Anita Włodarczyk wywalczyła srebrny medal igrzysk olimpijskich w rzucie młotem. Polka uzyskała wynik 77,60 m. Po 30 min od zakończenia rywalizacji okazało się, że gdyby Polka nie poprawiła wyniku, to przegrałaby srebro o trzy centymetry! Dlaczego? Po zakończeniu konkursu niemiecka ekipa zgłosiła protest, domagając się zaliczenia rzutu Betty Heidler w czwartej próbie na 77,13, który uznano za spalony. Protest Niemców został uwzględniony i arbitrzy odebrali trzecie miejsce Chince Wenxiu Zhang, oddając rekordzistce świata! Niewiele brakowało, a Włodarczyk mogła bardziej zagrozić Tatianie Łysenko. W czwartym rzucie polska zawodniczka rzuciła blisko 80 m, ale niestety młot wylądował poza promieniem i próba była spalona. Mimo wszystko dla Anity Włodarczyk to ogromny sukces i piękny prezent, bo 8 sierpnia obchodziła urodziny. Dla polskiej reprezentacji to był dziesiąty medal w Londynie i drugi srebrny. Polska kadra wyrównała medalowy wynik z Pekinu i z Aten. Dziesięć medali to dorobek 218-osobowej reprezentacji Polski w zakończonych 12 sierpnia igrzyskach olimpijskich Londyn 2012. Ostatecznie rywalizację zakończyliśmy na trzydziestym miejscu, co z pewnością nie jest powodem do dumy!
Powiedzenie na głos „nie wolno” to także misja Kościoła - mówił abp Adrian Galbas podczas odprawy katechetycznej archidiecezji warszawskiej, inaugurującej rok szkolny 2026/2027. Metropolita warszawski, nawiązując do męczeństwa św. Jana Chrzciciela, zaapelował do katechetów o odwagę wierności prawdzie Ewangelii i sprzeciwiania się złu, także wtedy, gdy wiąże się to z osobistymi konsekwencjami.
W sobotę w Świątyni Opatrzności Bożej odbyła się odprawa katechetyczna rozpoczynająca rok szkolny 2026/2027.
Jest w „Mistyczce” - filmie o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
Prośmy Pana, abyśmy w naszym życiu wiary mieli taką samą szczerość jak Piotr, pokornie mówiąc Mu to, co naprawdę czujemy, nawet gdy w sercu panuje zamęt – wskazał Leon XIV w rozważaniu przed dzisiejszą modlitwą Anioł Pański.
Trzeba ufać Bogu nawet wtedy, gdy Jego drogi są inne niż nasze oczekiwania. – mówił Papież w rozważaniu, wygłoszonym w Castel Gandolfo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.