Patriarchat konstantynopolitański nie zamierza objąć swoją jurysdykcją Ukrainy – powiedział w wywiadzie dla prawosławnego portalu „Orthodox Life” arcybiskup Job, reprezentant Konstantynopola w Światowej Radzie Kościołów. Wypowiedź była odpowiedzią na pogłoski, powtarzane przez niektóre media, szczególnie ukraińskie, że podczas niedawnej wizyty hierarchy w Kijowie miało paść takie zapewnienie. Zaniepokoiło ono patriarchat moskiewski, który sprawuje jurysdykcję nad tymi terenami. Sami prawosławni na Ukrainie są mocno podzieleni w związku z istnieniem niekanonicznego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego, który nie uznaje jurysdykcji patriarchy Cyryla, i kanonicznego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego, uznającego to zwierzchnictwo. Ta pierwsza grupa chce uniezależnienia od Rosji i z chęcią poddałaby się pod jurysdykcję Konstantynopola. Po tym oświadczeniu widać jednak, że droga do tego jest daleka, jeżeli w ogóle istnieje.
Abp Job dodał także, że patriarcha ekumeniczny działa w celu uzdrowienia sytuacji na Ukrainie, a szczególnie odbudowy jedności, a ewentualne przyjęcie pod swoją jurysdykcję Ukrainy pogorszyłoby jedynie sytuację.
Nie ma tygodnia, żeby na Marianki, do Wieczernika, nie trafiło świadectwo cudu lub łaski za sprawą św. Stanisława Papczyńskiego
Ten list do sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego na Marianki w Górze Kalwarii nadszedł z jednej z okolicznych miejscowości. Autorem był kompozytor i zarazem organista w jednej z parafii. Załączył dwie pieśni ku czci św. Stanisława, jako wotum dziękczynne za uzdrowienie żony. Oto, gdy dowiedzieli się, że jeden z guzów wykrytych u żony jest złośliwy, od razu została skierowana na operację. „Rozpoczęły się modlitwy. Nasze rodziny, zaprzyjaźnieni ludzie i ja osobiście polecałem zdrowie żony nowemu świętemu, o. Papczyńskiemu. Nowemu, a przecież staremu, bo znam go od dzieciństwa, pochodzę z parafii mariańskiej” – napisał w świadectwie.
Dlaczego w skrajnych sytuacjach jako pierwsi załamują się czasem nie pesymiści, ale optymiści?
To pytanie brzmi zaskakująco, ale prowadzi do jednej z najważniejszych prawd o życiu duchowym: człowieka nie ratują złudzenia. Człowieka ratuje nadzieja zakorzeniona w prawdzie.
Do incydentów antychrześcijańskich dochodzi w biały dzień, a sprawcy ponoszą minimalne kary lub w ogóle pozostają bezkarni. Atmosfera wrogości przekształca się w systematyczną przemoc. Chrześcijanie nie mogą czuć się bezpiecznie w Świętym Mieście Jerozolimie. Mówią o tym najnowsze dane Rossing Center for Education and Dialogue, które wskazują, że w 2025 roku doszło do 155 incydentów wymierzonych w wyznawców Chrystusa.
Ta międzyreligijna organizacja z siedzibą w Jerozolimie, działa na rzecz zwalczania uprzedzeń oraz promowania integracji w społeczeństwie przedstawicieli wszystkich religii zarówno w Izraelu, jak i w Palestynie. Ośrodek prowadzi m.in. kampanię edukacyjną „Poznaj swojego sąsiada” (Know Your Neighbor), która w języku hebrajskim, arabskim i angielskim, dostarcza rzetelnych informacji na temat praktyk religijnych i kulturowych społeczności żyjących w Ziemi Świętej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.