraz ze studentami Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej udali się także do Warszawy, by uczestniczyć w marszu w obronie Telewizji Trwam i wolnych mediów. Zdzisław Radomski, wiceprezes Kongresu Polonii Kanadyjskiej, oddział Vancouver, zabrał głos w imieniu uczestników XVI Forum Polonijnego. - Dzisiaj nasze wartości, przy których wiernie TRWAMY, są bardzo zagrożone. Nasze polskie państwo jest chore, jest śmiertelnie chore. Naród jest upodlany i oszukiwany. Polonia świata solidarnie protestuje w swoich miejscach zamieszkania, upominając się o wolność i suwerenność Polski. Żądamy prawdy i sprawiedliwości - mówił. - Cieszę się, że mogłem uczestniczyć w warszawskiej manifestacji - wyznał Maurycy Leszkiewicz, dyrektor Kongresu Polonii Amerykańskiej, oddział w New Jersey, który również znalazł się wśród delegatów w stolicy, by w imieniu kolegów zaprotestować przeciwko dyskryminacji wolnych i niezależnych mediów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uzależnianie organizacji polonijnych

Reklama

W czasie panelu na temat sytuacji polskich szkół na obczyźnie Polonusi wskazywali, że nie istnieje symetria między troską np. o prawa mniejszości niemieckiej w Polsce a troską o prawa mniejszości polskiej w Niemczech. Dzieci nie mają tam możliwości nauki w języku polskim, bo ponad 2 mln Polaków w Niemczech nie ma nawet statusu mniejszości. Podczas XVI Forum Polonijnego grupa Polaków żyjących na Wileńszczyźnie poruszyła problem oświaty na tych terenach i nauczania w języku polskim, które jest stale ograniczane. Sporną sprawą są podręczniki, z których uczą się polskie dzieci.
- W litewskich podręcznikach do historii podaje się np., że „Łupaszka” był mordercą Litwinów, a marszałek Piłsudski okupantem - mówił Kazimierz Karpicz, dyrektor jaszuńskiej szkoły im. M. Balińskiego. Polscy nauczyciele historii, zobligowani do podręcznikowego nauczania, muszą na bieżąco korygować treści.
Polonusi z krajów zachodnich zwrócili uwagę na problem przeniesienia finansowania instytucji polonijnych z gestii Senatu, który przynajmniej z założenia jest w kontakcie z Polonią, do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. - Wychodzi na to, że my, Polonia, nie wiemy, co jest nam potrzebne, MSZ wie to lepiej od nas - mówił Jerzy Czartoryski, prezes Ottawskiego Oddziału Kongresu Polonii Kanadyjskiej. - Jesteśmy przeciwni, by MSZ przejął te pieniądze. Ministerstwo chce odwdzięczania się za środki finansowe i uzależnienia organizacji polonijnych - mówił Stanisław Aloszko, prezes Federacji Polonii Francuskiej.

Trzeba się jednoczyć

Dzięki nowoczesnym środkom techniki uczestnicy Forum Polonijnego połączyli się z o. dr. Tadeuszem Rydzykiem, przebywającym na spotkaniach z Polonią w Chicago. Dyrektor Radia Maryja podkreślił, że jako Polacy wiele możemy wnieść do świata. - Oby tylko Polacy nie pozwolili się dzielić, oby się jednoczyli - mówił o. Tadeusz Rydzyk. - Róbmy wszystko, żeby być razem. Trzeba rozmawiać szczerze do bólu, aby się porozumieć. Polska to wóz, który wszyscy musimy ciągnąć, ale nie w różne strony, tylko do przodu - apelował dyrektor Radia Maryja.
Delegaci XVI Forum Polonijnego dyskutowali także nad Kartą Polaka i sprawą sprowadzenia do Ojczyzny rodaków z Kazachstanu, co ciągle nie jest uregulowane. - Niemcy co roku sprowadzali z Kazachstanu 200 tys. osób. Przez pięć lat do kraju wróciło ok. miliona Niemców. Tymczasem Polska rocznie sprowadza kilkanaście osób - mówił Michał Dworczyk. - To jest kwestia woli politycznej - podkreślał poseł Jan Dziedziczak.

„Pro Ecclesia et Patria”

Coroczne spotkania Polonii świata to także wzajemne obdarowywanie się jej uczestników i studentów. Adam Gajkowski, prezes Stowarzyszenia Nasza Polonia z Australii, przekazał dyrektorowi Radia Maryja, pod jego nieobecność, na ręce rektora uczelni Krzyż Golgoty Wschodu. - Ofiarowujemy go za całokształt walki o niepodległą Rzeczpospolitą, za opiekę duchową, jaką przez dzieła, które Ojciec Dyrektor zapoczątkował, roztacza nad Polonią - mówił prezes Gajkowski. Ofiarowany krzyż zawiera grudki ziemi uświęconej krwią polskich bohaterów pomordowanych na „nieludzkiej ziemi”. - Wierzymy, że ta patriotyczna relikwia będzie Ojcu droższa niż jakiekolwiek ordery i odznaczenia - dodał. Podobny krzyż otrzymał także kapitan żeglugi wielkiej Zbigniew Sulatycki - za jednoczenie Polonii świata i Polaków zza wschodniej granicy. Medalami „Pro Ecclesia et Patria” za mecenat sprawowany nad WSKSiM i fundowanie stypendiów dla ubogiej młodzieży uczelnia uhonorowała przedstawicieli Polonii Francji: ks. inf. Stanisława Jeża, Danutę Nowakowską i Stanisława Aloszkę; Szwecji: ks. Bolesława Witwickiego i Wojciecha Michaleckiego oraz Australii: Stowarzyszenie Nasza Polonia z Sydney i jego prezesa Adama Gajkowskiego.
Studenci zaprezentowali uczestnikom Forum spektakl, na który złożyły się fragmenty „Beniowskiego” Juliusza Słowackiego w reżyserii Mirosławy Marcheluk.

„Łupaszka” - żołnierz wyklęty

Podczas XVI Forum Polonijnego w Toruniu zostało także odsłonięte popiersie mjr. Zygmunta Szendzielarza, ps. „Łupaszka”, ufundowane przez przedstawicieli Senatu RP na czele z sen. Waldemarem Kraską, inicjatorem przedsięwzięcia. Wykład na temat mjr. „Łupaszki” wygłosił Piotr Szubarczyk z gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Przedstawił żołnierza wyklętego Zygmunta Szendzielarza jako człowieka mającego głęboko w sercu Ojczyznę i dążącego do odzyskania jej niepodległości. - Mjr Szendzielarz odbierał wolność jako dar Boga dla człowieka i narodu. Wiedział, że jeśli naród nie chce odzyskać daru wolności, jest nikczemny - mówił. Przytaczając słowa „Łupaszki”: „Nie mamy wolnej prasy ani wolności słowa”, Piotr Szubarczyk podkreślił, że są one aktualne i dziś w kontekście dyskryminacji Telewizji Trwam.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Czy Weronika Krawczyk zostanie ułaskawiona przez prezydenta? Apeluje o to bp Marek Mendyk

2026-04-08 11:55

[ TEMATY ]

aborcja

Weronika Krawczyk

Fundacja Życie i Rodzina/Karol Porwich

Czy Prezydent RP ułaskawi panią Weronikę?

Czy Prezydent RP ułaskawi panią Weronikę?

Akcja Katolicka w Polsce wydała stanowisko, w którym apeluje do Prezydenta RP o ułaskawienie Weroniki Krawczyk - skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed ginekologiem-aborterem. AK podkreśla, że lekarzowi, który dokonał wielu aborcji i proponował kolejne - nie należą się żadne przeprosiny. Natomiast perspektywę wysłania młodej matki do zakładu karnego organizacja ocenia jako głębokie zaprzeczenie wartości, na jakich opierać się ma życie społeczne w naszej Ojczyźnie. Pod stanowiskiem podpisali się krajowy asystent kościelny Akcji Katolickiej bp Marek Mendyk oraz prezes Akcji Katolickiej Andrzej Kamiński.

Akcja Katolicka w Polsce z uwagą i troską śledzi sprawę Weroniki Krawczyk - Mamy trojga dzieci, która odmówiła aborcji na swoim synu, a następnie ostrzegła inne matki przed ginekologiem, który takie zabiegi proponuje.
CZYTAJ DALEJ

Szefowa MEN: edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa; nieobowiązkowy będzie moduł dotyczący wiedzy seksualnej

2026-04-09 07:37

[ TEMATY ]

edukacja zdrowotna

PAP/Piotr Nowak/red

- Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od 1 września, tak jak planowaliśmy, od klasy czwartej w szkole podstawowej i przez dwa lata w szkołach ponadpodstawowych - powiedziała Barbara Nowacka w TVN24.

Edukacja zdrowotna, która zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie, weszła do szkół w roku szkolnym 2025/2026 jako przedmiot nieobowiązkowy. Do końca marca Nowacka miała ogłosić, czy przedmiot będzie obowiązkowy, ale decyzję odłożono w czasie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję