Reklama

Niedziela w Warszawie

Księża na gwarancji

W parafiach archidiecezji warszawskiej posługę rozpoczyna dwudziestu dwóch świeżo wyświęconych księży. Kim są?

Niedziela warszawska 27/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

ksiądz

Artur Stelmasiak

Ks. Łukasz Mroczek nie może się doczekać dnia, kiedy zacznie posługę w swojej pierwszej parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny na Nowym Mieście

Ks. Łukasz Mroczek nie może się doczekać
dnia, kiedy zacznie posługę w swojej
pierwszej parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej
Maryi Panny na Nowym Mieście

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze tygodnie po święceniach to czas wolny, aby duchowni mogli nacieszyć się swoim kapłaństwem. – Ten czas jest piękny – mówi ks. Łukasz Mroczek, który jest księdzem zaledwie od kilkunastu dni. – Czuję się jakbym był na rauszu pijąc najwyższej klasy szampana, po którym nie mam kaca – dodaje jego kursowy kolega ks. dr Łukasz Czubla.

Nie brakuje im entuzjazmu. Kapłaństwo jest dla nich nowością i cieszą się każdą Mszą św., każdą spowiedzią. – Mówi się, że nowy ksiądz ma 12 miesięcy gwarancji. Później już musi się bardziej starać o regularne przeglądy, by się nie zaniedbać – mówi ks. Piotr Kieliszek, kapłan z czteroletnim stażem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Doktorzy, dziennikarze i urzędnicy

Połowa z wyświęconych w tym roku księży pochodzi z terenu archidiecezji warszawskiej. Pozostali są z różnych części Polski, a nawet z Włoch. Najstarsi z nich urodzili się na początku lat 70., a najmłodsi w 1990 r. Średnia wieku wszystkich neoprezbiterów to dokładnie 30,5 roku. Wielu z nich wcześniej pracowało, studiowało, a nawet robiło kariery naukowe. Dla przykładu ks. dr Krzysztof Kucharski po obronie doktoratu ze specjalności inżyniera informatyka na Politechnice Warszawskiej, wyjechał do Anglii, gdzie przez cztery lata pracował w laboratorium naukowo-badawczym firmy Mitsubishi. I choć międzynarodowa kariera stała przed nim otworem, to on powrócił do Polski i wstąpił do seminarium przy Krakowskim Przedmieściu.

Reklama

Kolejnym doktorem w gronie świeżo wyświęconych księży jest ks. Łukasz Czubla. Przed wstąpieniem do seminarium razem z ks. Łukaszem Mroczkiem ukończyli stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Warszawskim. Ks. Czubla po dyplomie dostał się na studia doktoranckie. Pracę naukową dokończył już w trakcie formacji seminaryjnej.

Wśród młodych księży znajdziemy m.in. pedagogów, politologów, lingwistów, prawników i ekonomistów. Wielu z nich ma też za sobą bogate doświadczenie zawodowe. Ks. Piotr Skawiński ukończył SGH i prawo na UW. W trakcie studiów był prezesem Katolickiego Stowarzyszenia Akademickiego „Soli Deo”, a także pracował w Ministerstwie Gospodarki. Natomiast ks. Jarosław Młot z Seminarium Redemptoris Mater skończył politologię i prawo. Przez wiele lat był dziennikarzem radiowym, prasowym oraz urzędnikiem w Opolu. Rozpoczął nawet aplikację adwokacką, którą jednak przerwał wstępując do seminarium.

Księża Urmańscy

Wciąż jednak nie brakuje młodych chłopaków, którzy do seminaryjnej furty pukają tuż po maturze. Jednym z najmłodszych kapłanów jest ks. Franciszek Urmański rocznik 1990. Pierwszym i najważniejszym seminarium dla księdza Franciszka był rodzinny dom. Wychował się w wielodzietnej rodzinie, która od lat angażuje się we wspólnotach przy parafii św. Jakuba w Warszawie. Co ciekawe, tegoroczny maj w rodzinie Urmańskich był okazją do podwójnego świętowania. Trzy tygodnie przed ks. Franciszkiem jego brat – ks. Stanisław Urmański – przyjął święcenia w prałaturze Opus Dei w Rzymie. Natomiast drugi brat Antoni jest numerariuszem prałatury (osobą żyjącą w celibacie), pracującym na Litwie. Księża Uramańscy mają jeszcze siostrę Marię i brata Jana, którzy założyli rodziny.

Reklama

– Nigdy nie modliliśmy się o powołanie kapłańskie dla naszych synów. Prosiliśmy jedynie Pana Boga o to, by dzieci dobrze wybierały drogę życia, którą On dla nich przygotował – mówi Wanda Urmańska, która wraz z mężem Andrzejem od wielu lat prowadzi „Przymierze Rodzin” przy parafii św. Jakuba na Ochocie.

Pierwsze Msze św.

Księża, którzy przyjęli 30 maja świecenia kapłańskie z rąk kard. Kazimierza Nycza, przez pierwszy rok swojej posługi będą określani mianem neoprezbiterów, czyli nowych kapłanów. I choć otrzymali już dekrety ze wskazaniem konkretnych parafii, w których będą pracować, to jednak termin objęcia stanowiska wikariusza ma datę z końca sierpnia. Czy to oznacza, że nowi księża mają teraz 2 miesiące laby? – Nic z tych rzeczy. Ja z trudem wyrwałem się na cztery dni do Londynu – mówi ks. Czubla. – Po święceniach najpierw był niekończący się objazd prymicyjny, a także zacząłem pomagać w rodzinnej parafii. Już zauważyłem, że ksiądz i jego czas nie marnują się.

Na brak zajęć nie narzeka także ks. Łukasz Mroczek. – To wspaniały czas, kiedy mogę się spotykać ze znajomymi i odwiedzać różne środowiska. Przez moje życie przewinęło się wiele osób, którym teraz chcę podziękować – mówi ks. Mroczek.

Pierwsze tygodnie kapłaństwa, to czas, który zostaje w pamięci do końca życia. U neoprezbiterów widać, że każda Msza św. jest dla nich wielkim przeżyciem. – Nie da się opisać tego, co czuję, gdy wyciągam rękę z Hostią i wypowiadam słowa: „To jest Ciało moje”. Po dwóch tygodniach praktyki mogę powiedzieć, że teraz o wiele łatwiej przychodzi mi modlitwa podczas Eucharystii – wyznaje ks. Mroczek.

Pierwsza miłość

Reklama

Okres pomiędzy święceniami, a objęciem pierwszej parafii jest bardzo piękny. – To czas, kiedy można połechtać swoje „ego”. Jesteśmy w centrum uwagi parafian, wspólnoty i rodziny. Wszyscy się cieszymy i nie mamy jeszcze sprecyzowanych obowiązków. To piękny czas – wspomina ks. Piotr Kieliszek.

Jednak już w lipcu nowi kapłani będą posługiwać na zastępstwach, kiedy ich starsi koledzy mają urlop. – Natomiast w sierpniu planuję wyjazd na rekolekcje i pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę. Można powiedzieć, że to wypoczynek, ale nie urlop od kapłaństwa – mówi ks. Mroczek.

Później trzeba się przeprowadzić i urządzić w nowym miejscu. Ks. Łukasz Mroczek będzie wikariuszem na Nowym Mieście, a ks. Łukasz Czubla w Magdalence. – Bardzo się cieszę. Znam proboszcza i ludzi, bo byłem tam na praktykach. Przynajmniej częściowo wiem czego mogę spodziewać się we wrześniu – mówi ks. Czubla.

Starsi i doświadczeni księża mówią, że pierwsza parafia, to pierwsza miłość, którą zapamiętuje się do końca życia. – To prawda. Jeżeli proboszcz pozwoli neoprezbiterowi rozwinąć skrzydła, to młody ksiądz odda parafii całego siebie – mówi ks. Kieliszek.

2015-07-02 12:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłan, stygmatyk, święty

Niedziela Ogólnopolska 39/2012, str. 22-23

[ TEMATY ]

święty

ksiądz

O. Pio

kapłan

BOŻENA SZTAJNER

W Terliczce przechowywane są relikwie św. Ojca Pio oraz zasuszone kwiaty, które znajdowały się na ołtarzu papieskim w czasie kanonizacji

W Terliczce przechowywane są relikwie św. Ojca Pio oraz zasuszone kwiaty, które znajdowały się na ołtarzu papieskim w czasie kanonizacji

Kim był ten święty kapucyński zakonnik? Jak napisał o. Hieronim Warachim, „dla każdego inną zagadką, dla wszystkich kimś niezwykłym. Ojciec Pio był mistykiem nieustannie zjednoczonym z Bogiem”. Autor tych słów na trzy miesiące przed odejściem Ojca Pio do Domu Ojca uczestniczył we Mszy św. sprawowanej przez tego zakonnika i otrzymał od niego błogosławieństwo

Zanim Ojciec Pio został ogłoszony błogosławionym i świętym, znany był we Włoszech, w Polsce i całej Europie. Zetknęli się z nim Polacy biorący udział w walkach na terenie Włoch, a także ks. Karol Wojtyła, kiedy przebywał na studiach w Rzymie, a potem - już jako biskup - pisał do niego list z prośbą o modlitwę w intencji Wandy Półtawskiej. Modlitwa była wysłuchana poprzez cudowne uzdrowienie, policzone jako niezwykły dar Boga, potrzebne do uznania świętości Ojca Pio. Choć kontakty Polaków z San Giovanni Rotondo były utrudnione, docierały jakieś pisma, modlitwy, opowieści - o cudach i szczególnych możliwościach Ojca Pio.
CZYTAJ DALEJ

Czym jest Święto Miłosierdzia Bożego?

[ TEMATY ]

miłosierdzie

Boże Miłosierdzie

św. Faustyna Kowalska

Karol Porwich/Niedziela

Święto Miłosierdzia Bożego obchodzone jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, zwaną obecnie Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Święto to, choć jest jednym z najmłodszych w kalendarzu liturgicznym, ukazuje jedną z najważniejszych prawd chrześcijaństwa. Można powiedzieć, że zostało ustanowione na prośbę samego Jezusa, przekazaną w objawieniach s. Faustynie Kowalskiej.

Wybór pierwszej niedzieli po Wielkanocy nie jest przypadkowy – na ten dzień przypada oktawa Zmartwychwstania Pańskiego, która wieńczy obchody Misterium Paschalnego Chrystusa. Ten okres w liturgii Kościoła ukazuje tajemnicę miłosierdzia Bożego, która najpełniej została objawiona właśnie w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Inaczej mówiąc – nie byłoby dzieła odkupienia, gdyby nie było miłosierdzia Boga.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: niedzielna Msza św. niezbędna dla życia chrześcijańskiego

2026-04-12 13:18

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Adobe.Stock

W każdą niedzielę Kościół zachęca nas do czynienia tego, co robili pierwsi uczniowie – do gromadzenia się i celebrowania razem Eucharystii – podkreślił Leon XIV w II Niedzielę Wielkanocną, która – jak zaznaczył Papież - została poświęcona przez św. Jana Pawła II Miłosierdziu Bożemu.

Papież nawiązał do czytanej dziś w kościołach Ewangelii o ukazaniu się Jezusa Zmartwychwstałego apostołowi Tomaszowi, podczas którego Chrystus zachęca go „żeby spojrzał na ślady po gwoździach, żeby włożył rękę w ranę Jego boku i uwierzył”. Na to on odpowiada: „Pan mój i Bóg mój!”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję