Reklama

Niedziela Rzeszowska

Być synem i oblubieńcem

Po raz pierwszy od czasu ogłoszenia pandemii księża diecezji rzeszowskiej zebrali się w katedrze na dorocznym Dniu Modlitw o Uświęcenie Kapłanów.

Niedziela rzeszowska 27/2021, str. I

[ TEMATY ]

Dzień Modlitw o Uświęcenie Kapłanów

Ks. Tomasz Nowak

Msza św. w katedrze z udziałem kapłanów diecezji rzeszowskiej

Msza św. w katedrze z udziałem kapłanów diecezji rzeszowskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas spotkania kapłańskiego, które odbyło się 19 czerwca, bp Artur Ważny, znany rekolekcjonista i doświadczony duszpasterz, wygłosił konferencję, a w czasie Mszy św. kazanie. Konferencję, która rozpoczęła spotkanie, bp Artur Ważny zatytułował Być synem. Nawiązał w niej do postaci i historii św. Józefa, który z woli Ojca Świętego jest patronem obecnego roku duszpasterskiego. Przybliżając przekaz ewangeliczny o św. Józefie zwrócił uwagę na znakomity przykład dla duszpasterzy, który zostawił kapłanom św. Józef. Kolejnym punktem spotkania była adoracja Najświętszego Sakramentu, a także możliwość spowiedzi, posługą spowiedniczą służyli dekanalni ojcowie duchowni.

Centralnym punktem spotkania była uroczysta Msza św. celebrowana pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby, biskupa rzeszowskiego. W koncelebrze uczestniczyli: abp Edward Nowak, bp Edward Białogłowski i głoszący kazanie bp Artur Ważny. Kazanie, które można by zatytułować: „Być oblubieńcem”, to również nawiązanie do postaci św. Józefa, by każdy kapłan stawał się oblubieńcem Pana Jezusa, aby jednocześnie mógł być prawdziwym ojcem dla dusz jemu powierzonych. Na zakończenie Mszy św. bp Jan Wątroba podziękował kapłanom za całoroczny trud katechizowania i duszpasterzowania w bardzo trudnych warunkach pandemii. Podziękował także za ofiarne budowanie relacji z uczniami i parafianami w tym okresie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po Mszy św. biskup rzeszowski dokonał poświęcenia obrazu oraz wprowadzenia relikwii bł. ks. Władysława Findysza, kapłana i męczennika czasów komunizmu. Autorem obrazu jest wybitny rzeszowski malarz Emil Polit.

Dzień Modlitw o Uświęcenie Kapłanów ustanowił w 1995 r. Jan Paweł II. Jego obchody papież widział jako wyraz troski o pogłębienie i uświęcenie życia duchowego księży. W adhortacji apostolskiej Pastores dabo vobis napisał: „Nowa ewangelizacja potrzebuje nowych głosicieli Ewangelii, to znaczy kapłanów, którzy starają się przeżywać swoje kapłaństwo jako szczególną drogę do świętości”. Dzień Modlitw o Uświęcenie Kapłanów poprzedził w tym roku Dzień Świętości Małżeństw i Rodzin, który był przeżywany w niedzielę 20 czerwca.

2021-06-29 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bargłów Kościelny: Diecezjalny Dzień Modlitw o Świętość Kapłanów

W czwartek 22 czerwca 2023 r., w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Bargłowie Kościelnym, diecezja ełcka przeżywała doroczny dzień modlitw o świętość kapłanów. W spotkaniu wzięło udział około 150 księży pracujących w diecezji oraz alumni seminarium duchownego. Gościem spotkania był ks. kan. dr Jacek Stefański, który wygłosił konferencję ascetyczną, wyjaśniając co znaczy pełnić posługę szafarza Słowa Bożego.

Ks. Stefański w konferencji przypomniał, że kapłan jest przede wszystkim szafarzem słowa Bożego. Św. Jana Chrzciciela wskazał jako wzór kapłana głoszącego Słowo Boże, bo jak zauważył prelegent, on sam się stał głosem wołającego. „To znaczy, że jego styczność ze Słowem Bożym musiała być czymś wyjątkowym… Początek tego głoszenia jest ściśle związany z osobą Najświętszej Maryi Panny ” – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Lublin: Wojewoda prawomocnie uniewinniony ws. zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu

2026-03-09 07:17

[ TEMATY ]

Lublin

pexels.com

Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tutejszego sądu rejonowego uniewinniający wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego w sprawie zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu. Prywatni oskarżyciele, zarzucali mu przekroczenie uprawnień i obrazę uczuć religijnych.

W uzasadnieniu wydanego orzeczenia sędzia Mirosław Styk powiedział, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i prawidłowo ustalił, że działanie wojewody nie ma znamion czynu zabronionego, dlatego apelacja złożona przez oskarżycieli prywatnych nie zasługuje na uwzględnienie.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję