Reklama

Głos z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 12/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ANNA WYSZYŃSKA: - 25 marca mija 7 lat od dnia, kiedy po raz pierwszy na falach radiowych w świat popłynęły słowa: "Tu Radio Jasna Góra". To już wystarczający okres do podsumowań. Jakie były początki Radia?

O. ROMAN MAJEWSKI OSPPE: - Radio zostało erygowane w 1995 r. W uroczystość Zwiastowania Pańskiego nadaliśmy pierwszy całodzienny program. Mieliśmy niewielki nadajnik o mocy 1 kW i dlatego ograniczał nasz zasięg. Mówiąc o początkach, trzeba również powiedzieć, że od razu było oczywiste, iż najwłaściwszą nazwą dla nas jest właśnie: Radio Jasna Góra. Jednym z naszych najważniejszych celów jest przecież ukazanie życia Jasnej Góry. Chcemy mówić o Matce Bożej, o misji, jaką Jasna Góra pełni w kraju i w świecie, o historii tego miejsca i jego teraźniejszości. W dekrecie erygującym nasze Radio jest mowa o wierności nauczaniu Stolicy Apostolskiej. Dzięki dobrej współpracy z Radiem Watykańskim działalność Ojca Świętego i jego nauczanie to stałe punkty naszego programu. Mamy profil typowo religijny, chociaż podejmujemy również sprawy, które wiążą się z codziennym życiem. Mam na myśli zarówno aktualności, jak i audycje o charakterze poradnikowym, poświęcone problemom rodzinnym, zdrowotnym i innym.

- Początkowo Radio obejmowało swoim zasięgiem najbliższe okolice, teraz dociera do ponad 1,3 mln potencjalnych słuchaczy - czyli powiększył się krąg odbiorców?

- Dokładniejsze liczby otrzymamy po przeprowadzeniu specjalistycznych badań, które pozwolą nam również uzyskać więcej danych o naszych słuchaczach, ich wieku, wykształceniu i zainteresowaniach. Zastanawiamy się jednak czasem, czy tak dokładne badania są potrzebne. Jeden z naszych ojców wyraził kiedyś opinię, że nawet gdyby słuchało nas niewiele osób i nawet gdyby tylko jedna osoba miała dzięki temu Radiu stać się lepsza - jest to już wystarczający powód, aby Radio istniało. Taka jest Boża ekonomia.
Krąg naszych stałych słuchaczy wzrastał stopniowo. Od początku pragnęliśmy, aby na antenie byli obecni również nasi słuchacze i zachęcaliśmy ich do kontaktów telefonicznych. W miarę upływu czasu coraz więcej osób zaczęło włączać się do wspólnej modlitwy i do udziału w konkursach. Łączność mamy również przez Księgę Modlitwy Apelowej Radiosłuchaczy.
Gdy przed dwoma laty uruchomiono nowy nadajnik o mocy 5 kW, zasięg Radia wzrósł do ok. 90 kilometrów w promieniu wokół Częstochowy. Obecnie słychać nas nie tylko w archidiecezji częstochowskiej, ale również w łódzkiej, katowickiej, sosnowieckiej, gliwickiej, kaliskiej. Radio Jasna Góra jest odbierane także w archidiecezji poznańskiej, w niektórych dzielnicach Warszawy i Wrocławia, a także po drugiej stronie Tatr, w Starym Smokowcu. Od kilku lat można nas słuchać także przez Internet na stronie Jasnej Góry, której adres brzmi: www.rjg.pl.

- Mówiąc o zasięgu, o kręgu słuchaczy Radia Jasna Góra, nie można pominąć odniesienia do obecnej sytuacji mediów katolickich w Polsce...

- Nasza praca jest wyjściem naprzeciw wezwaniu Ojca Świętego Jana Pawła II, który powiedział, że Ewangelię trzeba rozgłaszać na dachach. W papieskim orędziu na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu obchodzony w 2001 r. czytamy: "W dzisiejszym świecie prawie na wszystkich dachach wyrasta las anten i przekaźników, wysyłających na cztery strony świata i przyjmujących zewsząd informacje wszelkiego rodzaju. Należy koniecznie zadbać o to, aby pośród wielorakich przekazów słyszalne było też słowo Boże. Rozgłaszać wiarę z dachów - znaczy dziś rozpowszechniać słowo Jezusa w dynamicznym świecie mediów i za ich pośrednictwem".
Zwłaszcza tu, na Jasnej Górze, którą Jan Paweł II nazywa amboną i konfesjonałem narodu, Radio powinno służyć ewangelizacji. Jesteśmy rozgłośnią niekomercyjną, ze statusem nadawcy społecznego. Nie przyjmujemy i nie będziemy przyjmować reklam. To powoduje konsekwencje finansowe. Utrzymujemy się wyłącznie z ofiar, które wierni składają na rzecz Radia lub Jasnej Góry. Sytuacja mediów katolickich nie jest łatwa, stanowią one bowiem niewielki procent wszystkich mediów w Polsce. Jesteśmy jedną z niewielu stacji, które pragną ewangelizować, odzwierciedlać rzetelnie polską historię, polskiego ducha, oprócz pogłębiania wiary i wspólnej modlitwy pragniemy uczyć patriotyzmu, pielęgnować wartości, które są w polskim narodzie najcenniejsze i które chcemy przekazać następnym pokoleniom. Jednym z ostatnich przykładów może być Kongres Kultury Polskiej, który w grudniu 2001 r. odbył się w Krakowie. Nagrania uzyskane dzięki Redakcji Niedzieli retransmitujemy obecnie w odcinkach na naszej antenie. Od początku marca dwa razy dziennie możemy przekazywać arcyważne treści z tego Kongresu, zaprezentowane przez wybitnych przedstawicieli życia kulturalnego w Polsce.

- Chciałabym prosić o informacje o Waszym zespole redakcyjnym.

- Na stałe w naszym zespole pracują dwaj ojcowie paulini - o. Kamil Szustak i o. Marek Dutkiewicz. Pracownicy świeccy - to zespół młodych ludzi, którzy ukończyli studia historyczne, filologiczne lub jeszcze studiują. Są to ludzie związani z Kościołem i uczestniczący w jego życiu, aktywni w różnych ruchach i stowarzyszeniach. Mamy niewielu pracowników etatowych i dlatego każdy z nas powinien wykazać się różnymi umiejętnościami: musi umieć zapowiedzieć program lub poprowadzić go na żywo, a nawet zmontować audycję. W rozgłośniach świeckich każdy ma swoją specjalność, kartę mikrofonową do prowadzenia programów, wywiadów lub czytania serwisów. U nas trzeba być wszechstronnym i otwartym na zdobywanie nowych umiejętności, a przede wszystkim - żyć duchem tego miejsca. Program Radia Jasna Góra ubogacają osoby współpracujące z nami od dawna: o. Szymon Botul - prowadzący Rozważania przed Koronką do Miłosierdzia Bożego, o. Józef Stępień, o. Krzysztof Pisanko i o. Ireneusz Wybraniak - przygotowujący spotkania z Biblią, o. Stanisław Rudziński - autor audycji Spacerem po Jasnej Górze. Wielu innych ojców współpracuje z nami i pomaga przy innych okazjach. Stałe audycje w Radiu mają: ks. inf. Ireneusz Skubiś - redaktor naczelny Niedzieli oraz ks. prał. Ludwik Warzybok, p. Stanisława Nowicka. Współpracuje z nami wiele osób zakonnych, lekarzy, Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych "Betel", przedstawiciele kręgów Anonimowych Alkoholików i wiele innych osób.

- Czy macie kontakt z innymi rozgłośniami radiowymi?

- Bardzo dobrze współpracuje się z Radiem Watykańskim, które jest dla nas wzorcem profesjonalizmu. Dwukrotnie w ciągu dnia przekazujemy audycje tego Radia. Jednocześnie nasze audycje oraz informacje o Jasnej Górze są nadawane na falach Radia Watykańskiego, które dociera na wszystkie kontynenty. Współpracujemy również z chicagowską rozgłośnią WPNA, która nadaje 15-minutowe audycje dotyczące życia Jasnej Góry, mamy stałe kontakty z Radiem Maryja, Radiem Niepokalanów, Radiem Rodzina we Wrocławiu, Redakcją Katolicką I Programu Polskiego Radia, Radiem VIA w Rzeszowie, częstochowskim Radiem FIAT. Chętnie współpracujemy z innymi rozgłośniami, pomagamy w dostępie do informacji z Jasnej Góry, a nawet użyczamy naszych pomieszczeń podczas ważnych wydarzeń na Jasnej Górze.

- Jakie są najbliższe plany Radia Jasna Góra - rozgłośni Sanktuarium narodowego Polaków?

- Planów jest wiele, wśród nich zamontowanie nowego nadajnika, który - podobnie jak poprzednie, został nam podarowany przez ofiarodawców z Niemiec. Planujemy nowe cykle programowe, np. audycję informacyjno-publicystyczną pod roboczym na razie tytułem Od soboty do soboty. W tej audycji będą przekazywane informacje na bieżące tematy społeczne, sięgające wprost do źródeł, z możliwością komentarzy ze strony zaproszonych ekspertów oraz słuchaczy. Planów jest bardzo wiele, mamy przecież młody i twórczy zespół, bierzemy również pod uwagę głosy słuchaczy, którzy informują nas o swoich oczekiwaniach. W miarę możliwości staramy się wyjść im naprzeciw, abyśmy służyli jak najlepiej i wspólnie tworzyli naszą rozgłośnię.
W intencji Radia Jasna Góra w 7. rocznicę wyemitowania pierwszego programu zostanie odprawiona Msza św. - w poniedziałek 25 marca o godz. 16.45 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze. Bardzo prosimy o włączenie się w tę modlitwę.

- Dziękuję za rozmowę. Życzę dalszego rozwoju Radia Jasna Góra i - oczywiście - jak najwięcej dobrych wiadomości na falach eteru.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent: musimy mieć pewność, że środki z programu SAFE nie będą wstrzymane czy zawieszone

2026-02-25 10:00

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Paweł Supernak

Podstawową zasadą budowy bezpieczeństwa jest pewność, musimy więc mieć pewność, że środki z programu SAFE nie będą wstrzymane czy zawieszone - mówił prezydent Karol Nawrocki. Zaapelował o uczciwą debatę w tym zakresie i ocenił, że zasadne jest ujawnienie listy 139 projektów przewidzianych do realizacji w ramach tego programu.

Nawrocki w środę przemawiając podczas corocznej odprawy dowódców wojskowych na warszawskiej Cytadeli odniósł się do programu SAFE. Podkreślił swoje wątpliwości w zakresie aspektu suwerennościowego i tego, na ile swobodnie Polska będzie mogła wydatkować te pieniądze w kontekście zasady warunkowości. Jak zauważył, podstawową zasadą budowy bezpieczeństwa jest pewność, musimy więc mieć pewność, że te środki nie będą wstrzymane czy zawieszone.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg patrzy głębiej niż czyny. Intencje kształtują nasze relacje i wybory.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi z Polski przy szczątkach św. Franciszka z Asyżu: To jest coś, co przeszywa duszę

2026-02-26 10:17

[ TEMATY ]

Asyż

Św. Franciszek z Asyżu

szczątki

Vatican Media

To jest coś, co przeszywa duszę – tak pielgrzymi z Polski opowiadali Vatican News o emocjach związanych z oddaniem czci i modlitwie przy doczesnych szczątkach św. Franciszka, wystawionych w Asyżu w 800 lat po jego śmierci. Przybyliśmy prosić, aby sprowadzał na nas Boże błogosławieństwo pokoju - mówią pielgrzymi.

Rześki poranek w lutym na dziedzińcu przed dolną bazyliką w Asyżu. W skupieniu i z cierpliwością około stuosobowe grupy oczekują na swoją kolej do wejścia do Bazyliki, aby ujrzeć i oddać cześć szczątkom św. Franciszka z Asyżu. Po raz pierwszy w historii, właśnie w 800 lat po śmierci Biedaczyny z Asyżu, jego szczątki zostały na 30 dni wystawione publicznie, do oddawania czci przez wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję