Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KANADA – USA
Wojna celna

O naszej przyszłości nie będzie decydować Waszyngton. Kanada zawsze dobrze sobie radziła z przeciwnościami i wykorzystywała je do budowy kraju – stwierdził premier Kanady Mark Carney, zwracając się do współobywateli po wejściu w życie ceł odwetowych na wart prawie 28 mld dol. import z USA. Kanadyjskie cła odwetowe, które dotyczą importu ponad 700 towarów z USA, są reakcją na wynoszące 50% cła amerykańskie. Jak podkreślił Carney, cła wprowadzone przez Kanadę służą ochronie pracowników, firm i społeczności. – Nie możemy wpuścić amerykańskich towarów bez ceł, gdy USA obciążają cłami eksport naszych firm – zaznaczył premier. Działania USA uznał za próbę uzależnienia Kanadyjczyków od Amerykanów. Podkreślił, że już w zeszłym roku ostrzegał, iż USA chcą przejąć Kanadę. – Nie będę udawać, że będzie łatwo – dodał i zauważył, że skończył się okres 40 lat głębokiej integracji gospodarczej Kanady i USA. Odniósł się też do rządowej polityki „Buy Canadian” (kupuj kanadyjskie), podkreślając znaczenie decyzji o zakupach podejmowanych przez rodziny. /J.K.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 38/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej jest coraz większa. Straż Graniczna odnotowała ich prawie 500 w ciągu jednego dnia (od początku września było ich 6 tys.). Osoby, które usiłowały nielegalnie przekroczyć naszą granicę, usłyszą zarzut popełnienia przestępstwa, za które grozi do 8 lat więzienia. – Cudzoziemcy będą także deportowani z naszego kraju – informuje Anna Michalska, rzecznik Straży Granicznej. Sytuacja na granicy doprowadziła do przedłużenia o 2 miesiące stanu wyjątkowego. Straż Graniczna spodziewa się kolejnych prowokacji białoruskich służb. – Alaksandr Łukaszenka chce wziąć odwet za nasze poparcie dla demokratycznych ruchów na Białorusi – powiedział podczas debaty w Sejmie Mariusz Kamiński, szef MSWiA. Jak podkreślił, polskie służby odróżniają uchodźców od migrantów. Uchodźcami, którzy uciekają przed represjami politycznymi, są m.in. obywatele Białorusi zagrożeni z racji wyznawanych poglądów. Według polskich służb, władze Białorusi są zaangażowane w próbę stworzenia stałego szlaku migracyjnego przez Polskę. Większość osób trafia do nas z Iraku, gdzie nie toczy się konflikt zbrojny. Część z nich nie ma dokumentów, a część ma fałszywe. Po sprawdzeniu ich telefonów okazało się, że spora liczba z nich może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa Polaków. Białoruski opozycjonista Andrej Sannikau, gdy komentował śmierć migrantów, których znaleziono w okolicach białoruskiej granicy, zaapelował, aby zbrodniami białoruskiego dyktatora zajął się międzynarodowy trybunał.w.d.
CZYTAJ DALEJ

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46

[ TEMATY ]

nazaretanki

deportacje

Związek Sowiecki

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica: w niedzielę Marsz dla Życia i Rodziny „Droga Miłości. Relacja i Obecność”

2026-09-18 19:47

[ TEMATY ]

Świdnica

marsz dla życia i rodziny

Adobe Stock

W niedzielę 20 września ulicami Świdnicy przejdzie Marsz dla Życia i Rodziny. Tegoroczna edycja wydarzenia odbędzie się pod hasłem „Droga Miłości. Relacja i Obecność”. Marsz rozpocznie Msza św. o godz. 12.00 w katedrze pw. św. Stanisława i św. Wacława. Po Eucharystii, około godz. 13.00, uczestnicy wyruszą z placu św. Jana Pawła II i przejdą ulicami miasta do Sanktuarium św. Józefa Opiekuna Rodzin. Finałem wydarzenia będzie spotkanie z Ewą Liegman i ks. Andrzejem Bulczakiem zatytułowane „Czy jedno spotkanie może zmienić życie? Prelekcja o jednym sercu”.

Ewa Liegman jest prezesem zarządu Fundacji Hospicjum Pomorze Dzieciom. Fundacja od 2014 r. prowadzi domową opiekę paliatywną nad nieuleczalnie chorymi dziećmi i ich rodzinami na Pomorzu. Zajmuje się m.in. tworzeniem modeli opieki paliatywnej i programów wsparcia dla pacjentów, ich rodzin oraz personelu medycznego, w tym dotyczących doświadczenia śmierci i straty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję