Reklama

Swego nie znacie...

Kościoły Złotego Stoku (3)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stagnacja w mieście, która wystąpiła po wybuchu wojny trzydziestoletniej była nader powszechnym zjawiskiem występującym w większości prowincji śląskich. W owym czasie walki na tle religijnym - te rzeczywiste, toczące się na otwartych polach, ale także te, które rozgrywały się w politycznych salonach, przybierały często skrajne formy, jednakże niekiedy - jak przypadku Złotego Stoku pozornie spokojna koegzystencja dwóch wyznań dawała złudną nadzieję na to, iż w przyszłości, pewne zdawać by się mogło nierozwiązywalne problemy znikną bezpowrotnie. Jednakże kolejne nieszczęścia pojawiały się nagle i nie omijały miasta, które było jednym z punktów strategicznych w czasie przemieszczania się żołnierzy kierujących się w stronę Kłodzka czy Srebrnej Góry. Niewątpliwie owe dramaty, których przyczyną była wojna, powodowały coraz to większe tarcia pomiędzy obiema zwaśnionymi stronami, które często nawet drobne problemy do rozsądzenia cedowały do decyzji dowódcy oddziału, który akurat przemieszczał się nieopodal Złotego Stoku. W roku 1634 wojska cesarskie wkroczyły do miasta, na które natychmiast nałożono dotkliwe kontrybucje, ponadto wiele z domów zostało splądrowanych, zaś sam kościół rozgrabiono. Prócz cennych elementów wyposażenia, które potraktowano jak wojenne łupy zniszczono wystrój świątyni, którą na czas pobytu regimentu zamieniono na magazyny. Pozbawiony zabezpieczeń kościół, opuszczony przez wiernych, popadał w coraz to większą ruinę, którą dopełnił wielki pożar całego miasta w cztery lata po jego obrabowaniu, w którym to spłoną całkowicie.
Kronikarz, który sporządził relację z tego wydarzenia, odnotował zniszczenie praktycznie całego pozostałego wyposażenia. W pożodze stopiły się wiszące dzwony, spłonął zegar, ogień strawił także prospekt organowy, chorągwie, sztandary, a także drewniany bogato dekorowany strop pokryty „wymalowanymi w pięknych kolorach złoconymi główkami aniołków pośród wici roślinnych”. Zniszczeniu uległy także drewniane szlacheckie epitafia, kamienne rycerskie nagrobki oraz płyty fundowane przez wzbogaconych mieszczan i górników, które w żarze ognia z marmurowych płyt przeistaczały się w wapno. Z tych unikatowych świadectw historii i religijności regionu, które na przestrzeni stuleci stopniowo zapełniały wnętrze świątyni, zachowało się tylko kilka do dzisiejszych czasów.
Wielka wojna zakończona po trzydziestu latach przechyliła szalę dominacji dla złotostockich katolików, którzy po przeszło stu latach rozpoczęli proces o zwrot kościoła użytkowanego przez protestantów zakończony jego przejęciem w 1688 r. przez ks. Baltazara Wawrzyńca Martina.

* * *

Marek Stadnicki
historyk sztuki, autor licznych opracowań monograficznych zabytków Dolnego Śląska

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczyste poświęcenie Monumentu Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu - informacje organizacyjne

2026-08-14 09:38

[ TEMATY ]

Konotopie

Diecezja włocławska

Budowa najwyższego w Europie 55-metrowego pomnika Matki Bożej w Konotopiu k. Torunia

Budowa najwyższego w Europie 55-metrowego pomnika Matki Bożej w Konotopiu k. Torunia
11:15 Różaniec – modlitwa
CZYTAJ DALEJ

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

USA: wciąż niepewny los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją

2026-08-14 19:19

[ TEMATY ]

aborcja

surogatka

henriethaan/pixabay.com

Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.

Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję