Reklama

Chleb bezcennym darem Boga

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chleb od wieków jest owocem pracy rolników. Na polach, które oni uprawiają, w złocistych łanach pszenicy i żyta, rodzi się nasz chleb powszedni, o który modlimy się do Boga słowami: „chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj” (Łk 11,3). Ponieważ wszyscy - nie tylko mieszkańcy wsi, ale także miast i miasteczek - w równym stopniu przyjmujemy i spożywamy chleb, „owoc ziemi i pracy rąk ludzkich”, powinniśmy razem wyrazić nasze dziękczynienie. Wyjątkową okazją do dziękczynienia Bogu i rolnikom za chleb w polskich domach są dożynki stanowiące doroczne święto dziękczynienia za plony. W takich słowach zapraszał abp Andrzej Dzięga do wzięcia udziału w dożynkach, które odbyły się w niedzielę 26 sierpnia br. w Pyrzycach.
Patrząc na dojrzewające zboże, dostrzegamy dynamizm życia, ukryty w małym ziarnie, którego człowiek nie jest w stanie wyprodukować, ponieważ jego rozwój zależy od Boga, Stwórcy i Dawcy Życia. Każdy rolnik, pochylający się nad polską ziemią, doskonale wyczuwa to, że życie jest święte, że pogoda, rozwój ziarna, plony, a ostatecznie każdy bochen codziennego chleba są darami Boga. Dożynki gromadzą gospodarzy i gospodynie, którzy do świątyń przynoszą chleb i żniwne wieńce, warzywa i owoce, kwiaty i zioła, stanowiące ukoronowanie ich ciężkiej pracy, aby podczas Mszy św. dziękować Bogu za opiekę, pogodę, plony ziemi i prosić o błogosławieństwo dla pracy, rodzin i gospodarstw. Taka właśnie była intencja modlitewna pełnego głębokich symboli spotkania na placu przy kościele NMP Bolesnej w Pyrzycach, które jak zawsze perfekcyjnie przygotowane zostało przez ks. kan. Leszka Koniecznego we współpracy z Urzędem Miejskim w Pyrzycach. Przez godzinę zaprezentowano blisko 50 wieńców przywiezionych przez przedstawicieli wielu parafii. Wyrażały one głęboką prawdę o miłości do matki ziemi oraz hołd wdzięczności składany Bogu za Jego dary. Ksiądz Arcybiskup wraz z bp. Janem Gałeckim z zainteresowaniem wysłuchali bogatych w treści świadectw rolników mówiących o inspiracjach dotyczących wykonania wieńców, jak i ich relacji o przebiegu tegorocznych żniw. Kunszt wykonania wszystkich wieńców doceniła także nieformalna komisja złożona z przedstawicieli parlamentarzystów, samorządowców i naukowców.
Uroczysta dożynkowa Eucharystia sprawowana przez abp. Andrzeja Dzięgę, bp. seniora J. Gałeckiego oraz ponad 40 kapłanów zgromadziła na błoniach przed kościołem szeroką gamę osób związanych z sektorem rolnictwa: rolników, producentów, przetwórców, leśników, pszczelarzy, ogrodników, związkowców rolników. Wstępem do Mszy św. było rocznicowe wspomnienie ks. kan. Waldemara Gasztkowskiego - diecezjalnego duszpasterza rolników, który w 30-lecie działania tegoż duszpasterstwa przypomniał wszystkie najważniejsze dotychczasowe wydarzenia i inicjatywy. Starostami tegorocznych dożynek byli Danuta i Wiesław Świderscy z Lucina (gm. Przelewice), którzy gospodarują rodzinnie na 95-hektarowym areale, specjalizując się w profilu roślinnym.
Na początku Mszy św., trzymając w dłoniach dorodny bochen chleba wypieczony z tegorocznego zboża, poprosili Metropolitę Szczecińsko-Kamieńskiego o odprawienie dziękczynnej ofiary w intencji rolników i ich rodzin, jednocześnie zapewniając o tym, że chleb będzie zawsze sprawiedliwie dzielony. Dostojny celebrans dożynkowej Mszy św. w słowie Bożym pochylił się nad wymową tekstów biblijnych z uroczystości NMP Częstochowskiej, która przypada 26 sierpnia. Wyakcentował znaczenie troski o pokarm i zabezpieczenie wszystkich niezbędnych potrzeb człowieka, tak jak dyskretnie uczyniła to Maryja w Kanie. Pochylając się nad głęboką wymową podziękowania Bogu za dary ziemi, Ksiądz Arcybiskup wskazał na mądrość współpracy ze Stwórcą w dziele przetwarzania skarbów, jakie rodzi ziemia. Z wielkim pietyzmem w sercu dziękował wszystkim rolnikom za ich trud, za ogrom poświęcenia wnoszony w całoroczną pracę, która owocuje właśnie dożynkami. Docenił wartość czasem heroicznej pracy, która nie jest zawsze nastawiona na zysk, ale przede wszystkim na służbę drugiemu człowiekowi. W tym kontekście zwrócił się z apelem do przedstawicieli władz różnorodnego szczebla, aby jeszcze bardziej intensyfikowali prace nad dowartościowaniem pracy rolników, wyrównaniem nierównomiernego ich traktowania, np. gdy chodzi o dopłaty unijne. Odniósł się także do aktualnych problemów rolnictwa w tym do tzw. GMO, a więc żywności modyfikowanej, przypominając o ogromnej wartości daru natury, który ofiarował nam Pan Bóg. Po homilii nastąpiło błogosławieństwo i poświęcenie chlebów oraz wieńców dożynkowych, a następnie Ksiądz Arcybiskup w nawiązaniu do wspomnienia NMP Częstochowskiej odnowił ze wszystkimi zgromadzonymi Jasnogórskie Śluby Narodu. Piękną oprawę i wymowę miała również procesja z darami przygotowana przez samorząd pyrzycki, a także śpiew liturgiczny wykonany przez chór „Cantylena” z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Węgorzynie. U kresu zaś Mszy św. po słowach przedstawicieli samorządu wojewódzkiego oraz gospodarzy dożynek - władz powiatu i gminy Pyrzyce - jak zawsze wzruszającym był obrzęd dzielenia się nawzajem bochenkami chleba, co uwidoczniło wspólnotę serc rolników i mieszkańców miast.
Ukoronowaniem podniosłych dożynkowych uroczystości były liczne występy artystyczne, m.in. zespołu kleryków AWSD w Szczecinie „Clerboyz” oraz chóru „Cantylena”. Niezwykle cenną była prezentacja Lokalnej Grupy Działania „Ziemia Pyrzycka”, która zaprezentowała książki o regionie, a także wystawa Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pyrzycach pt. „Szlak św. Ottona”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską wersję zbrodni na ks. Popiełuszce

2026-01-20 12:53

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Milena Kindziuk

Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.

Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
CZYTAJ DALEJ

Uczniowie niosą pokój, a pokój w Biblii oznacza pełnię życia

2026-01-14 21:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
CZYTAJ DALEJ

Rekordowy napływ wiernych do kaplicy Cudownego Medalika

2026-01-26 08:40

[ TEMATY ]

Paryż

Cudowny Medalik

Vatican Media

Francuzi ponownie odkrywają znaczenie Cudownego Medalika. W ubiegłym roku odnotowano rekordową liczbę wiernych, którzy odwiedzili w Paryżu kaplicę przy Rue du Bac, gdzie w 1830 r. św. Katarzynie Labouré objawiła się Matka Boża. W sumie w 2025 r. modliły się tam niemal 3 mln osób. Tym samym, ta niepozorna kaplica stała się jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc we francuskiej stolicy.

Kaplica Cudownego Medalika to nie kościół, ale klasztorna kaplica w macierzystym domu Sióstr Miłosierdzia, zgromadzenia założonego przez św. Wincentego a Paolo i św. Ludwikę de Marillac. To właśnie tam w 1830 r. nowicjuszce św. Katarzynie Labouré trzykrotnie objawiła się Matka Boża i powierzyła jej misję rozpowszechniania cudownego medalika z wizerunkiem Maryi Niepokalanej. Matka Boża obiecała, że wszyscy, którzy Jej zaufają i będą go nosić, otrzymają wiele łask.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję