Swoją obecnością Kalwaria wpisała się w ciszę karłowickich uliczek, dodając im dyskretnego uroku, a przede wszystkim stając się publicznym wyznaniem wiary mieszkańców.
Specyficzną częścią stolicy Dolnego Śląska są wrocławskie Karłowice. To dzielnica, która wyróżnia się silnymi więziami łączącymi tutejszych mieszkańców i przywiązaniem do lokalnej tradycji. W integrowaniu miejscowej ludności ogromny udział ma klasztor i parafia Ojców Franciszkanów z alei Kasprowicza, faktycznych budowniczych fenomenu tej tożsamości. Charakter Karłowic można zauważyć także w okresie Wielkiego Postu. Obecność karłowiczan na piątkowych Drogach Krzyżowych czy niedzielnych Gorzkich Żalach jest jasnym znakiem wiary, a równocześnie zaprzecza tendencjom kryzysu tych nabożeństw. Tym bardziej, że do „Antoniego” na modlitwę wrocławianie przyjeżdżają chętnie z różnych zakątków naszego miasta. Wyrazem dynamizmu lokalnej wspólnoty jest także Kalwaria karłowicka - stacje Drogi Krzyżowej zainstalowane na prywatnych posesjach parafian w 2000 r.
Miejscowa społeczność wędruje kalwaryjskim szlakiem dwukrotnie w ciągu roku; w III lub IV niedzielę Wielkiego Postu oraz podczas wrześniowego święta Podwyższenia Krzyża. Pątnicy ulicami Karłowic, idą ok. 3-4 godziny, modląc się, medytując i śpiewając wielkopostne pieśni. Religijny pochód zatrzymuje się przy każdej kapliczce, rozważając poszczególne etapy męki Pańskiej. Rokrocznie w marszu uczestniczy ok. 150-200 osób, w tym wiele grup młodzieży a także rodzin z dziećmi. Ale nie tylko. Wciągu roku na karłowickim szlaku można spotkać również indywidualnych pątników.
Pomysłodawcą Kalwarii jest były wieloletni proboszcz parafii św. Antoniego o. Antoni Dudek. Poszczególne kapliczki wykonane zostały w drewnie według projektu Ewy i Pawła Ogielskich, natomiast autorem rzeźb jest Marian Opis. Swoją obecnością kapliczki doskonale wpisały się w ciszę tutejszych uliczek, dodając im dyskretnego uroku, a przede wszystkim stając się publicznym wyznaniem wiary karłowickich parafian.
O sile tutejszej społeczności świadczy także inna wielkopostna inicjatywa - dziękczynna Droga Krzyżowa wałami starej Odry, która odbywa się co roku w każdy Wielki Piątek. Uczestnicy dziękują wówczas Bogu za ocalenie dzielnicy przed powodzią z 1997r. Wspominają wówczas także ogromny trud lokalnej społeczności, która wespół z zakonnikami ratowała dzielnicę przed wielką wodą.
W tym roku nabożeństwo Drogi Krzyżowej ulicami Karłowic będzie miało miejsce w III niedzielę Wielkiego Postu. Początek o godzinie 14.30, koniec zaś ok. godziny 18.00.
Świadczymy pomoc charytatywną, która jednocześnie służy długofalowej misji Kościoła - zauważa w rozmowie z KAI ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej międzynarodowej organizacji Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP), która została założona w 1947 roku. Jutro mija 20. rocznica inauguracji działalności PKPW w naszym kraju. Ks. Żelazny mówi o genezie organizacji, filozofii jej działania dziś oraz o specyfice Sekcji Polskiej. "Myślę, że naszym największym dziełem jest to, że nasi bracia są mniej zapomniani" - mówi duchowny, przybliżając realia życia chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
Ks. Żelazny wyjaśnia powody szczególnego zaangażowania Sekcji Polskiej PKWP we wspieranie Kościoła w tym regionie. "Początek naszej działalności zbiegł się z wojną w Libanie i w Syrii i niesamowitą odpowiedzią Polaków, która trwa do dziś. Jesteśmy wspominani jako jedna z głównych nacji, która pomagała Syrii od początku wojny" - wskazuje duchowny.
„Modlitwa, która otwiera oczy, poszerza serce i przywraca godność codzienności” - tak dyrektor Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy, jezuita o. Cristóbal Fones, określił intencje modlitewne Papieża Leona XIV na rok 2027, ogłoszone 30 stycznia w Watykanie. Nazwał je „duchowym i duszpasterskim kompasem” Kościoła.
Jak podkreślił o. Fones, intencje na kolejne miesiące tworzą „kompas”, który ma prowadzić Kościół „od życia wewnętrznego ku najbardziej konkretnym wyzwaniom współczesnego świata”.
Są takie momenty, kiedy państwo przestaje być abstrakcją z ustaw i konferencji prasowych, a staje się czymś brutalnie prostym: albo pomaga słabszym, albo ich porzuca. Fundusz Sprawiedliwości miał być jednym z tych miejsc, gdzie państwo nie dyskutuje, nie kalkuluje politycznie, tylko działa. Dziś staje się symbolem czegoś odwrotnego: ofiary przestępstw stały się realnym kosztem polityki zemsty.
Luty będzie kolejnym miesiącem bez wsparcia dla pokrzywdzonych. Konkurs, który miał zapewnić ciągłość pomocy od stycznia, znów przesunięto. Minister Waldemar Żurek nie dotrzymał kolejnego terminu. I nie jest już ważne, ile razy ogłaszano „przyspieszenie”, ile wydano na zewnętrzne firmy, ile razy zapewniano o porządkach. W praktyce wygląda to tak: potrzebujący zostali sami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.