Reklama

Po co nowy sobór

Czy potrzebne jest zwołanie Soboru Watykańskiego III? Wielu katolickich teologów i publicystów uważa ten pomysł za przedwczesny. Innego zdania jest Jarosław Gowin, redaktor naczelny miesięcznika "Znak", gdyż w ciągu czterdziestu lat od rozpoczęcia poprzedniego soboru świat zmienił się bardziej, niż na przestrzeni ostatnich kilku wieków.

Niedziela warszawska 48/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O tym, czy nauka Vaticanum II jest wystarczająco znana i wcielana w życie dyskutowano niedawno podczas sesji naukowej, zorganizowanej przez Ojców Jezuitów z ul. Rakowieckiej. Okazją do dyskusji była 40. rocznica rozpoczęcia ostatniego soboru. Gorącą debatę wzbudziło pytanie postawione przez organizatorów o sens zwoływania nowego soboru. Prawie wszyscy paneliści sceptycznie odnosili się do tego pomysłu. Jedynie Jarosław Gowin stwierdził, że nowy sobór jest pilnie potrzebny, ponieważ świat szybko się zmienia i jego opis, zawarty na kartach dokumentów soborowych, jest już niewystarczający.
- Ale przez 40 lat - mówił Gowin - zmienił się nie tylko świat, ale także Kościół. Sobór Watykański II chciał zahamować postępującą sekularyzację, chciał odzyskać moc przyciągania wiernych. Dziś widać, że to się nie udało. Nowy sobór powinien określić relację Kościoła do zsekularyzowanego świata. Jednak najpoważniejszym wyzwaniem, przed jakim stoi współczesny Kościół jest zrozumienie pontyfikatu i nauczania Jana Pawła II. Ogarnięcie Jego przesłania jest już dostatecznym powodem zwołania nowego soboru.
Zastanawiając się nad celowością zwoływania kolejnego soboru, dr Paweł Milcarek, redaktor naczelny kwartalnika Christianitas, stwierdził, że istnieją zasadniczo 3 postawy wobec Soboru Watykańskiego II. Zwolennicy pierwszej twierdzą, że uchwały tego soboru tak naprawdę w ogóle nie zostały wprowadzone w życie, dlatego po ewentualnym nowym soborze spodziewają się oni bardziej zdecydowanych kroków w realizacji jego nauczania. W drugiej postawie dominuje przekonanie, że Vaticanum II było jedynie punktem wyjścia dla reformy Kościoła, w związku z czym konieczne jest Vaticanum III jako "miejsce dogrywki" i bardziej zdecydowanego postawienia niektórych spraw. Wreszcie trzecia postawa, najbardziej powszechna, głosi, że ostatni sobór dużo zmienił w życiu
Kościoła, ale nie jest wystarczająco odczytany i zrozumiany.
- Czy jednak do pełnego zrozumienia Vaticanum II potrzebny jest aż kolejny sobór? - pytał, raczej retorycznie, dr Milcarek.
Z tym, że nauczanie ostatniego soboru jest powszechnie mało znane zgodzili się niemal wszyscy dyskutanci. - Czy księża o uchwałach Soboru Watykańskiego II mówią na ambonie? - dopytywał się znany ekumenista ks. prof. Alfons Skowronek. Z kolei zdaniem Pawła Milcarka mała znajomość soborowych uchwał bierze się stąd, że częściej dochodzą one do świadomości wiernych poprzez media niż przez nauczanie biskupów. Media zaś, zdaniem Milcarka, przedstawiają interpretację z konieczności uproszczoną.
Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny Więzi, stwierdził natomiast, że zwołanie nowego soboru wymagałoby przygotowania i długiej pracy prekursorów. Na ich brak wskazywał o. Jacek Bolewski SJ, prodziekan Papieskiego Wydziału Teologicznego. Podkreślił, że nie ma dziś wielkich teologów pokroju Yves Congara, Henri de Lubaca czy Marie Chenu, którzy często za cenę cierpienia, przygotowali grunt pod Sobór Watykański II. Z tą argumentacją nie zgodził się dr Józef Majewski, publicysta katolicki. Powołując się na kard. Ratzingera wskazał, że nadal powstają wielkie syntezy teologiczne, lecz już nie w Niemczech czy Francji, ale w Ameryce i Indiach. Prace tamtejszych teologów niestety nie są tłumaczone na język polski. Zdaniem o. Bolewskiego prekursorem nowego soboru może być bez wątpienia Jan Paweł II, który zostawia po sobie ogromny dorobek, będący już podstawą do refleksji na wiele lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzęsienie ziemi w Kolumbii: poważnie uszkodzona katedra Matki Bożej Różańcowej

2026-08-10 20:12

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Kolumbia

PAP/EPA

Bazylika Metropolitalna pw. Matki Bożej Różańcowej w Manizales została poważnie uszkodzona w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4, które nawiedziło dziś rano (czasu lokalnego) departament Chocó w Kolumbii. Kościół jest uważany za jeden z najważniejszych budynków w historycznym centrum Manizales, a także jest uznawany za dziedzictwo architektoniczne i kulturowe Kolumbii. W 1951 roku został podniesiony do rangi bazyliki mniejszej przez papieża Piusa XII, a w 1984 roku został ogłoszony pomnikiem narodowym.

Manizales znajduje się w regionie Eje Cafetero (Oś Kawy) i niedaleko epicentrum trzęsienia ziemi. Ojciec Adalberto Lopez, proboszcz powiedział agencji SIR, że „zniszczenia są ogromne; wiele budynków i kościołów zostało uszkodzonych”. W tym jedynym sanktuarium maryjnym w Manizales mieszka jedenastu misjonarzy ze Zgromadzenia Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia (Consolata).
CZYTAJ DALEJ

Jordania rozpoczyna przygotowania do obchodów 2000. rocznicy chrztu Jezusa

2026-08-10 20:42

[ TEMATY ]

Jordania

Vatican Media

W roku 2030 obchodzony będzie jubileusz 2000 lat od tradycyjnie przyjmowanej daty chrztu Jezusa przez Jana Chrzciciela, który miał się dokonać w miejscu znajdującym się na terenie dzisiejszego Al-Maghtas w Jordanii. W poniedziałek 10 sierpnia odbyło się pierwsze posiedzenie Krajowego Komitetu ds. Przygotowania Obchodów Drugiego Tysiąclecia Chrztu Jezusa Chrystusa, któremu przewodniczył premier Jordanii Jafar Hassan.

Komitet, w którego skład wchodzą ministrowie, przedstawiciele wspólnot religijnych i lokalnych społeczności oraz reprezentanci odpowiednich instytucji, jest krajowym organem odpowiedzialnym za przygotowanie i nadzór nad obchodami.
CZYTAJ DALEJ

Prymas Argentyny przed wizytą Leona XIV: nasz lud kocha Papieża

2026-08-10 19:13

[ TEMATY ]

Argentyna

wizyta papieska

Vatican Media

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

„To dla nas ogromna radość, ponieważ nasz lud, nasz pokorny lud, kocha Papieża. Zawsze tak było, ze wszystkimi papieżami" - mówi o listopadowej wizycie Papieża prymas Argentyny kard. Vicente Bokalic Iglic, arcybiskup Santiago del Estero. Oczekuje, że przesłanie, które Leon XIV pozostawi Ameryce Łacińskiej z pewnością będzie dotyczyć społecznego wymiaru wiary.

Papież w dniach 6 do 17 listopada odwiedzi Urugwaj, Argentynę, a także Peru - kraj, w którym spędził ponad 20 lat. Będzie to jego szósta podróż apostolska. W rozmowie z mediami watykańskimi kard. Bokalic Iglic wskazuje, że obecny Papież, podobnie jak jego poprzednik Franciszek, „jest głęboko zaangażowany w to, aby wiara objawiała się w czynach, w proroczym piętnowaniu niedociągnięć i niesprawiedliwości, udręki i naruszenia praw człowieka, a także skrajnego ubóstwa szerzącego się w wielu ośrodkach z powodu niesprawiedliwej polityki społecznej i gospodarczej".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję