Reklama

„KTÓŻ JAK BÓG…”

Idź precz, szatanie...

Niedziela Ogólnopolska 47/2012, str. 3

[ TEMATY ]

wiara

billboard

www.stoplaicyzacji.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś do polskiej biedy, także tej moralnej, dochodzi jeszcze jedno - ideologiczne uderzenie. W przestrzeni publicznej naszych miast pojawiły się billboardy szydzące z podstawowych wartości chrześcijańskich, które zawiera Dekalog, a do takich należy wiara. Wygląda to na jakąś wielką manifestację szatana, bo to przecież on powiedział Bogu: Nie - „Non serviam”. Taki szatański proceder obserwujemy dziś w wielu polskich miastach.

Właściwie to nic nowego dla nas. Tak wiele cierpienia doznał Kościół w trudnym wieku XX, ale i już w XXI. Czy tego chcemy, czy nie, historia przypomina nam nienawiść do religii twórcy bolszewizmu Włodzimierza I. Lenina, a później Józefa W. Stalina. Przypominamy sobie nienawiść do Boga i człowieka czasów nazizmu, której symbolem są obozy koncentracyjne, a ofiarami m.in. o. Maksymilian Kolbe, Męczennicy II wojny światowej i jakże wielu bezimiennych. Pamiętamy okropności komunizmu. Dziś już głośno przypomina sięksięży z czasów PRL-u, którzy w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach ponieśli okrutną śmierć: Stefana Niedzielaka, Stanisława Suchowolca, Sylwestra Zycha; ofiarą nienawiści do Boga i Jego Kościoła jest bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tę niechęć, a nawet nienawiść do wiary w Boga dostrzega się także w wieku XXI. Jest ona sączona przez nowych ateistycznych wojowników, którzy odrzucają to, co stanowi tradycję chrześcijańską. Dlatego trzeba dziś uświadomić Polakom, że są to sprawy groźne, bo nienawiść zawsze prowadzi do złego, zawsze łączy się z nieszczęściem. Siewcy niewiary w Boga wprowadzają w życie społeczne elementy niepokoju - jakby mało dostarczała go nasza rzeczywistość. Uderzają w świadomość narodową opartą na religii chrześcijańskiej, która była zawsze ważnym czynnikiem budującym naszą wspólnotę. Tak było i w czasach zaborów, i podczas okupacji, i w czasach komunistycznych. Polacy trzymali się razem, a łączyła ich wiara, kultura chrześcijańska i chrześcijańska moralność. Oparcie życia społecznego na moralności chrześcijańskiej jest bardzo ważne, bo odnośnikiem są wartości najwyższe. Rozbijanie więc naszej chrześcijańskiej świadomości i wewnętrznej struktury osobistej, społecznej i państwowej to poważne naruszenie substancji narodowej kultury, naruszenie jedności narodu, który wielokrotnie ocalał tylko dzięki temu, że był chrześcijański.

Dziś ruchy ateistyczne chcą to wszystko zniszczyć. Owszem, wiara jest łaską i zapewne nie wszyscy jej doznają, ale każdy człowiek ma przecież rozum i serce i wie, co robi oraz jakich owoców może się po swojej działalności spodziewać. Wiara jest dla ludzi wierzących kluczem do życia. Chrześcijanin ma motywację, która z niej płynie, kieruje się wskazaniami Ewangelii Chrystusa, przekazywanymi przez Kościół. Dlatego też z całym przekonaniem wyznaje słowa: „Wierzę w jednego Boga...” i modli się do Niego, bo On nadaje człowiekowi cały sens życia. Wiara obliguje nas do tego, by żyć uczciwie, jest światłem, które pokazuje, jak nie zagubić się w coraz większym chaosie rzeczywistości. Trzeba mocno podkreślić, że katolicy nie są ludźmi agresywnymi, są otwarci na inne poglądy, na inne przekonania. Zauważmy, że nie ma w naszej ojczyźnie prześladowania tych, których można by uznać za „heretyków”. W porównaniu z innymi krajami europejskimi wszyscy czuli się tu zawsze dobrze, także inne nacje były otaczane życzliwością i troską. Polska ma wiele przyjaźni i szacunku dla wszystkich. Czy jest powód, by z taką tradycją walczyć?...

Reklama

Jesteśmy porażeni tym, że ateistyczne macki sięgnęły Dekalogu - zbioru przykazań, który od Boga pochodzi. Nasza moralność bazuje na tym systemie moralnym, danym kiedyś narodowi żydowskiemu i przejętym przez Chrystusa, a później przez nauczanie Kościoła. Wtargnięcie w tę świętość jest istotnym naruszeniem podstaw naszego życia duchowego, obrazą uczuć religijnych i zamachem na to, co dla nas najcenniejsze. Ta święta kaplica, którą jest dla nas Dekalog, związana jest ściśle z sumieniem człowieka i jest własnością każdego chrześcijanina.

Nie możemy pozwolić na takie naruszanie wielkiego skarbu każdego wierzącego Polaka, miary naszych uczynków, według której Pan Bóg będzie nas kiedyś sądził. Dekalog idzie z nami przez całe życie. Wtargnięcie w Dekalog jest jego profanacją, znieważeniem samego Boga i każdego człowieka wierzącego. W naszej ojczyźnie naród musi temu powiedzieć zdecydowane: Nie!, zwłaszcza że dzieje się to w Roku Wiary.

Wzywamy wszystkich kapłanów i wiernych świeckich, wzywamy polską młodzież, wszystkich, którzy korzystają z katolickich środków przekazu - brońmy Pana Boga w polskiej przestrzeni publicznej. Nie pozwólmy zniszczyć podstaw naszej wiary. Na diabelskie: „Non serviam” musimy ostro odpowiedzieć: „Idź precz, szatanie!” (por. Mt 4, 10).

2012-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Między emocjami a charyzmatem

Coraz częściej spotykamy się z osobami, które określają się jako zielonoświątkowi chrześcijanie. Nie są już katolikami, choć byli nimi do niedawna, spotykają się w małych grupach, w których – jak mówią – uzdrawiają chorych przez nałożenie rąk i modlitwę zebranych. Ich nabożeństwa w zborze diametralnie różnią się od Mszy św. Kim są zielonoświątkowcy? Czy katolicy mogą brać udział w nabożeństwie w zborze zielonoświątkowym?

Na ostatnie pytanie można by odpowiedzieć innym: z jakiego powodu miałbym się udać do zboru zielonoświątkowego? Czy np. na nabożeństwo w ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan albo dlatego, że ktoś z moich znajomych, krewnych mnie tam zaprosił? Z pewnością pójście w niedzielę do zboru nie czyni zadość przykazaniu, aby „dzień święty święcić”, ponieważ nie ma tam miejsca na Eucharystię – Ofiarę Mszy św. Być może w pytaniu tym kryje się również wątpliwość, czy zielonoświątkowcy są chrześcijanami. Jeśli udzielają chrztu św. z wody i w imię Trójcy Świętej, wierzą w Jezusa Chrystusa jako Syna Bożego i Zbawiciela – oczywiście. Czy jednak katolicy są chrześcijanami, „narodzonymi w Duchu Świętym”, według teologii zielonoświątkowej?
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Nowy rozdział u świdnickich paulinów

2026-08-02 20:49

[ TEMATY ]

Świdnica

paulini Świdnica

o. Samuel Karwacki OSPPE

nowy proboszcz

Paulini Świdnica

Ks. dziekan Rafał Kozłowski dokonał uroczystego wprowadzenia o. Samuela Karwackiego OSPPE w urząd proboszcza paulińskiej parafii św. Józefa w Świdnicy.

Ks. dziekan Rafał Kozłowski dokonał uroczystego wprowadzenia o. Samuela Karwackiego OSPPE w urząd proboszcza paulińskiej parafii św. Józefa w Świdnicy.

Po dziewięciu latach posługi o. Rafała Kwietnia urząd proboszcza w paulińskiej parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny objął o. dr Samuel Karwacki.

Uroczyste wprowadzenie nowego proboszcza odbyło się w niedzielę 2 sierpnia podczas Eucharystii. Obrzędu dokonał ks. prał. Rafał Kozłowski, dziekan dekanatu Świdnica-Wschód.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję