Kto wziął do ręki pierwszą część przygód Roberta Karcza, archeologa, ale bardziej awanturnika i złodzieja zabytków, mógł odnieść niemiłe wrażenie, że wydawca robi go w trąbę. Piękne wydanie, ilustracje, gruba okładka książki „Podziemne miasto” Przemka Corsy nie pasowały do treści, w której główną rolę odgrywały sztuczne dialogi. Niepozbawiony wielkiej wyobraźni autor musiał zostać pozbawiony redaktora, który pomógłby mu ominąć pojawiające się na drodze każdego literata rafy. W drugim tomie przygód Karcza – „Mieście złodziei” Corso albo przeszedł wyraźną twórczą przemianę na lepsze, albo dostał się w ręce redaktora. W tym tomie wszystko się już zgadza, zazębia. Książkę czyta się dobrze i szybko, co pozwala liczyć na to, że także trzeci tom, który właśnie się pojawił, będzie można wziąć do ręki bez strachu, co też kryje się za okładką. Wielką zaletą książek Corsy jest umiejscowienie akcji w Legnicy – pięknym, jeszcze nieodkrytym przez Polaków mieście, przez lata rządzonym przez Sowietów.
Uczy w szkole, towarzyszy ministrantom i lektorom, a już za chwilę po raz pierwszy poprowadzi pielgrzymów jako przewodnik Grupy Złotej z Jaworzna na Jasną Górę. Ks. Tomasz Zaleśny, wikariusz Parafii św. Wojciecha i św. Katarzyny w Jaworznie, rozpoczyna w diecezji sosnowieckiej posługę modlitwy o uwolnienie. W rozmowie z Dominiką Bem mówi wprost: to nie jest spektakl ani szybkie rozwiązanie, ale droga, na której człowiek musi najpierw zobaczyć prawdę o sobie, żeby w ogóle zacząć żyć w wolności.
Na początku nazwijmy rzecz bardzo precyzyjnie: mówimy nie o ogólnej modlitwie, ale o konkretnej posłudze, o modlitwie uwolnienia. Jaką drogę ksiądz musiał przejść, żeby móc ją prowadzić?
Kard. K. Krajewski przy oknie życia znajdującym się przy kościele św. Urszuli Ledóchowskiej
Spotykając się z Osobami Życia Konsekrowanego w kościele pw. Świętej Urszuli Ledóchowskiej w Łodzi kardynał Konrad Krajewski zatrzymał się przy jednym z Okien Życia, które znajdują się na terenie Archidiecezji Łódzkiej.
Metropolita łódzki po chwili zadumy i modlitwy powiedział - To jest czysta Ewangelia. Okno Życia to jest to, co jest najdroższe, co mamy, co nas tworzy, co Jezus nam daje. W Łodzi mamy 800 dzieci, które czeka na rodziny zastępcze, ale każde nowe życie będzie przyjęte. Na każde nowe życie czekamy. Matka Teresa mówi, dajcie mi te dzieci, a ja się nimi zajmę. Chce powiedzieć, że w Łodzi czekamy, jeśli ktokolwiek nie może wychować dzieci. Z różnych powodów czekamy na te dzieci i je przyjmiemy z wielką radością. Te dzieci będą błogosławieństwem dla naszego miasta - podkreślił kard. Krajewski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.