Reklama

Niedziela Lubelska

Nasza przyszłość

Każdy uczeń Chrystusa jest wezwany do dawania świadectwa – powiedział ks. Mirosław Bończoszek, proboszcz parafii Świętej Rodziny w Chełmie.

Niedziela lubelska 22/2023, str. I

[ TEMATY ]

Chełm

Tadeusz Boniecki

Uczestnicy marszu opowiedzieli się za życiem i rodziną

Uczestnicy marszu opowiedzieli się za życiem i rodziną

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ubiegłą niedzielę ulicami Chełma już po raz 7. przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Pod hasłem „Dzieci przyszłością Polski” zorganizowały go wspólnie dwie parafie: Świętej Rodziny i Narodzenia Najświętszej Maryi Panny we współpracy z chełmskim oddziałem Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

Marsz rozpoczął się Mszą św. w kościele Świętej Rodziny. – Każdy uczeń Chrystusa jest wezwany do dawania świadectwa. Marsz dla Życia i Rodziny to jedno z ważniejszych świadectw, jakie możemy złożyć bez większego wysiłku, bo wystarczy tylko przejść ulicami miasta – powiedział proboszcz ks. Mirosław Bończoszek. Jak wyjaśnił, to przejście dla uczestników marszu nie jest zwykłym spacerem, ale wyrażeniem prawdy, że Jezus jest Panem życia i źródłem radości, a życie wartością najistotniejszą, niezależnie od tego, czy jest to życie człowieka zdrowego i pełnego sił, czy chorego i słabego. – Dziękujemy Bogu, że dał nam życie, że możemy się nim cieszyć. Brońmy go za wszelką cenę wbrew tym środowiskom, które na pierwszym miejscu stawiają zabijanie nawet nienarodzonych dzieci – zaapelował ks. Bończoszek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bezpośrednio po zakończonej Eucharystii sprzed kościoła Świętej Rodziny ponad 200 osób wyruszyło w marszu w kierunku sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej. Były wśród nich rodziny z dziećmi, młodzież, seniorzy i kapłani. Wszyscy skandowali prorodzinne hasła, m.in. „Pięknie słońce dzisiaj świeci, bo idą z nami nasze dzieci!”, czy „Rodzina silna, rodzina zdrowa, taka jest nasza dzisiejsza mowa!”. – Marsz w codzienności ma realizować swój podstawowy cel, jakim jest ochrona życia na wszelkich jego etapach oraz przywiązania do rodziny, rozumianej w zgodzie z prawem naturalnym jako trwały, stabilny i nierozerwalny związek jednej kobiety i jednego mężczyzny. Jak powiedział św. Jan Paweł II, młodzi ludzie są przyszłością narodu, ale są tą przyszłością w oparciu o Kościół, naród, szkołę i zdrową rodzinę – podzielili się członkowie diakonii rodzin Ruchu Światło-Życie. – Idziemy w marszu, aby pokazać jedność rodziny. Kochamy nasze dzieci i wychowujemy je po Bożemu – powiedział Jacek. – Musimy potwierdzić, że polska rodzina jest silna i nie da się osłabić lewackim ideologiom. My się kochamy i kochamy nasze dzieci, uczymy je, jak odróżniać dobro od zła – podzielili się Anna i Marek. – Nie mogło nas zabraknąć na tym marszu, bo chcemy manifestować, jak ważne jest życie oparte na Panu Bogu i radosnym chrześcijaństwie – zaświadczyli Maria i Piotr.

Chełmski Marsz dla Życia i Rodziny, pełen radosnego śpiewu i kolorowych transparentów, przeszedł ulicami: Wieniawskiego, Lwowską, Pocztową i Lubelską do sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej, gdzie odbyło się zawierzenie rodzin Maryi. Na zakończenie prelekcję na temat współczesnego chrześcijaństwa wygłosił ks. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

2023-05-23 14:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Królowa serc

Niedziela lubelska 36/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Chełm

Tadeusz Boniecki

Ks. Andrzej Sternik jest gorliwym czcicielem Matki Bożej

Ks. Andrzej Sternik jest gorliwym czcicielem Matki Bożej

Matka Boża kocha swoje dzieci, uczy miłości i w miłości prowadzi do Boga – powiedział ks. Andrzej Sternik.

Łaskami słynąca ikona Matki Bożej z Dzieciątkiem czczona jest na Górze Chełmskiej od XIII wieku. Przez stulecia przed obliczem Królowej Ziemi Chełmskiej modlili się królowie i prosty lud, pewni Jej wstawiennictwa u Boga. Pierwsza księga łask, spisana w XVII wieku przez unickiego biskupa Jakuba Suszę, zawiera 700 opisów cudownej ingerencji. Król Jan Kazimierz zabrał ze sobą ikonę na bitwę pod Beresteczkiem (1651) i przypisywał swoje zwycięstwo Maryi. Sto lat później papieskie korony na skronie Maryi i Dzieciątka nałożył abp Herakliusz Lisański. Była to druga w Polsce koronacja, której towarzyszyło wydanie bulli papieskiej. – Od wielu wieków i pokoleń Matka Boża Chełmska roztacza swą opiekę nad miastem i Ojczyzną, czego wyrazem są spisane świadectwa wielkiego zaufania i wiary, a także cudów i łask – mówi ks. Andrzej Sternik. Kustosz zaprasza do chełmskiego sanktuarium, które każdego dnia czeka na pielgrzymów. Szczególnym czasem jest wrześniowy odpust na uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. W tym roku, z racji 260. rocznicy koronacji Ikony, będzie miał wyjątkową oprawę.
CZYTAJ DALEJ

Na rowerach ze Szczecina do Rzymu. Bez GPS-u, ale z wiarą

2026-06-29 18:01

[ TEMATY ]

wiara

rower

Vatican Media

Trzydzieści dni w drodze, walka z morderczym upałem i 2,5 tys. kilometrów pokonanych bez nowoczesnej nawigacji. Lidia i Stanisław Jankowscy ze szczecińskiej parafii Niepokalanego Serca NMP dotarli do Rzymu, by uczcić rodzinny jubileusz i by uczestniczyć w Eucharystii z Papieżem Leonem XIV. Ta niezwykła pielgrzymka była dla nich nie tylko sportowym wyczynem, ale przede wszystkim czasem głębokich rekolekcji oraz umacniania małżeńskiej więzi.

Wyprawa do Wiecznego Miasta była realizacją konkretnego marzenia jubilata. "Mąż sobie wymyślił, że jak skończy 70 lat, to pojedziemy do Rzymu” – wspomina w rozmowie z Vatican News Pani Lidia. Małżeństwo to doświadczeni cykliści. Mają na swoim koncie trasy do Santiago de Compostela, Fatimy, La Salette, Lourdes czy Wilna. Tym razem podróż trwała miesiąc, a największym wyzwaniem okazała się pogoda. Zapytani o trudności, odpowiadają bez wahania: „Najtrudniejszy był upał, upał i jeszcze raz upał”.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuelski proboszcz po trzęsieniu ziemi: wszyscy kogoś straciliśmy, jesteśmy jedną rodziną

2026-06-29 16:35

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

ofiary

PAP/EPA

Podwójne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Wenezuelę, zniszczyło La Guaira i Catia la Mar, nadmorskie miasta w pobliżu Caracas. Według ONZ potwierdzono śmierć około 1500 osób, ponad 50 tys. uważanych jest za zaginione, a 70 tys. rodzin straciło dach nad głową.

Udręka i wyścig z czasem, by uratować niektórych z tych, którzy wciąż leżą pod gruzami i wysyłają rozpaczliwe wiadomości. Ból po stracie tak wielu osób, których już z nami nie ma, w wielu przypadkach rodziny i przyjaciół. Strach przed ciągłymi wstrząsami wtórnymi. Potrzeba podjęcia działań, aby pomóc fali osób bezdomnych i potrzebujących wszystkiego. Możliwość patrzenia w przyszłość z nadzieją i pomagania innym w tym samym. Te uczucia przenikają życie mieszkańców Wenezueli, na obszarach najbardziej dotkniętych podwójnym trzęsieniem ziemi w zeszłą środę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję