Reklama

Niedziela Podlaska

Ostatni z Młodych Orłów

Rodzina, sąsiedzi, przyjaciele oraz przedstawiciele Wojska Polskiego pożegnali śp. Czesława Miłkowskiego. Pogrzeb zasłużonego siemiatyczanina odbył się 20 stycznia.

2026-02-03 11:35

Niedziela podlaska 6/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Siemiatycze

Archiwum autorki

Państwo Miłkowscy w 70. rocznicę ślubu

Państwo Miłkowscy w 70. rocznicę ślubu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszę św. pogrzebową w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siemiatyczach sprawował ks. Błażej Samociuk. W homilii kapłan przypomniał szczegóły z życiorysu śp. Czesława, podkreślając, że jego życie było wierną i konsekwentną służbą Bogu oraz Ojczyźnie.

Po zakończeniu uroczystości ciało zmarłego spoczęło na cmentarzu parafialnym. Tam odbyło się długie, poruszające pożegnanie. W imieniu rodziny głos zabrał jeden z wnuków, który stojąc przy trumnie dziadka, powiedział: – To zaszczyt być twoim wnukiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na cmentarzu żołnierze Wojska Polskiego oddali salwę honorową oraz złożyli wieniec przy mogile kombatanta, oddając hołd jego żołnierskiej i patriotycznej postawie.

Czesław Miłkowski zmarł 17 stycznia, miał 93 lata. Jego życie oddane było rodzinie, Bogu i ojczyźnie. Był kombatantem, członkiem Korpusu Weteranów Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej oraz Komitetu Wolności Narodu Polskiego – Młode Orły.

W pogrzebie uczestniczyła rodzina, w tym pogrążona w żałobie żona, pani Regina. W ubiegłym roku małżonkowie świętowali 70. rocznicę zawarcia sakramentu małżeństwa.

Miłość od pierwszego wejrzenia

Reklama

Historia tej miłości sięga lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Ona miała filigranową figurę i długi, gruby warkocz. Z niezwykłą lekkością poruszała się w tańcu. Od pierwszego wejrzenia zauroczyła przyszłego męża. On, w wojskowym mundurze, zrobił nie mniejsze wrażenie na przyszłej małżonce. Młodzi ludzie poznali się, kiedy po wypadku pan Czesław dostał przepustkę i przyjechał na kilka dni w rodzinne strony. Pisali do siebie listy, potem krótko się spotykali i po pół roku znajomości wzięli ślub. Byli razem ponad 70 lat.

Każdy wspólny dzień zaczynali i kończyli modlitwą. Za każdym razem, kiedy pan Czesław wychodził z domu – choćby na zakupy – dawał żonie całusa. I często mówił z czułością:

– Reginka, jak ja się nie mogę Tobą nacieszyć.

Chociaż początki wspólnego życia nie były łatwe, szczęśliwie przeżyli razem dziesiątki lat, każdego dnia będąc dla siebie wsparciem, a dla bliskich – przykładem miłości i wierności.

Podczas pogrzebu śp. Czesława asystę honorową pełnił 18. Białostocki Pułk Rozpoznawczy, obecna była również delegacja Wojskowego Centrum Rekrutacji z Bielska Podlaskiego. Był to hołd dla jego oddania i służby Ojczyźnie.

Tablica upamiętniająca bojowników

O tej służbie ukochanej Polsce przypominano przed kilku laty, kiedy w roku 2021 na murach Liceum Ogólnokształcącego w Siemiatyczach odsłonięto tablicę poświęconą Polskim Bojownikom Socjalizmu oraz Młodym Orłom. Do tej drugiej organizacji należał również Czesław Miłkowski. Za swoją działalność został usunięty ze szkoły, a następnie uwięziony. Po wyjściu na wolność, na mocy amnestii, został natychmiast wcielony do wojska i skierowany do pracy w kopalni.

Reklama

W latach 1948-52 na terenie Siemiatycz i Drohiczyna zawiązano dwie antykomunistyczne organizacje działające pod nazwami „Polscy Bojownicy Socjalizmu” oraz „Komitet Wolności Narodu Polskiego – Młode Orły”. Ich założycielami i działaczami byli uczniowie siemiatyckiego Liceum Ogólnokształcącego oraz liceum w Drohiczynie. Przez wiele lat o działalności tej młodzieży nie wolno było mówić. Dopiero w XXI wieku, dla uczczenia działalności tych organizacji oraz pamięci ich członków, przy Zespole Szkół w Siemiatyczach odsłonięto tablicę pamiątkową. W ten sposób upamiętniono członków młodzieżowych organizacji antykomunistycznych.

Byli młodzi i niepokorni. Nie godzili się na zalew komunizmu i pseudopatriotyzm. Ich młode, gorące serca biły dla Polski i dla Boga. Chcieli żyć w prawdziwie wolnym kraju, a słowa Bóg, Honor, Ojczyzna były ich mottem.

Działania młodych konspiratorów miały charakter spontaniczny. Zrywali plakaty o treściach komunistycznych, na skradzionej z gabinetu dyrektora maszynie do pisania przygotowywali ulotki i plakaty, nawoływali do walki o prawdziwą wolność, domagali się dostępu do kościoła i udziału w rekolekcjach. Milicja oraz Urząd Bezpieczeństwa szybko trafiły na ich ślady. Młodzi ludzie za swoją działalność płacili wysoką cenę – trafiali do więzień, byli wielokrotnie przesłuchiwani, zastraszani, skazywani na wysokie wyroki, nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Prześladowani za walkę z komunizmem

Gdy objęci amnestią wychodzili zza krat – nieraz dopiero po czterech-pięciu latach – często czekało na nich powołanie do wojska i nakaz pracy w kopalniach. Trudno było zdobyć wykształcenie czy znaleźć pracę, każdy ich krok obserwowała milicja i służby bezpieczeństwa. Niektórzy wyjeżdżali z rodzinnych Siemiatycz, by szukać anonimowości i spróbować żyć normalnie, bez lęku.

Reklama

Takich organizacji w całej Polsce było ponad tysiąc. Wiele z nich odeszło w niepamięć, ponieważ ich członkowie – w trosce o bezpieczeństwo najbliższych – przez lata milczeli. Tam, gdzie na podstawie archiwalnych dokumentów udaje się dziś odtwarzać historię młodzieżowych grup antykomunistycznych, pozostaje widomy ślad – tablica pamiątkowa. Taka znajduje się również w Siemiatyczach. Przypomina młodemu pokoleniu, że ich przodkowie, gdy przyszedł czas próby, mieli odwagę stanąć w obronie wartości. Narażając siebie, a nieraz i bliskich, w latach powojennych podejmowali nierówną walkę o wolną Ojczyznę.

W aktach służby bezpieczeństwa odnaleźć można słowa przysięgi, jaką składali członkowie organizacji „Polscy Bojownicy Socjalizmu”:

„Przysięgam Panu Bogu, że oddziału nie zdradzę i będę spełniał obowiązki sumiennie oraz walczył o Polskę wolną”.

Na potwierdzenie tych słów młodzi ludzie całowali krzyż z różańcem.

Śp. Czesław Miłkowski był ostatnim z żyjących Młodych Orłów. Ostatnim świadkiem tej niezwykłej historii. Pozostała pamięć – a jej pielęgnowanie jest zadaniem nas wszystkich.

Jego odejście symbolicznie zamyka rozdział historii siemiatyckiej młodzieżowej konspiracji niepodległościowej, ale wartości, którym pozostał wierny do końca życia, pozostają wciąż aktualnym świadectwem odwagi i wiary.

Czesław Miłkowski (1932-2026) Siemiatyczanin, kombatant, członek antykomunistycznej organizacji Komitet Wolności Narodu Polskiego – Młode Orły. Za działalność niepodległościową usunięty ze szkoły i więziony, po amnestii wcielony do wojska i skierowany do pracy w kopalni. Członek Korpusu Weteranów Walk o Niepodległość RP. Zmarł 17 stycznia w wieku 93 lat. Ostatni z żyjących Młodych Orłów. Przez całe życie pozostał wierny wartościom: Bóg, Honor, Ojczyzna.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przez lata o nich milczano

Niedziela podlaska 41/2021, str. III

[ TEMATY ]

młodzież

opozycja antykomunistyczna

Siemiatycze

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Odsłonięcie tablicy odbyło się w Zespole Szkół w Siemiatyczach

Odsłonięcie tablicy odbyło się w Zespole Szkół w Siemiatyczach

Przy Zespole Szkół w Siemiatyczach odsłonięto tablicę upamiętniającą członków młodzieżowych organizacji antykomunistycznych.

Dwie takie organizacje działały w latach powojennych na terenie Siemiatycz i Drohiczyna: „Polscy Bojownicy Socjalizmu” i „Komitet Wolności Narodu Polskiego – Młode Orły”. Ich członkowie prowadzili proste i spontaniczne akcje: zrywali plakaty, przygotowywali ulotki. Milicja i UB szybko trafiły na ich ślady, a młodzi ludzie za swoje działania zapłacili wysoką cenę. Dla upamiętnienia tamtych wydarzeń na ścianie siemiatyckiego liceum umieszczono pamiątkową tablicę. W uroczystościach brali udział ostatni żyjący członkowie organizacji – Czesław Miłkowski i Czesław Dawidziuk oraz rodziny, tych którzy nie doczekali tej chwili.
CZYTAJ DALEJ

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Prośba o modlitwę za biskupa seniora Ignacego Deca

2026-02-26 11:10

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

facebook.com/NiedzielaSwidnica

O modlitwę za biskupa seniora Ignacego Deca prosimy wszystkich Czytelników i Przyjaciół „Niedzieli Świdnickiej”.

Pierwszy biskup świdnicki - bp Ignacy Dec, przebywa obecnie jako pacjent w SPZOZ Szpital Latawiec w Świdnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję