Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Piękniejący kościół

W czasie Pasterki bp Grzegorz Kaszak poświęcił nowy wystrój prezbiterium w prowadzonej przez zgromadzenie Oblatów św. Józefa parafii św. Jana Chrzciciela w Będzinie.

Niedziela sosnowiecka 2/2020, str. VII

[ TEMATY ]

Kościół

remont

Będzin

Jarosław Ciszek

Odnowione prezbiterium będzińskiej świątyni

Odnowione prezbiterium będzińskiej świątyni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najlepszym podsumowaniem wykonanych prac jest zadowolenie parafian. To bardzo miłe i ważne dla mnie, że odbiór prac jest aż tak pozytywny – mówi proboszcz parafii ks. Stanisław Kozik OSJ. Zmiany widać gołym okiem. Kto dawno nie był w będzińskiej świątyni, przeżyje niemały szok, widząc, jak bardzo zmieniło się jej wnętrze. W kościele wymieniono wszystkie okna, zamontowano gazowe ogrzewanie, został też odmalowany. Jednak to, co najbardziej przykuwa wzrok, to całkowicie nowa aranżacja prezbiterium.

W jej zwieńczeniu zawisł pięciometrowy krzyż z rzeźbą umęczonego Chrystusa. – Zamysłem autora projektu, Marcina Szczepaniaka (artysty z Rzeszowa), było pokazanie, że krzyż jest szczytem, gdzie rodzą się wszystkie łaski spływające na ludzi – wyjaśnia ks. Kozik. Centralne miejsce pod krzyżem zajmuje obraz patrona parafii, który jest w niej od powstania. W nowych ramach, z dodatkowym podświetleniem, święty znad Jordanu zyskał dodatkowy blask. Nowe są wizerunki świętych i błogosławionych – Faustyny, Maksymiliana Kolbego, Jana Pawła II, Józefa Marello, Karoliny Kózkównej i ks. Jerzego Popiełuszki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wystrój ścian uzupełniają marmurowe płyty. Podobne okalają też obraz Matki Bożej Częstochowskiej w bocznym ołtarzu (także omadlany od początku istnienia parafii – czeka go tylko wymiana ram), pod którym stanęła nowa, wbudowana na stałe chrzcielnica i podstawa pod paschał.

W ważnym i kosztownym dziele remontu parafianie wspierają proboszcza nie tylko dobrym słowem, ale też konkretnymi modlitwami i ofiarami materialnymi. Dzięki ciężkiej fizycznej pracy duszpasterzy, którzy wraz z parafianami ochoczo brali się do roboty, udało się znacznie zmniejszyć ogromne koszty przeprowadzenia prac.

Choć efekt już teraz jest imponujący, to jeszcze nie koniec założonych prac. Prawdopodobnie przed Wielkanocą dekorację ścian prezbiterium dopełni szkliwiona mozaika, a odnowione tabernakulum zostanie wzbogacone o nowy, okazały front. Także boczna kaplica, która przeszła gruntowny remont, zyska nową funkcję – stanie się miejscem całodziennej adoracji Najświętszego Sakramentu z nową wbudowaną w ścianę monstrancją. Planowana jest także nowa aranżacja oświetlenia kościoła.

2020-01-08 08:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zbudował most do polskiej emigracji

Niedziela Ogólnopolska 37/2013, str. 22-23

[ TEMATY ]

Kościół

Hlond

Archiwum Chrystusowców

Od początku prymasowskiego posługiwania kard. August Hlond przekonywał, że „nikt nie może być obojętny na to, że czwarta część narodu żyje wśród obcych w trudnych i nienormalnych warunkach, wydana częstokroć na wyzysk i nędzę”

W 1926 r. arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim, a tym samym prymasem Polski i protektorem wychodźstwa polskiego został biskup katowicki August Hlond. Nowy Prymas dobrze znał sytuację polskich emigrantów i miał świadomość ich potrzeb religijnych, bowiem sam, zanim został prymasem, ponad 20 lat przebywał poza ojczyzną. W Warszawie w 1929 r., w czasie Zjazdu Polaków z Zagranicy, poinformował: „Episkopat Polski stara się duszpasterstwo zagraniczne ująć w nową formę”. I rzeczywiście, całym sercem zajął się emigracją, pojmując to jako uczestnictwo w misji Dobrego Pasterza.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby w szkole

2026-10-10 14:37

[ TEMATY ]

Warszawa

policja

atak nożem

PAP/Marcin Kmieciński

Przy ul. Mińskiej w Warszawie 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby; 17-latka trafiła do szpitala - powiedział PAP rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji kom. Jacek Wiśniewski. 

Do zdarzenia doszło w zespole szkół dla dorosłych przy ul. Mińskiej w Warszawie. 
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedzialności za wychowanie nie możemy zostawić sieci

2026-10-12 08:38

[ TEMATY ]

młodzi

internet

Adobe Stock

Rodzice boją się zajrzeć do telefonu dziecka, choć może ono doświadczać przemocy albo krzywdzić innych. Odpowiedzialności za wychowanie nie możemy zostawić sieci – powiedział PAP terapeuta uzależnień Daniel Dziewit. Jego zdaniem młodzi potrzebują granic, autorytetów i uwagi dorosłych.

PAP: Po doniesieniach o przemocy w szkołach pojawiają się kolejne groźby publikowane przez nastolatków. Czy młodzi ludzie inspirują się nawzajem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję