Reklama

Aspekty

Głos w dyskusji

„Już nie daję rady”

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 40/2012

Lech Kopyść

Lech Kopyść

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do dyrektorki przedszkola z prośbą o włączenie dziecka do grupy katechetycznej zwrócił się ojciec pięciolatka, który wcześniej izolował je od zajęć z katechetką. Na pytanie dyrektorki o motywację zmiany decyzji wyznał szczerze: „Już nie daję rady z małym”.
Wychowanie nie jest sprawą prostą. Każdy z nas, spotykając się z dziećmi własnymi bądź innych, uczestniczy w tym procesie. Wiemy, jak trudno nauczyć część młodych ludzi magicznych słów: „proszę”, „przepraszam”, „dziękuję”. A jakim osiągnięciem jest ukształtowanie w dziecku wrażliwości na drugiego człowieka, umiejętności dostrzegania w bliźnim obrazu Boga. Prośba ojca, bezradnego w swym warsztacie pedagogicznym, pokazuje z jednej strony wspomnianą trudność wychowania, ale jednocześnie kierunek szukania pomocy tam, gdzie ona naprawdę jest - w Bogu.
Znane są chyba każdemu z nas przypadki rodziców, pilnujących frekwencji dzieci na katechezie i podczas spotkań przed bierzmowaniem, mimo że sami w młodości czasami z praktyk religijnych uciekali bądź świadomie się spóźniali. Po latach przyznają się do błędu, przed którym chcą uchronić swoje dzieci. Wspomniany ojciec należał do krnąbrnych uczniów, szukających własnej drogi życiowej. Raz angażował się aktywnie w działalność ewangelizacyjną, by po kilku miesiącach omijać świątynię w czasie niedzielnych Mszy św. Jednak nigdy nie bał się głosić tego, co myśli.
Poczucie bezsilności, braku kontaktu z dziećmi, należy chyba do doświadczeń każdego wychowawcy. W trzydziestoletniej pracy katechetycznej wielokrotnie, wracając ze szkoły, miałem w oczach łzy bezradności. Dopiero modlitwa podczas wieczornej Eucharystii jakoś to wszystko porządkowała i wracał pedagogiczny optymizm, w myśl słów Jezusa: „Beze Mnie nic uczynić nie możecie”.
Wychowanie dzieci to piękny przywilej dany nam od Boga, ale równocześnie trudne zadanie, które czasami nas przerasta. Dopiero połączenie naszej pokory z łaską Bożą daje nadzieję lepszego jutra dla nas i dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Energetycy modlili się z kard. Krajewskim

2026-08-12 15:59

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Biuro Prasowe Archidiecezji Łódzkiej

Kard. Krajewski do energetyków: „Kochałeś czy nie?”

Kard. Krajewski do energetyków: „Kochałeś czy nie?”

„Kiedy spotkamy się z Panem Bogiem, to On nas nie będzie pytał o szczegóły, tylko zapyta: kochałeś czy nie?” - mówił kard. Konrad Krajewski podczas Mszy św. w parafii Zesłania Ducha Świętego w Bełchatowie. Eucharystia była sprawowana w intencji energetyków, elektryków, elektroników i ich rodzin przed przypadającym 14 sierpnia Dniem Energetyka.

W świątyni zgromadzili się przedstawiciele środowiska energetycznego, ich rodziny, kapłani oraz przedstawiciele władz. Mszy św. przewodniczył kard. Konrad Krajewski. Na początku liturgii proboszcz parafii, ks. kan. Władysław Staśkiewicz, zwrócił uwagę, że dla regionu i miejscowej energetyki jest to szczególnie wymagający czas. Prosił o modlitwę, aby podejmowane decyzje były rozwiązywane „myślą ewangeliczną i po Bożemu”.
CZYTAJ DALEJ

Polskie pielgrzymki odmłodniały. Bp Przyborek: „Młodzież się budzi”

Piesze pielgrzymki na Jasną Górę odradzają się po pandemicznym załamaniu i przyciągają coraz więcej młodych. Choć ogólna liczba uczestników wciąż jest niższa niż przed 2020 rokiem, z każdym sezonem rośnie. „Paradoksalnie jest dużo więcej młodzieży niż jeszcze przed pandemią. Ta młodzież się budzi” – mówi Vatican News biskup pomocniczy gdański Piotr Przyborek, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Turystyki i Pielgrzymek.

Biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej rozmawiał z Vatican News, gdy uczestnikom 16-dniowej pielgrzymki z Gdańska pozostawało 13 kilometrów do sanktuarium na Jasnej Górze w Częstochowie. W sierpniu docierają tam grupy niemal ze wszystkich polskich diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Augustów: włamywacz wszedł na plebanię przez okno; ukradł pieniądze

2026-08-13 08:27

[ TEMATY ]

włamanie

Augustów

Adobe Stock

Augustowscy kryminalni zatrzymali 51-latka podejrzanego o kradzież z włamaniem do plebanii na terenie miasta. Łupem mężczyzny padło około 1250 złotych. Podejrzany usłyszał już zarzut, a prokurator Prokuratury Rejonowej w Augustowie zastosował wobec niego dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Do dyżurnego augustowskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o włamaniu do jednej z plebanii na terenie miasta. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce. Ustalili, że sprawca wykorzystał uchylone okno, zerwał jego mocowanie i dostał się do środka. Następnie zaczął przeszukiwać pomieszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję