Mężczyźni gromadzą się w 3. wtorek miesiąca na modlitwie różańcowej w kościele Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Sosnowcu-Klimontowie. Lipcową modlitwę poprowadził ks. Jacek Zdrach, proboszcz parafii w Klimontowie.
W rozważaniach kapłan podkreślił, że modlitwa zawsze wiąże się z trudem. – Im większy trud tym modlitwa bardziej owocna. Pragniemy, aby dzięki naszej modlitwie zmieniało się wszystko wokół nas, ale nie jesteśmy w stanie oddać naszego losu w ręce Boga. Pan Jezus kieruje do nas słowa przebudzenia. Pragnie naszej pełnej świadomości, oddania i trzeźwości umysłu – podkreślił ks. Zdrach. Zaznaczył także, że czasami wydaje nam się, że grzech to nie tylko coś zewnętrznego. – Niestety, nie szukamy źródła, z którego wypływa. A to właśnie w naszej głowie wszystko się zaczyna. Tam, schowani przed wzrokiem innych, obmyślamy zasadzkę na sprawiedliwego. Dopóki zło panuje w naszej głowie, na próżno szukamy mądrości. Mądrością jest bowiem bojaźń Boża, a unikanie zła – rozumem – powiedział proboszcz parafii w Sosnowcu-Klimontowie. Przypomniał także, że paradoks krzyża jest paradoksem zbawienia. – Nie zasłużyliśmy, a jednak otrzymujemy, bo taki jest Bóg, który umarł za nas, dla nas i dla naszego zbawienia – zakończył rozważania ks. Jacek Zdrach.
Po modlitwę różańcową sięga coraz więcej mężczyzn, również tych młodych
W jesienne dni znajdźmy czas na modlitwę różańcową, która staje się oddechem duszy i źródłem pokoju.
Październik – najpiękniejszy jesienny miesiąc. Złoto – rdzawe drzewa, tęczą malowane, lśnią w blasku październikowego słońca, które jeszcze na dobre nie pożegnało lata. Jeszcze stara się dodawać uroku żółkniejącym łąkom i odpoczywającym polom, i towarzyszyć cichnącym odgłosom ptaków. Ten jesienny, październikowy nastrój rozlewa się dookoła i niesie ze sobą spokój i ciszę.
Wierni parafii pw. Matki Bożej Pocieszenia w Łodzi pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Andrzeja Warszewika. Mszy świętej żałobnej przewodniczył biskup Piotr Kleszcz OFM Conv.
W homilii, którą wygłosił ks. kan. Zbigniew Kaczmarkiewicz. proboszcz parafii pw. Świętego Józefa Oblubieńca NMP w Ozorkowie wspominał lata seminaryjne spędzone ze Zmarłym oraz zauważył, że - śp. ks. Andrzej jest obecnie w lepszej od nas sytuacji, bo teraz widzi więcej, jaśniej. Poznaje tak jak został poznany, twarzą w twarz. Teraz już nie wyrywa się jak apostoł Tomasz i nie zadaje pytań Panie, nie wiemy dokąd idziesz, jak więc możemy znać drogę? Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Ksiądz Andrzej teraz już wie, nie musi wierzyć. Widzi, rozpoznaje objawiającą się mu w całej pełni Ewangelię. Zanim jednak doszedł do tego poznania musiał przejść przez pierwszy odcinek drogi, może trochę po omacku, jakby w zwierciadle. Czasami błądził, myliły go odbicia w krzywym zwierciadle rzeczywistości. - tłumaczył duchowny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.